Napisz do nas
Napisz do nas

MENU

poradnik

Wynajem mieszkania bez zgody współwłaściciela – czy umowa najmu jest ważna?

25 wrz

Mieszkanie ma dwóch właścicieli, ale umowę najmu podpisał tylko jeden. Czy najemca rzeczywiście może się wprowadzić? Czy drugi współwłaściciel może zakwestionować wynajem? A jeśli zawarto najem okazjonalny – czy brak podpisu współwłaściciela może mieć znaczenie wtedy, gdy trzeba będzie odzyskać lokal? Wynajem mieszkania będącego przedmiotem współwłasności nie sprowadza się do zasady: „jestem właścicielem, więc mogę wynająć”. Każdy współwłaściciel ma prawo do rzeczy wspólnej, a sposób podejmowania decyzji zależy m.in. od tego, czy dana czynność mieści się w zwykłym zarządzie, czy go przekracza. Sam brak podpisu jednego współwłaściciela nie pozwala więc automatycznie stwierdzić, że każda umowa najmu jest nieważna. Nie oznacza też, że podpis jednego właściciela zawsze wystarczy. Przed przekazaniem kluczy warto ustalić coś znacznie ważniejszego: kto powinien wyrazić zgodę na konkretny najem i czy dokumentacja rzeczywiście zabezpiecza właścicieli.

Wynajem mieszkania bez zgody współwłaściciela – czy umowa najmu jest ważna?

Wstęp

Współwłasność mieszkania często nie sprawia żadnego problemu, dopóki wszyscy właściciele mają ten sam plan. Rodzeństwo odziedziczyło lokal i chce go wynajmować. Małżonkowie lub byli partnerzy są współwłaścicielami i zgadzają się na najem. Rodzic i dorosłe dziecko mają udziały i wspólnie decydują, co zrobić z mieszkaniem. Problem zaczyna się wtedy, gdy jeden współwłaściciel działa sam. Podpisuje umowę, pobiera kaucję, przekazuje klucze i przyjmuje czynsz. Drugi dowiaduje się o najemcy później albo od początku sprzeciwiał się wynajmowi. Wtedy pojawia się pytanie, czy wynajem mieszkania bez zgody współwłaściciela był w ogóle dopuszczalny. Nie istnieje jedna odpowiedź właściwa dla każdego przypadku. Zgodnie z art. 201 Kodeksu cywilnego do czynności zwykłego zarządu rzeczą wspólną potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli liczona według wielkości udziałów. Jeżeli natomiast czynność przekracza zakres zwykłego zarządu, art. 199 k.c. wymaga zgody wszystkich współwłaścicieli. Kluczowe staje się więc nie samo pytanie: „ile podpisów znajduje się pod umową?”, ale wcześniejsze pytanie: „jak należy zakwalifikować konkretny najem?”.

Wynajem mieszkania przez jednego ze współwłaścicieli – czy jest możliwy?

Sam fakt posiadania udziału w mieszkaniu nie oznacza, że współwłaściciel może dowolnie decydować o całym lokalu tak, jakby należał wyłącznie do niego. Współwłasność oznacza, że własność tej samej rzeczy przysługuje niepodzielnie kilku osobom. Udział określa zakres prawa współwłaściciela, ale nie oznacza automatycznie, że posiada on na wyłączność konkretny pokój, połowę kuchni albo określoną część mieszkania. Dlatego wynajem mieszkania przez jednego ze współwłaścicieli trzeba analizować jako czynność dotyczącą rzeczy wspólnej. Sąd Najwyższy wskazywał, że zawarcie umowy najmu stanowi czynność z zakresu zarządu rzeczą wspólną, natomiast ustalenie, czy jest to czynność zwykłego zarządu, czy przekraczająca ten zakres, zależy od konkretnego przypadku. Znaczenie może mieć rodzaj nieruchomości, jej przeznaczenie, zakres oddawanej do korzystania powierzchni, warunki najmu i okoliczności konkretnej sprawy. Dlatego zdanie „do wynajęcia zawsze wystarczy większość udziałów” jest zbyt daleko idące. Tak samo jak zdanie „umowę zawsze muszą podpisać wszyscy współwłaściciele”. Najpierw trzeba ustalić charakter konkretnej czynności.

Współwłasność mieszkania a wynajem – kto decyduje?

