Napisz do nas
Napisz do nas

MENU

poradnik

Dwie księgi wieczyste dla jednej nieruchomości – czy można sprzedać ją dwa razy?

27 wrz

Kupujesz mieszkanie. Sprawdzasz księgę wieczystą. Sprzedający figuruje w niej jako właściciel. Nie ma hipoteki, nie ma ostrzeżenia, nic nie wskazuje na problem. Podpisujesz akt notarialny i płacisz kilkaset tysięcy złotych. A później okazuje się, że dla tej samej nieruchomości istnieje druga księga wieczysta. I w niej jako właściciel widnieje ktoś inny. Brzmi jak sytuacja, która nie powinna być możliwa? A jednak problem dwóch ksiąg wieczystych dla jednej nieruchomości pojawiał się w praktyce i trafił nawet przed Sąd Najwyższy. To jeden z najlepszych przykładów pokazujących, dlaczego przy zakupie nieruchomości nie wystarczy znaleźć numer KW, otworzyć księgę i sprawdzić, czy nazwisko sprzedającego zgadza się z dowodem osobistym. Księga wieczysta jest podstawowym źródłem informacji o stanie prawnym nieruchomości. Ale sprawdzenie księgi wieczystej to jeszcze nie to samo co sprawdzenie całej transakcji.

Dwie księgi wieczyste dla jednej nieruchomości – czy można sprzedać ją dwa razy?

Wstęp

Dwie księgi wieczyste dla tej samej nieruchomości nie powinny istnieć. Księgi wieczyste prowadzi się właśnie po to, aby ustalić stan prawny nieruchomości, a prawo ujawnione w księdze korzysta z ustawowego domniemania zgodności z rzeczywistym stanem prawnym. Problem zaczyna się wtedy, gdy rzeczywistość nie odpowiada temu modelowi. Wskutek dawnych zmian ewidencyjnych, podziałów, błędów, nieprawidłowego przenoszenia oznaczeń nieruchomości czy innych zdarzeń może powstać sytuacja, w której jedna nieruchomość pojawia się w dwóch księgach. Jeszcze poważniej robi się wtedy, gdy w każdej z nich wpisany jest inny właściciel. Dla kupującego nie jest to już techniczny problem sądu wieczystoksięgowego. To pytanie o to, komu właśnie zapłacił za nieruchomość i czy rzeczywiście ją nabył.

Jedna nieruchomość, dwie księgi wieczyste – czy to naprawdę jest możliwe?

Tak. I nie jest to wyłącznie akademicki przykład wymyślony na potrzeby zajęć z prawa rzeczowego. Sąd Najwyższy zajmował się sytuacjami, w których ta sama nieruchomość lub ta sama działka objęta była dwiema księgami wieczystymi, a w księgach jako właściciele ujawnione były różne osoby. W orzecznictwie wskazano wprost, że istnienie dwóch ksiąg wieczystych dla jednej nieruchomości z różnymi wpisami własności jest stanem sprzecznym z prawem i uniemożliwia realizację podstawowego celu księgi wieczystej, czyli ustalenia stanu prawnego nieruchomości. Dlatego pytanie „czy jedna nieruchomość może mieć dwie księgi wieczyste?” nie jest tak absurdalne, jak mogłoby się wydawać. Może powstać również sytuacja, w której dwie księgi wieczyste dotyczą jednej działki albo określony fragment gruntu został objęty więcej niż jedną księgą. Dla osoby kupującej nieruchomość znaczenie ma wtedy nie tylko numer KW przekazany przez sprzedającego, lecz także prawidłowa identyfikacja tego, co rzeczywiście jest przedmiotem sprzedaży.

Skąd mogą wziąć się dwie księgi wieczyste dla tej samej nieruchomości?

Najczęściej nie wygląda to tak, że ktoś pewnego dnia świadomie zakłada drugą księgę dla tego samego mieszkania i od razu rozpoczyna oszustwo.

