Napisz do nas
Napisz do nas

MENU

poradnik

Jak negocjować cenę mieszkania? Sprawdź, za co naprawdę płacisz

24 wrz

Jak negocjować cenę mieszkania, żeby nie skończyło się na przypadkowym „a może 30 tysięcy mniej”? Najmocniejszego argumentu do negocjacji często nie widać podczas oglądania nieruchomości. Może pojawić się dopiero wtedy, gdy porównasz ogłoszenie z księgą wieczystą i pozostałymi dokumentami. Inny metraż, niejasny status piwnicy lub komórki, miejsce postojowe opisane inaczej, niż wynika to z dokumentów, służebność, roszczenie, wzmianka w księdze wieczystej albo zwyczajnie zbyt fantazyjny opis sprzedającego mogą całkowicie zmienić ocenę oferty. Dlatego zanim zaczniesz negocjować cenę mieszkania, sprawdź, za co właściwie masz zapłacić.

Jak negocjować cenę mieszkania? Sprawdź, za co naprawdę płacisz

Wstęp

Kupujący ogląda mieszkanie za 900 000 zł i zastanawia się, czy sprzedający zgodzi się na 870 000 zł. Sprawdza ceny podobnych mieszkań, ocenia stan kuchni, łazienki i podłogi, zauważa stare okna albo konieczność remontu. Tak zazwyczaj zaczynają się negocjacje przy zakupie mieszkania. Tymczasem znacznie ciekawsze rzeczy mogą znajdować się w dokumentach. Jeżeli sprzedający przedstawia określony metraż, miejsce postojowe, piwnicę, komórkę lokatorską czy stan prawny nieruchomości, warto sprawdzić, co rzeczywiście jest przedmiotem sprzedaży. Dopiero wtedy można ocenić, czy cena ofertowa odpowiada temu, co kupujący faktycznie ma nabyć. Najłatwiej negocjuje się to, co można uzasadnić. „Mieszkanie wydaje mi się za drogie” jest opinią. Konkretna rozbieżność pomiędzy ofertą a dokumentami jest już czymś zupełnie innym. Dlatego skuteczne negocjowanie ceny nieruchomości warto rozpocząć nie od pytania „ile sprzedający zejdzie?”, ale od znacznie ważniejszego: „za co dokładnie mam zapłacić?”.

Jak negocjować cenę mieszkania?

Nie istnieje jedna wartość odpowiadająca na pytanie, ile można negocjować cenę mieszkania. Wszystko zależy od konkretnej nieruchomości, ceny ofertowej, sytuacji sprzedającego, lokalnego rynku, stanu technicznego oraz tego, co wynika z dokumentów. Negocjacja ceny mieszkania o określony procent tylko dlatego, że „zawsze się coś urywa”, może nie mieć większego sensu. Sprzedający może odrzucić przypadkową propozycję, szczególnie gdy nie stoi za nią żaden argument. Inaczej wygląda rozmowa, gdy kupujący potrafi wskazać konkretną okoliczność wpływającą na wartość, koszty, sposób korzystania z nieruchomości albo bezpieczeństwo transakcji. Dlatego odpowiedź na pytanie, jak negocjować cenę mieszkania, zaczyna się jeszcze przed negocjacjami. Najpierw trzeba wiedzieć, co się kupuje.

Ile można negocjować cenę mieszkania?

Kupujący często szuka jednej odpowiedzi: 5 procent? 10 procent? 50 tysięcy złotych? Taka uniwersalna wartość nie istnieje. Negocjacja ceny mieszkania i to, ile procent można próbować uzyskać, zależy przede wszystkim od relacji między ceną ofertową a rzeczywistymi cechami konkretnej nieruchomości. Jeżeli lokal został wystawiony w cenie odpowiadającej rynkowi, dokumentacja jest uporządkowana, a stan prawny i faktyczny odpowiada temu, co przedstawiono w ogłoszeniu, przestrzeń do negocjacji może być niewielka. Jeżeli natomiast analiza ujawnia okoliczności, o których kupujący nie wiedział przy pierwszym oglądaniu, sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej. Dlatego pytanie „ile można negocjować cenę mieszkania?” warto zastąpić pytaniem: „co w tej konkretnej nieruchomości uzasadnia rozmowę o innej cenie?”.

Najpierw ogłoszenie. Potem dokumenty. Na końcu cena

Ogłoszenie sprzedaży nieruchomości ma zachęcić do kontaktu. Nic dziwnego, że sprzedający pokazuje w nim przede wszystkim zalety. Problem zaczyna się wtedy, gdy marketingowy opis zaczyna żyć własnym życiem. „Miejsce postojowe przynależne do mieszkania”. „Piwnica w cenie”. „70 m²”. „Nieruchomość bez obciążeń”. „Pełna własność”. „Komórka lokatorska przynależna do lokalu”. Każde takie stwierdzenie warto skonfrontować z dokumentami. Nie chodzi o zakładanie, że sprzedający próbuje kogokolwiek wprowadzić w błąd. Czasami właściciel sam posługuje się potocznymi określeniami i przez wiele lat był przekonany, że stan prawny wygląda dokładnie tak, jak go opisuje. Dla kupującego ważny jest jednak rezultat. Przed zapłatą kilkuset tysięcy albo kilku milionów złotych trzeba ustalić, co faktycznie zostanie nabyte.

Nie zgadza się metraż mieszkania? To może zmienić rozmowę o cenie

Metraż jest jednym z najbardziej oczywistych elementów wpływających na postrzeganie ceny nieruchomości. Jeżeli mieszkanie kosztuje 900 000 zł i ma 60 m², kupujący bardzo szybko przelicza cenę jednego metra. Co jednak, jeśli nie zgadza się metraż mieszkania? Nie każda różnica oznacza błąd albo wadę prawną. Najpierw trzeba ustalić, skąd pochodzą poszczególne wartości, czego dotyczą i według jakich zasad zostały określone. To szczególnie ważne, gdy inny metraż widzimy w księdze wieczystej, inny pojawia się w dokumentacji, a jeszcze inna liczba została podana w ogłoszeniu. Nie należy automatycznie wyciągać z takiej rozbieżności wniosku, że sprzedający zawyżył powierzchnię. Należy ją wyjaśnić. Dopiero po ustaleniu, skąd wynika różnica, można ocenić jej znaczenie dla transakcji i ceny.

Powierzchnia użytkowa mieszkania – jak ją rozumieć?

Pojęcia „metraż mieszkania”, „powierzchnia użytkowa mieszkania” i „powierzchnia użytkowa lokalu” bywają w ogłoszeniach używane bardzo swobodnie. Tymczasem przy zakupie nieruchomości warto ustalić, do jakiej powierzchni odnosi się konkretna liczba znajdująca się w dokumentach. To szczególnie istotne, kiedy kupujący próbuje ustalić, jak obliczyć metraż mieszkania albo dlaczego wynik własnego pomiaru nie odpowiada wartości widocznej w dokumentacji. Nie każdą powierzchnię znajdującą się przy lokalu można po prostu dodać do powierzchni samego mieszkania i na tej podstawie przedstawiać cenę za metr. Przykładowo ustawa o własności lokali rozróżnia sam lokal oraz pomieszczenia przynależne. Piwnica, strych czy magazyn mogą stanowić pomieszczenia przynależne i część składową lokalu, mimo że bezpośrednio do niego nie przylegają. Powierzchnia pomieszczeń przynależnych ma też znaczenie przy określaniu udziału w nieruchomości wspólnej. Dlatego przed wyciągnięciem wniosku, że powierzchnia użytkowa lokalu została podana błędnie, trzeba sprawdzić dokumenty konkretnej nieruchomości.

Czy balkon wlicza się do metrażu mieszkania?