Źródło problemu może być znacznie starsze. Nieruchomości przez dziesięciolecia były dzielone, scalane, wyodrębniane, przepisywane pomiędzy księgami, zmieniały oznaczenia ewidencyjne i właścicieli. Dokumentacja powstawała w różnych okresach i według różnych zasad. Błąd, który przez wiele lat pozostaje praktycznie niewidoczny, może ujawnić się dopiero przy kolejnej sprzedaży. Szczególnie ostrożnie trzeba podchodzić do sytuacji, w której dane dotyczące nieruchomości, jej powierzchni, numerów działek, podstaw nabycia albo wcześniejszych właścicieli nie tworzą logicznego ciągu. Nie każdy błąd w księdze wieczystej oznacza oczywiście istnienie drugiej KW. Nieaktualna księga wieczysta również nie oznacza automatycznie, że sprzedający nie jest właścicielem. Ale niezgodność wpisu w księdze wieczystej ze stanem faktycznym lub prawnym nie powinna być traktowana jako drobiazg do wyjaśnienia po zakupie. Przy nieruchomości wartej kilkaset tysięcy albo kilka milionów złotych „wyjaśnimy później” jest wyjątkowo drogą strategią.

Czy tę samą nieruchomość można sprzedać dwa razy?

Tu trzeba rozdzielić dwie rzeczy. Technicznie można doprowadzić do sytuacji, w której ta sama osoba zawrze więcej niż jedną umowę dotyczącą tej samej nieruchomości. Nie oznacza to jednak, że za każdym razem skutecznie przeniesie własność. Umowa przenosząca własność nieruchomości wymaga formy aktu notarialnego. Jeżeli własność została już skutecznie przeniesiona na pierwszego nabywcę, dotychczasowy właściciel nie może skutecznie przenieść na kolejną osobę prawa, którego już nie posiada. Ale przy dwóch księgach wieczystych problem staje się znacznie bardziej skomplikowany. W obrocie funkcjonują bowiem dwa urzędowe rejestry, które mogą przedstawiać różny obraz własności tej samej nieruchomości.

Właśnie dlatego podwójna sprzedaż nieruchomości w połączeniu z wadliwym stanem ksiąg wieczystych może prowadzić do wieloletniego sporu o to, komu w rzeczywistości przysługuje własność. Kupujący nie chce takiego sporu wygrać za pięć lat. Kupujący chce przede wszystkim nigdy do niego nie wejść.

„Ale przecież sprzedający był wpisany w księdze”

To jeden z najważniejszych momentów całego problemu. Ustawa o księgach wieczystych i hipotece przewiduje rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych. Co do zasady, jeżeli stan ujawniony w KW jest niezgodny z rzeczywistym stanem prawnym, przepisy mogą chronić osobę, która nabyła prawo od osoby uprawnionej według treści księgi. Ochrona ta nie jest jednak bezwarunkowa. Nie obejmuje między innymi nabywcy działającego w złej wierze, a ustawodawca uznaje za działającego w złej wierze również tego, kto z łatwością mógł dowiedzieć się o niezgodności. I teraz najważniejsze.

Sąd Najwyższy uznał, że jeżeli w chwili zbycia dla tej samej nieruchomości prowadzone są dwie księgi wieczyste, w których wpisani są różni właściciele, rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych jest wyłączona. To kompletnie zmienia perspektywę kupującego. Samo stwierdzenie „sprawdziłem księgę i sprzedający był wpisany jako właściciel” nie rozwiązuje problemu, jeżeli rzeczywisty stan prawny nieruchomości jest bardziej skomplikowany.

Masz jedno konkretne pytanie dotyczące nieruchomości, którą chcesz kupić? Zadaj je prawnikowi Bezpiecznej Transakcji 24 bezpłatnie.

Jedno zagadnienie. Konkretna odpowiedź prawnika. Bez opłat.

Zadzwoń albo napisz do Bezpiecznej Transakcji 24

tel. 501-305-287 — pon.–pt. 9:00–18:00

Napisać możesz w każdej chwili https://bezpiecznatransakcja24.pl/kontakt

Dwie księgi wieczyste na jedną działkę

Problem nie dotyczy wyłącznie mieszkań. W praktyce szczególnie istotne mogą być przypadki dotyczące gruntów. Jeżeli dwie księgi wieczyste obejmują jedną działkę albo część tej samej działki występuje w więcej niż jednej księdze, kupujący powinien bardzo dokładnie ustalić, co jest przedmiotem transakcji. Numer działki podany w ogłoszeniu nie wystarcza. Trzeba zestawić oznaczenie nieruchomości w księdze wieczystej z dokumentami dotyczącymi gruntu i historią prawną nieruchomości. Im starsza i bardziej skomplikowana historia podziałów, tym większego znaczenia nabiera zgodność dokumentów. Fraza „dwie księgi wieczyste dla jednej działki” może brzmieć jak administracyjna pomyłka. Dla kupującego może jednak oznaczać problem dotyczący samego prawa własności.

Co zrobić, jeśli odkryjesz drugą księgę wieczystą?

Samo ustalenie, że dla jednej nieruchomości istnieją dwie księgi wieczyste, nie odpowiada jeszcze na pytanie, kto jest jej właścicielem i którą księgę należy uznać za odpowiadającą rzeczywistemu stanowi prawnemu. Nie powinno się również automatycznie zakładać, że jedna z ksiąg jest „ważna”, a druga „nieważna”. Księga wieczysta jest rejestrem, a problem dotyczy przede wszystkim tego, komu rzeczywiście przysługuje prawo własności i dlaczego w publicznych rejestrach powstała sprzeczność. Trzeba więc cofnąć się do dokumentów stanowiących podstawę kolejnych wpisów. Znaczenie mogą mieć wcześniejsze akty notarialne, postanowienia sądów, decyzje administracyjne, dokumenty geodezyjne, podziały nieruchomości oraz historia przenoszenia działek lub lokali pomiędzy księgami. Dopiero odtworzenie tego ciągu pozwala odpowiedzieć na pytanie, gdzie powstał błąd.

Dla kupującego wniosek jest prosty: jeżeli przed zakupem zostanie ujawniona druga księga wieczysta dotycząca tej samej nieruchomości, transakcji nie powinno się traktować jak standardowej sprzedaży tylko dlatego, że sprzedający pokazuje akt nabycia i jest wpisany w jednej z ksiąg. Najpierw trzeba wyjaśnić konflikt. Dopiero później podejmować decyzję o zakupie.

Dwie księgi nie zawsze oznaczają to samo

Samo pojawienie się dwóch numerów ksiąg wieczystych w dokumentach nie oznacza jeszcze podwójnej księgi w znaczeniu, o którym mówimy w tym artykule. Jedna osoba może przecież sprzedawać kilka nieruchomości objętych różnymi księgami. Mieszkanie może mieć inną księgę niż miejsce postojowe stanowiące odrębny lokal. Przy gruntach jedna transakcja może obejmować kilka działek znajdujących się w różnych księgach wieczystych.

Problem zaczyna się wtedy, gdy dwie księgi obejmują tę samą nieruchomość albo ten sam jej fragment, a ich treść prowadzi do sprzecznych wniosków dotyczących własności. Dlatego nie wystarczy policzyć numerów KW. Trzeba ustalić, czego każda z tych ksiąg rzeczywiście dotyczy.

Numer działki to za mało. Liczy się również historia nieruchomości

Przy zakupie działki szczególne znaczenie może mieć jej historia geodezyjna. Obecny numer działki nie zawsze jest numerem, który nieruchomość posiadała kilkanaście czy kilkadziesiąt lat wcześniej. Działki są dzielone, łączone i otrzymują nowe oznaczenia. Części nieruchomości mogą być odłączane z jednej księgi i przyłączane do innej. Jeżeli na którymś etapie dokumentacja nie została prawidłowo uporządkowana, obecny stan może wymagać znacznie dokładniejszej analizy niż samo sprawdzenie aktualnego numeru działki. Dlatego przypadek, w którym pojawiają się dwie księgi wieczyste na jedną działkę, powinien prowadzić do pytania nie tylko „co jest wpisane dzisiaj?”, ale również „jak ta nieruchomość znalazła się w tej księdze?”. Czasem właśnie odpowiedź na drugie pytanie ujawnia problem, którego nie widać w aktualnym wydruku KW.