To pytanie pojawia się szczególnie wtedy, gdy ogłoszenie operuje dużą „łączną powierzchnią”. Balkon może być ogromnym atutem nieruchomości, ale nie oznacza to, że można bezrefleksyjnie traktować jego powierzchnię jak powierzchnię samego lokalu mieszkalnego. W ustawowej definicji powierzchni użytkowej lokalu stosowanej na gruncie ustawy o ochronie praw lokatorów powierzchni balkonów, tarasów i loggii nie uważa się za powierzchnię użytkową lokalu. Dlatego gdy sprzedający reklamuje przykładowo „75 m² przestrzeni”, warto ustalić, czy mówimy o powierzchni mieszkania, czy o marketingowym zestawieniu mieszkania z balkonem, tarasem lub inną przestrzenią. Przy cenie kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy złotych za metr różnica przestaje być kosmetyczna.

Czy piwnica wlicza się do metrażu mieszkania?

Podobnie należy podejść do piwnicy i komórki lokatorskiej. Piwnica może być pomieszczeniem przynależnym do lokalu. Nie oznacza to jednak, że jej powierzchnię należy przedstawiać kupującemu jako powierzchnię samego mieszkania. Dlatego pytanie „czy piwnica wlicza się do metrażu mieszkania?” wymaga ustalenia, o jakim metrażu mówimy i co dokładnie wynika z dokumentów. Jeżeli w ogłoszeniu czytasz „mieszkanie 65 m² + piwnica 8 m²”, sytuacja jest czytelniejsza niż wtedy, gdy oferta reklamuje „73 m²”, a dopiero później okazuje się, że część tej wartości stanowi piwnica. W negocjacjach precyzja ma znaczenie.

Nie wiesz, czy opis oferty odpowiada dokumentom?

Jeżeli znalazłeś konkretną rozbieżność w księdze wieczystej, metrażu, piwnicy, komórce, miejscu postojowym albo innym elemencie nieruchomości i nie wiesz, co ona oznacza dla planowanego zakupu, możesz zadać jedno konkretne pytanie prawnikowi Bezpiecznej Transakcji 24 bezpłatnie.

Jedno zagadnienie. Konkretna odpowiedź prawnika. Bez opłat.

Zadzwoń albo napisz do Bezpiecznej Transakcji 24

tel. 501-305-287 — pon.–pt. 9:00–18:00

Napisać możesz w każdej chwili https://bezpiecznatransakcja24.pl/kontakt

Miejsce postojowe może nie być tym, czym wydaje się w ogłoszeniu

„Miejsce postojowe przynależne do mieszkania” brzmi prosto. Prawnie sytuacja może być bardziej złożona. Miejsce może być związane z udziałem we współwłasności lokalu garażowego i określonym sposobem korzystania z konkretnego stanowiska, może występować w innej konstrukcji prawnej albo korzystanie z niego może wynikać z określonych dokumentów. Dla kupującego najważniejsze jest więc nie to, jak sprzedający nazwał miejsce w ogłoszeniu, ale jakie prawo rzeczywiście ma zostać nabyte. Jeżeli kupujący ustalił cenę, zakładając określony status miejsca postojowego, a analiza dokumentów pokazuje coś innego, powinien wiedzieć o tym przed zawarciem umowy i przed ostatecznym ustaleniem ceny.

Błędny wpis w księdze wieczystej – nie zakładaj, że to tylko formalność

Księga wieczysta jest jednym z podstawowych dokumentów analizowanych przy zakupie nieruchomości. Jeżeli pojawia się niezgodność treści księgi wieczystej, błędny wpis w księdze wieczystej albo informacja sprzedającego nie odpowiada temu, co wynika z KW, trzeba ustalić przyczynę. Nie każda rozbieżność ma takie samo znaczenie. Czasami problem może mieć charakter możliwy do uporządkowania. Innym razem może wpływać na termin transakcji, możliwość jej bezpiecznego przeprowadzenia albo zakres praw nabywanych przez kupującego. Dlatego sprostowanie księgi wieczystej czy usunięcie niezgodności nie powinno być traktowane automatycznie jako „drobny papier”, dopóki nie zostanie ustalone, czego rzeczywiście dotyczy. I dopiero wtedy można odpowiedzieć na kolejne pytanie: czy jest to argument do negocjowania ceny, warunek, który powinien zostać spełniony przed sprzedażą, czy problem, przy którym lepiej wstrzymać się z zakupem.