A co, jeśli księga jest po prostu nieaktualna?

Nieaktualna księga wieczysta i dwie księgi dla jednej nieruchomości to nie to samo. W praktyce zdarza się, że właściciel nie doprowadził jeszcze do ujawnienia określonej zmiany w KW albo dokumenty i wpisy wymagają uporządkowania. Nie oznacza to automatycznie, że nieruchomości nie można kupić. Ale kupujący powinien wiedzieć, dlaczego treść księgi nie odpowiada dokumentom, jaki jest rzeczywisty stan prawny i na jakiej podstawie sprzedający twierdzi, że przysługuje mu określone prawo. „To tylko stary wpis” nie jest analizą prawną. „Sąd jeszcze tego nie zmienił” również nią nie jest. Jeżeli występują błędy w księdze wieczystej, trzeba ustalić ich charakter i znaczenie dla konkretnej sprzedaży. Inaczej ocenia się literówkę, inaczej nieaktualny adres właściciela, a zupełnie inaczej problem dotyczący oznaczenia nieruchomości albo samego prawa własności.

Sprzedający mówi: „to stara księga, proszę się nie przejmować”

To zdanie powinno rozpocząć sprawdzanie, a nie zakończyć temat. Być może sprzedający ma rację i druga księga jest pozostałością po dawnych zmianach, które można jednoznacznie wyjaśnić na podstawie dokumentów. Ale kupujący nie powinien przyjmować tego wyłącznie na podstawie zapewnienia osoby zainteresowanej sprzedażą. Jeżeli istnieje druga księga, trzeba ustalić, jakiej nieruchomości dotyczy, kto jest w niej ujawniony, jakie dokumenty stanowiły podstawę wpisów i dlaczego stan nie został wcześniej uporządkowany. Przy zakupie za kilkaset tysięcy złotych „sprzedający powiedział, że wszystko jest w porządku” nie jest zabezpieczeniem prawnym.

Niezgodność księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym można usunąć

Prawo przewiduje mechanizm służący doprowadzeniu treści księgi do rzeczywistego stanu prawnego. Zgodnie z art. 10 ustawy o księgach wieczystych i hipotece osoba, której prawo nie jest wpisane, zostało wpisane błędnie albo jest dotknięte wpisem nieistniejącego obciążenia lub ograniczenia, może żądać usunięcia niezgodności. Roszczenie takie może zostać ujawnione w księdze przez ostrzeżenie. Dla kupującego szczególnie ważne jest więc zwracanie uwagi nie tylko na właściciela i hipotekę. Znaczenie mają także wzmianki i ostrzeżenia. Ustawa stanowi wprost, że rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych wyłącza między innymi wzmianka o wniosku oraz ostrzeżenie dotyczące niezgodności stanu prawnego ujawnionego w KW z rzeczywistym stanem prawnym nieruchomości. Wzmianka nie jest ozdobnikiem na ekranie księgi. To informacja, że w sądzie wieczystoksięgowym coś się dzieje i trzeba ustalić co.

Nieuregulowany stan prawny nieruchomości nie zawsze widać na pierwszy rzut oka

Kupujący często myśli o stanie prawnym w prosty sposób: jest właściciel, nie ma hipoteki, można kupować. Tymczasem ustalenie stanu prawnego nieruchomości wymaga spojrzenia szerzej. Znaczenie może mieć podstawa nabycia przez sprzedającego, zgodność oznaczenia nieruchomości w dokumentach, wcześniejsze czynności prawne, prawa osób trzecich, wzmianki, ostrzeżenia, roszczenia, służebności czy historia zmian dotyczących nieruchomości. Nieuregulowany stan prawny nieruchomości może ujawnić się właśnie wtedy, gdy dokumenty zaczyna się czytać łącznie, zamiast traktować każdy z nich jako osobny papier. Dlatego analiza prawna przed zakupem nie powinna polegać na zrobieniu zrzutu ekranu pierwszej strony KW.

Czy notariusz nie powinien tego wszystkiego sprawdzić?