Wzmianka w księdze wieczystej – zanim negocjujesz, ustal, czego dotyczy

Wzmianka w księdze wieczystej powinna zwrócić uwagę kupującego. Nie oznacza automatycznie, że nieruchomości nie można kupić. Informuje jednak o zdarzeniu dotyczącym postępowania wieczystoksięgowego, które należy ustalić i przeanalizować. Jeżeli w księdze znajduje się wzmianka, nie warto poprzestawać na zapewnieniu, że „to nic takiego”. Najpierw trzeba sprawdzić, czego dotyczy. Ma to również szczególne znaczenie prawne, ponieważ ustawa o księgach wieczystych i hipotece przewiduje przypadki, w których wzmianka o wniosku, skardze na orzeczenie referendarza sądowego, apelacji lub skardze kasacyjnej wyłącza działanie rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. To zdecydowanie więcej niż techniczna adnotacja na ekranie.

Roszczenie, służebność albo ostrzeżenie w księdze wieczystej

Podobnie nie należy ignorować roszczenia w księdze wieczystej, służebności w księdze wieczystej czy ostrzeżenia w księdze wieczystej. Sama obecność wpisu nie odpowiada jeszcze na pytanie, czy nieruchomość jest „dobra” albo „zła”. Trzeba ustalić treść konkretnego prawa, jego znaczenie dla kupującego oraz wpływ na planowany sposób korzystania z nieruchomości. Służebność może mieć zupełnie inne znaczenie w zależności od jej rodzaju i treści. Roszczenie wymaga ustalenia, czego dotyczy. Ostrzeżenie może sygnalizować niezgodność stanu prawnego ujawnionego w księdze z rzeczywistym stanem prawnym. W takich przypadkach negocjowanie ceny powinno być konsekwencją analizy, a nie jej substytutem. Duży rabat nie naprawia problemu prawnego.

„Bez obciążeń” w ogłoszeniu nie kończy analizy

Sprzedający może być przekonany, że nieruchomość nie jest obciążona. Kupujący może przeczytać takie zapewnienie w ogłoszeniu i przejść nad nim do porządku dziennego. Przy zakupie nieruchomości nie warto jednak opierać się wyłącznie na opisie oferty. Księga wieczysta, dokument stanowiący podstawę nabycia nieruchomości przez sprzedającego, dokumenty dotyczące pomieszczeń przynależnych, miejsca postojowego oraz inne dokumenty związane z konkretną transakcją mogą pokazać pełniejszy obraz tego, co jest sprzedawane. Dopiero na tej podstawie można rozsądnie negocjować.

Jak negocjować cenę mieszkania na rynku wtórnym?

Na rynku wtórnym możliwości znalezienia konkretnych argumentów są szczególnie szerokie, ponieważ kupujący nabywa nieruchomość z określoną historią prawną i faktyczną. Stan techniczny lokalu jest tylko jednym z elementów. Znaczenie może mieć konieczność remontu, stan instalacji, budynku czy części wspólnych, ale także dokumentacja lokalu, wpisy w księdze wieczystej, status pomieszczeń dodatkowych, sposób korzystania z miejsca postojowego, zgodność powierzchni oraz zgodność tego, co przedstawiono kupującemu, z tym, co faktycznie ma zostać objęte transakcją. Dlatego zastanawiając się, ile można negocjować cenę domu na rynku wtórnym albo mieszkania, nie zaczynaj od procentu. Zacznij od nieruchomości.

Jak targować cenę mieszkania, żeby mieć argument?

Samo targowanie nie wymaga specjalnej wiedzy. Można zaproponować dowolną kwotę. Skuteczniejsze jest jednak uzasadnienie propozycji. Jeżeli kupujący potrafi powiedzieć, że po analizie dokumentów ujawniła się konkretna różnica względem informacji, na podstawie których pierwotnie oceniał ofertę, rozmowa odbywa się na innym poziomie. To nie znaczy, że sprzedający ma obowiązek obniżyć cenę. Oznacza natomiast, że kupujący podejmuje decyzję na podstawie informacji, a nie intuicji.

Jak negocjować cenę mieszkania z właścicielem?

Rozmowa bezpośrednio z właścicielem może mieć jedną istotną zaletę: można od razu wyjaśniać rozbieżności. Jeżeli coś w dokumentach nie odpowiada opisowi oferty, warto najpierw ustalić przyczynę, a dopiero później przechodzić do ceny. Nie zaczynaj od zarzutu, że właściciel „wprowadził Cię w błąd”, jeżeli nie wiesz jeszcze, z czego wynika różnica. W wielu przypadkach sam sprzedający może nie znać prawnego znaczenia określeń, których użył. Znacznie mocniejsze jest spokojne wskazanie faktu: z ogłoszenia wynikało X, natomiast z dokumentu wynika Y. Jak wpływa to na ustaloną cenę?

Jak negocjować cenę mieszkania z pośrednikiem?

Obecność pośrednika nie zmienia podstawowej zasady. Kupujący nadal powinien wiedzieć, co nabywa. Informacje uzyskane od pośrednika mogą być pomocne, ale przy kwestiach dotyczących stanu prawnego, księgi wieczystej, tytułu własności, pomieszczeń przynależnych czy zakresu nabywanych praw kluczowe znaczenie mają dokumenty. Jeżeli analiza dokumentów ujawnia okoliczność, której wcześniej nie uwzględniałeś przy ustalaniu ceny, masz konkretną podstawę do ponownej rozmowy o warunkach transakcji.

Jak negocjować cenę mieszkania na rynku pierwotnym?

Negocjacja ceny mieszkania z deweloperem wygląda inaczej niż rozmowa z właścicielem lokalu na rynku wtórnym. Kupujący powinien analizować dokumentację dotyczącą konkretnej inwestycji i lokalu, a nie przenosić automatycznie mechanizmów właściwych dla używanego mieszkania. Również tutaj znaczenie może mieć powierzchnia użytkowa mieszkania, sposób jej określenia, status dodatkowych elementów transakcji oraz dokładna treść dokumentów, które mają zostać podpisane. Jeżeli zastanawiasz się, jak negocjować cenę mieszkania na rynku pierwotnym, najpierw ustal pełny zakres tego, co otrzymujesz za wskazaną cenę.

Kiedy nie negocjować ceny, tylko zatrzymać transakcję?

To jedna z najważniejszych rzeczy, o których kupujący często zapomina. Nie każdy znaleziony problem jest okazją do rabatu. Jeżeli analiza ujawnia ryzyko, którego nie da się zaakceptować albo którego skutków nie można bezpiecznie przewidzieć, odpowiedzią nie musi być „to poproszę 50 tysięcy taniej”. Czasami właściwym rozwiązaniem jest uzależnienie dalszych działań od uporządkowania sytuacji. Czasami zmiana konstrukcji umowy. A czasami rezygnacja z konkretnej nieruchomości. Cena nie jest ważniejsza od bezpieczeństwa prawnego. Można kupić nieruchomość taniej i nadal zrobić bardzo zły interes.

Masz konkretną wątpliwość przed zakupem?

Widzisz wzmiankę w księdze wieczystej? Metraż nie odpowiada dokumentom? Nie rozumiesz statusu miejsca postojowego, piwnicy albo komórki? Sprzedający twierdzi coś, czego nie potrafisz potwierdzić w dokumentach? Zadaj jedno konkretne pytanie prawnikowi Bezpiecznej Transakcji 24 bezpłatnie. Nie musisz najpierw wiedzieć, czy problem jest poważny. Właśnie po to jest pytanie, żeby to ustalić.

Jedno zagadnienie. Konkretna odpowiedź prawnika. Bez opłat.

Zadzwoń albo napisz do Bezpiecznej Transakcji 24

tel. 501-305-287 — pon.–pt. 9:00–18:00

Napisać możesz w każdej chwili https://bezpiecznatransakcja24.pl/kontakt

Jedno pytanie czy sprawdzenie całej transakcji?