Akt notarialny jest konieczny do sprzedaży nieruchomości, ale obecność notariusza nie oznacza, że kupujący nie musi wcześniej analizować ryzyka transakcji. Notariusz dokonuje czynności notarialnej i ma własne ustawowe obowiązki. Kupujący natomiast podejmuje decyzję biznesową i prawną, czy chce wejść w konkretną transakcję, na jakich warunkach i z jakim ryzykiem. To są dwie różne role. Najgorszym momentem na odkrywanie skomplikowanej historii nieruchomości jest dzień podpisania aktu, kiedy kupujący ma uruchomiony kredyt, wpłacony zadatek, zaplanowaną przeprowadzkę i bardzo niewielką przestrzeń do spokojnego podejmowania decyzji. Problemy powinny wychodzić przed związaniem się transakcją, a nie przy stole notarialnym.

Najdroższe zdanie przy zakupie mieszkania: „KW wygląda dobrze”

Księga może wyglądać dobrze. Pytanie brzmi: czy dobrze wygląda również cała transakcja? To nie jest to samo. Możesz zobaczyć w KW nazwisko właściciela i brak hipoteki, a nadal nie wiedzieć, czy dokumenty dotyczą dokładnie tej samej nieruchomości, czy istnieją okoliczności wymagające dodatkowego wyjaśnienia i czy projektowane warunki zakupu odpowiednio chronią Twoje pieniądze. Historia dwóch ksiąg wieczystych dla jednej nieruchomości pokazuje to wyjątkowo brutalnie. Kupując nieruchomość za 500 000, 800 000 czy 1 200 000 zł, nie powinieneś szukać potwierdzenia, że wszystko jest dobrze. Powinieneś szukać tego, co może być źle. Dopiero kiedy tego nie znajdziesz albo wyjaśnisz znalezione problemy, możesz świadomie podejmować decyzję.

Znalazłeś coś dziwnego w księdze? Nie czekaj do aktu

Jeżeli numer działki się nie zgadza, dokumenty pokazują inną powierzchnię, w KW znajduje się niezrozumiała wzmianka, sprzedający przedstawia dokument, który nie pasuje do treści księgi albo po prostu masz wrażenie, że historia nieruchomości się nie składa – nie zakładaj, że „notariusz później to sprawdzi”. To jest właśnie moment na wyjaśnienie problemu.

Masz jedno konkretne pytanie dotyczące swojej transakcji? Zadaj je prawnikowi Bezpiecznej Transakcji 24 bezpłatnie. Jeżeli coś w księdze, dokumentach albo warunkach sprzedaży budzi Twoją wątpliwość, opisz jedno zagadnienie i uzyskaj konkretną odpowiedź prawnika. Bez opłat.

Zadzwoń albo napisz do Bezpiecznej Transakcji 24

tel. 501-305-287 — pon.–pt. 9:00–18:00

Napisać możesz w każdej chwili https://bezpiecznatransakcja24.pl/kontakt

A jeżeli jesteś już przed zakupem i chcesz sprawdzić nie jedno pytanie, lecz całą nieruchomość i transakcję, wtedy nie potrzebujesz pojedynczej odpowiedzi. Potrzebujesz analizy.

KUPUJ BEZ RYZYKA – START 890 zł. Zanim wpłacisz setki tysięcy, sprawdź co naprawdę kupujesz

Pakiet START jest dla kupującego, który znalazł nieruchomość i chce wiedzieć, z czym naprawdę ma do czynienia, zanim podejmie jedną z najdroższych decyzji w życiu. Analizujemy księgę wieczystą i dokumenty dotyczące nieruchomości. Oceniamy stan prawny i ryzyka transakcji. Sprawdzamy przedstawione umowy i pokazujemy Ci, które elementy wymagają wyjaśnienia, zmiany albo dodatkowego zabezpieczenia. Nie dostajesz suchej informacji: „KW bez hipoteki”. Dostajesz analizę konkretnej nieruchomości i konkretnej transakcji oraz raport „Bezpieczny zakup”. W pakiecie masz również 60 minut konsultacji, podczas których możesz omówić z prawnikiem wykryte ryzyka i swoje pytania przed zakupem. Jeżeli kupujesz mieszkanie za 700 000 zł, koszt prawnego sprawdzenia transakcji stanowi około 0,13% ceny nieruchomości. To nie jest kolejna opłata przy zakupie. To pieniądze przeznaczone na sprawdzenie, czy nieruchomość, za którą za chwilę zapłacisz 700 000 zł, rzeczywiście jest transakcją, w którą chcesz wejść.