Jedno pytanie może wystarczyć, gdy masz jedną konkretną wątpliwość. Zakup mieszkania za kilkaset tysięcy złotych rzadko jednak sprowadza się do jednego pytania. Księga wieczysta może wyglądać prawidłowo, a problem może znajdować się w innym dokumencie. Metraż może się zgadzać, ale status miejsca postojowego wymaga wyjaśnienia. Sprzedający może mieć prawidłowy tytuł własności, ale projekt umowy może nie zabezpieczać kupującego tak, jak powinien. Dlatego przy realnej transakcji warto przejść od pojedynczego pytania do analizy całości.


KUPUJ BEZ RYZYKA – Pakiet START | 890 zł

Znalazłeś mieszkanie i zanim wpłacisz pieniądze albo podpiszesz umowę, chcesz wiedzieć, co naprawdę kupujesz? Pakiet START został stworzony właśnie na ten moment. Analizujemy księgę wieczystą i dokumenty dotyczące nieruchomości, oceniamy ryzyka prawne, sprawdzamy umowy i omawiamy z Tobą wyniki analizy podczas 60-minutowej konsultacji. Otrzymujesz raport „Bezpieczny zakup”, dzięki któremu nie musisz samodzielnie składać w całość informacji z KW, dokumentów i projektu umowy. To szczególnie ważne przed negocjacją ceny. Bo zanim zaczniesz walczyć o 10, 20 czy 50 tysięcy złotych rabatu, powinieneś wiedzieć, czy nieruchomość rzeczywiście odpowiada temu, za co masz zapłacić.

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-start


KUPUJ BEZ RYZYKA – Pakiet PRO | 1590 zł

Jeżeli nie chcesz tylko sprawdzić nieruchomości, ale potrzebujesz szerszego zabezpieczenia zakupu, wybierz Pakiet PRO.

To analiza księgi wieczystej i dokumentów, ocena ryzyk oraz analiza umów rozszerzona o 120 minut konsultacji, obecność prawnika online przy akcie notarialnym, monitoring wpisów, przygotowanie wniosku KW-WPIS oraz weryfikację wpisów po transakcji.

Czyli nie kończymy wtedy, gdy zdecydujesz się kupić.

Pilnujemy prawnej strony zakupu również na kolejnych etapach, aż po czynności związane z wpisami w księdze wieczystej.

Bez prowizji od wartości mieszkania. Bez procentu od ceny. Z góry wiesz, ile kosztuje obsługa prawna.

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-pro-2


Najpierw sprawdź. Potem negocjuj. Dopiero później kupuj.

Możesz wynegocjować 20 000 zł mniej i być z siebie zadowolony. A następnego dnia odkryć dokument, który sprawia, że przestajesz cieszyć się z rabatu. Dlatego nie zaczynaj zakupu od pytania, ile sprzedający zejdzie z ceny. Najpierw sprawdź powierzchnię użytkową lokalu. Sprawdź księgę wieczystą. Sprawdź dokumenty. Ustal status piwnicy, komórki i miejsca postojowego. Wyjaśnij wzmianki, służebności, roszczenia i rozbieżności. Porównaj to, co przeczytałeś w ogłoszeniu, z tym, co rzeczywiście masz kupić. Dopiero wtedy negocjuj. Bo najlepszym argumentem przy negocjacji ceny mieszkania nie jest odwaga, żeby zaproponować mniej. Jest nim wiedza, dlaczego masz zapłacić mniej.

Sprawdź naszą ofertę już teraz

Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!

Napisz do nas
Blog

Przeglądaj inne artykuły

Jak wystawić mieszkanie na sprzedaż? 37 rzeczy od ceny i ogłoszenia do bezpiecznej sprzedaży 30 sie
poradnik
Jak wystawić mieszkanie na sprzedaż? 37 rzeczy od ceny i ogłoszenia do bezpiecznej sprzedaży