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-start

KUPUJ BEZ RYZYKA – PRO 1590 zł. Nie tylko sprawdzenie. Prawnik przy Tobie aż do finalizacji

Jeżeli nie chcesz zostać sam z raportem i dokumentami, wybierz PRO. Pakiet obejmuje analizę przewidzianą w START, ale prowadzi Cię dalej. Masz łącznie 120 minut konsultacji, obecność prawnika online przy akcie notarialnym, monitoring wpisów oraz przygotowanie wniosku KW-WPIS. Po transakcji możemy również zweryfikować, czy zmiany w księdze zostały przeprowadzone zgodnie z tym, co miało nastąpić. To rozwiązanie dla osoby, która nie chce kupować nieruchomości metodą: „mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze”. Przed aktem wiesz, jakie ryzyka zostały wykryte. Przy finalizacji nie jesteś sam. Po podpisaniu transakcja nie znika z naszego radaru w chwili, gdy wychodzisz od notariusza.

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-pro-2

Jedna księga to dokument. Bezpieczny zakup to cały proces

Historia dwóch ksiąg wieczystych dla tej samej nieruchomości pokazuje coś znacznie ważniejszego niż rzadki błąd w rejestrze. Pokazuje, jak niebezpieczne może być przekonanie, że skoro otworzyłeś KW i nie zobaczyłeś niczego niepokojącego, nieruchomość została sprawdzona. Nie została. Została otwarta księga wieczysta. Przy zakupie mieszkania, domu albo działki za setki tysięcy złotych potrzebujesz odpowiedzi na znacznie ważniejsze pytanie: czy dokumenty, stan prawny i warunki całej transakcji pozwalają Ci bezpiecznie podpisać akt i zapłacić cenę? Nie dowiaduj się po zakupie, czego nie sprawdziłeś przed nim. Jeżeli znalazłeś nieruchomość, którą naprawdę chcesz kupić, przekaż nam jej dokumenty zanim podpiszesz akt. Sprawdzimy to, czego Ty możesz nawet nie wiedzieć, że powinieneś szukać. Ty wybierasz nieruchomość. Bezpieczna Transakcja 24 pilnuje prawnej strony Twojego zakupu.

Sprzedajesz nieruchomość? Sprawdź ją, zanim zrobi to kupujący

W pakiecie SPRZEDAJ BEZ RYZYKA PRO – 1690 zł przygotowujemy prawną stronę konkretnej transakcji: sprawdzamy stan prawny i dokumenty, analizujemy umowę przedwstępną i projekt aktu, wskazujemy ryzyka i wspieramy Cię w negocjacjach. Jeżeli chcesz, żebyśmy prowadzili prawną stronę sprzedaży od początku do końca, wybierz ELITE – 2790 zł. Pełny nadzór nad transakcją, dokumentami, ustaleniami z kupującym, negocjacjami i finalizacją sprzedaży. Ty sprzedajesz. My pilnujemy, żeby prawnie wszystko się zgadzało.

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty

Sprawdź naszą ofertę już teraz

Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!

Napisz do nas
Blog

Przeglądaj inne artykuły

Jak wystawić mieszkanie na sprzedaż? 37 rzeczy od ceny i ogłoszenia do bezpiecznej sprzedaży 30 sie
poradnik
Jak wystawić mieszkanie na sprzedaż? 37 rzeczy od ceny i ogłoszenia do bezpiecznej sprzedaży

Wystawić mieszkanie na sprzedaż można w kilkanaście minut. Ustawić cenę, dodać zdjęcia, napisać kilka zdań i kliknąć „opublikuj”. Tylko że właśnie w tym momencie zaczyna się proces, w którym jeden zły ruch może kosztować Cię znacznie więcej niż nieskuteczne ogłoszenie. Kupujący może zakwestionować cenę, znaleźć problem w dokumentach, zażądać dodatkowych warunków, przesłać własną umowę albo wykorzystać niejasność w stanie prawnym do ponownego otwarcia negocjacji. Dlatego skuteczna sprzedaż mieszkania nie zaczyna się od portalu. Zaczyna się od przygotowania całej transakcji. Trzeba wiedzieć, jak ustalić cenę, jak zrobić zdjęcia, jak napisać ogłoszenie, gdzie je opublikować, co powiedzieć kupującemu, jakie dokumenty przygotować i czego nie podpisywać pod presją czasu. W tym poradniku pokazujemy 37 rzeczy, które warto zrobić od chwili, gdy zaczynasz myśleć o wystawieniu mieszkania, aż do momentu zapłaty ceny i wydania nieruchomości. Bo najdroższy błąd podczas sprzedaży często nie polega na tym, że nikt nie zadzwoni. Polega na tym, że kupujący zadzwoni szybko, a sprzedający nie będzie gotowy na to, co wydarzy się później.

Masz kupca na mieszkanie? Nie ciesz się za wcześnie. Teraz możesz stracić najwięcej 27 sie
poradnik
Masz kupca na mieszkanie? Nie ciesz się za wcześnie. Teraz możesz stracić najwięcej

Znalazłeś kupującego na mieszkanie, dom albo działkę? To jeszcze nie oznacza, że najtrudniejsza część sprzedaży jest za Tobą. Przed Tobą decyzje dotyczące umowy przedwstępnej, zadatku, dokumentów, kredytu kupującego, sposobu zapłaty ceny i wydania nieruchomości. Błąd na tym etapie może dotyczyć nie tylko samej sprzedaży, ale również dziesiątek lub setek tysięcy złotych. Jeżeli zastanawiasz się, co zrobić po znalezieniu kupca na mieszkanie, nie zaczynaj od podpisywania dokumentów. Najpierw sprawdź, czy warunki transakcji rzeczywiście zabezpieczają również Twój interes.

Dlaczego moje mieszkanie się nie sprzedaje? 25 błędów, które odstraszają kupujących 20 lip
poradnik
Dlaczego moje mieszkanie się nie sprzedaje? 25 błędów, które odstraszają kupujących

Jeżeli Twoje mieszkanie od kilku tygodni lub miesięcy nie znajduje kupca, łatwo dojść do wniosku, że problemem jest zbyt wysoka cena. W praktyce bardzo często przyczyna leży gdzie indziej. Kupujący zwracają uwagę nie tylko na lokalizację czy metraż, ale również na sposób przygotowania ogłoszenia, dokumenty oraz bezpieczeństwo całej transakcji. Czasem jeden pozornie drobny błąd wystarczy, aby zrezygnowali z zakupu i wybrali inną ofertę. W tym artykule pokażemy najczęstsze powody, dla których mieszkanie nie chce się sprzedać. Dowiesz się, jakie błędy najczęściej popełniają właściciele i co zrobić, aby zwiększyć zainteresowanie nieruchomością bez pochopnego obniżania ceny.

Jak sprawdzić, czy sprzedający mówi prawdę? 29 rzeczy, do zweryfikowania przed wpłatą zadatku 10 lip
poradnik
Jak sprawdzić, czy sprzedający mówi prawdę? 29 rzeczy, do zweryfikowania przed wpłatą zadatku

„Hipoteka jest spłacona”, „Notariusz wszystko sprawdzi”, „Nie ma żadnych problemów”, „Dokumenty doniosę przed aktem”. Tak zaczyna się wiele transakcji, które kończą się stresem, utratą pieniędzy albo wieloletnim sporem. Nie dlatego, że każdy sprzedający jest nieuczciwy. Dlatego, że kupujący zbyt często wierzą w zapewnienia zamiast weryfikować fakty. Poznaj 37 rzeczy, które warto sprawdzić przed wpłatą zadatku. Kilkanaście minut poświęconych na ich weryfikację może uchronić Cię przed jedną z najdroższych pomyłek w życiu.

Kontakt