Wystawić mieszkanie na sprzedaż można w kilkanaście minut. Ustawić cenę, dodać zdjęcia, napisać kilka zdań i kliknąć „opublikuj”. Tylko że właśnie w tym momencie zaczyna się proces, w którym jeden zły ruch może kosztować Cię znacznie więcej niż nieskuteczne ogłoszenie. Kupujący może zakwestionować cenę, znaleźć problem w dokumentach, zażądać dodatkowych warunków, przesłać własną umowę albo wykorzystać niejasność w stanie prawnym do ponownego otwarcia negocjacji. Dlatego skuteczna sprzedaż mieszkania nie zaczyna się od portalu. Zaczyna się od przygotowania całej transakcji. Trzeba wiedzieć, jak ustalić cenę, jak zrobić zdjęcia, jak napisać ogłoszenie, gdzie je opublikować, co powiedzieć kupującemu, jakie dokumenty przygotować i czego nie podpisywać pod presją czasu. W tym poradniku pokazujemy 37 rzeczy, które warto zrobić od chwili, gdy zaczynasz myśleć o wystawieniu mieszkania, aż do momentu zapłaty ceny i wydania nieruchomości. Bo najdroższy błąd podczas sprzedaży często nie polega na tym, że nikt nie zadzwoni. Polega na tym, że kupujący zadzwoni szybko, a sprzedający nie będzie gotowy na to, co wydarzy się później.

Masz kupca na mieszkanie? Nie ciesz się za wcześnie. Teraz możesz stracić najwięcej 27 sie
poradnik
Masz kupca na mieszkanie? Nie ciesz się za wcześnie. Teraz możesz stracić najwięcej

Znalazłeś kupującego na mieszkanie, dom albo działkę? To jeszcze nie oznacza, że najtrudniejsza część sprzedaży jest za Tobą. Przed Tobą decyzje dotyczące umowy przedwstępnej, zadatku, dokumentów, kredytu kupującego, sposobu zapłaty ceny i wydania nieruchomości. Błąd na tym etapie może dotyczyć nie tylko samej sprzedaży, ale również dziesiątek lub setek tysięcy złotych. Jeżeli zastanawiasz się, co zrobić po znalezieniu kupca na mieszkanie, nie zaczynaj od podpisywania dokumentów. Najpierw sprawdź, czy warunki transakcji rzeczywiście zabezpieczają również Twój interes.

Dlaczego moje mieszkanie się nie sprzedaje? 25 błędów, które odstraszają kupujących 20 lip
poradnik
Dlaczego moje mieszkanie się nie sprzedaje? 25 błędów, które odstraszają kupujących

Jeżeli Twoje mieszkanie od kilku tygodni lub miesięcy nie znajduje kupca, łatwo dojść do wniosku, że problemem jest zbyt wysoka cena. W praktyce bardzo często przyczyna leży gdzie indziej. Kupujący zwracają uwagę nie tylko na lokalizację czy metraż, ale również na sposób przygotowania ogłoszenia, dokumenty oraz bezpieczeństwo całej transakcji. Czasem jeden pozornie drobny błąd wystarczy, aby zrezygnowali z zakupu i wybrali inną ofertę. W tym artykule pokażemy najczęstsze powody, dla których mieszkanie nie chce się sprzedać. Dowiesz się, jakie błędy najczęściej popełniają właściciele i co zrobić, aby zwiększyć zainteresowanie nieruchomością bez pochopnego obniżania ceny.

Jak sprawdzić, czy sprzedający mówi prawdę? 29 rzeczy, do zweryfikowania przed wpłatą zadatku 10 lip
poradnik
Jak sprawdzić, czy sprzedający mówi prawdę? 29 rzeczy, do zweryfikowania przed wpłatą zadatku

„Hipoteka jest spłacona”, „Notariusz wszystko sprawdzi”, „Nie ma żadnych problemów”, „Dokumenty doniosę przed aktem”. Tak zaczyna się wiele transakcji, które kończą się stresem, utratą pieniędzy albo wieloletnim sporem. Nie dlatego, że każdy sprzedający jest nieuczciwy. Dlatego, że kupujący zbyt często wierzą w zapewnienia zamiast weryfikować fakty. Poznaj 37 rzeczy, które warto sprawdzić przed wpłatą zadatku. Kilkanaście minut poświęconych na ich weryfikację może uchronić Cię przed jedną z najdroższych pomyłek w życiu.

Kontakt