Jeżeli najem w konkretnych okolicznościach jest czynnością zwykłego zarządu, zastosowanie znajduje art. 201 k.c. Potrzebna jest wówczas zgoda większości współwłaścicieli, przy czym większość oblicza się według wielkości udziałów, a nie liczby osób. Dwóch współwłaścicieli nie zawsze oznacza więc dwa równe głosy. Jeżeli jeden posiada udział 3/4, a drugi 1/4, układ wygląda inaczej niż przy udziałach po 1/2. Jeżeli natomiast czynność przekracza zakres zwykłego zarządu, zastosowanie ma art. 199 k.c. i potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Właśnie dlatego współwłasność ułamkowa a wynajem wymagają sprawdzenia nie tylko księgi wieczystej, ale również tego, jaka decyzja została faktycznie podjęta, przez kogo i czego dotyczy umowa. W przypadku konfliktu pomiędzy współwłaścicielami przepisy przewidują również możliwość zwrócenia się do sądu. Mechanizm jest inny dla czynności zwykłego zarządu i inny dla czynności przekraczających jego zakres. To znacznie bezpieczniejsze podejście niż podpisanie umowy z założeniem: „najwyżej drugi współwłaściciel później się zgodzi”.

Umowa najmu podpisana przez jednego współwłaściciela – czy jest ważna?

To jedno z pytań, na które odpowiedź „tak” albo „nie” bez znajomości sytuacji może wprowadzić w błąd. Podpis tylko jednego współwłaściciela nie powoduje automatycznie nieważności każdej umowy najmu. Trzeba ustalić między innymi, czy osoba podpisująca umowę była uprawniona do dokonania konkretnej czynności, czy istniała wymagana zgoda pozostałych współwłaścicieli, jaki był charakter czynności oraz czy współwłaściciel działał także jako pełnomocnik innych osób. Trzeba też odróżnić zgodę na dokonanie czynności od fizycznego podpisania dokumentu przez każdą osobę. Jeżeli wymagane osoby skutecznie wyraziły zgodę, nie zawsze najważniejszym problemem będzie sama liczba podpisów widocznych pod umową. Z kolei sam podpis osoby posiadającej udział w nieruchomości nie rozwiązuje problemu, jeżeli do dokonania konkretnej czynności potrzebna była zgoda, której nie uzyskano. Dlatego analizując umowę najmu podpisaną przez jednego współwłaściciela, trzeba badać całą sytuację, a nie tylko ostatnią stronę dokumentu.

Wynajem bez zgody współwłaściciela – dlaczego udział ma znaczenie?

Wyobraźmy sobie mieszkanie należące do trzech osób. Jedna posiada 60% udziałów, a dwie pozostałe po 20%. Jeżeli konkretne oddanie mieszkania w najem zostanie zakwalifikowane jako czynność zwykłego zarządu, znaczenie ma większość udziałów. Jeżeli jednak okoliczności powodują, że czynność przekracza zwykły zarząd, większość nie wystarczy – potrzebna jest zgoda wszystkich. Teraz zmieńmy sytuację. Mieszkanie należy po połowie do dwóch osób, które są skonfliktowane. Jedna chce je wynająć, druga stanowczo się temu sprzeciwia. Nie ma większości pozwalającej po prostu rozstrzygnąć spór w ramach art. 201 k.c. Jeżeli chodzi o czynność zwykłego zarządu, współwłaściciel może żądać sądowego upoważnienia do jej dokonania. Przy czynności przekraczającej zwykły zarząd art. 199 k.c. przewiduje możliwość wystąpienia do sądu przez współwłaścicieli posiadających co najmniej połowę udziałów. Wynajem współwłasności nie powinien więc rozpoczynać się od pobrania przypadkowego wzoru umowy. Najpierw trzeba ustalić, kto i na jakiej podstawie może podjąć decyzję dotyczącą całego mieszkania.

Masz jedno konkretne pytanie dotyczące współwłasności, zgody drugiego właściciela albo swojej umowy najmu? Zadaj je prawnikowi Bezpiecznej Transakcji 24 bezpłatnie.

Jedno zagadnienie. Konkretna odpowiedź prawnika. Bez opłat.

Zadzwoń albo napisz do Bezpiecznej Transakcji 24

tel. 501-305-287 — pon.–pt. 9:00–18:00

Napisać możesz w każdej chwili https://bezpiecznatransakcja24.pl/kontakt

Zgoda współwłaściciela na wynajem mieszkania – czy musi być osobnym dokumentem?

W praktyce właściciele często pytają o gotową zgodę współwłaściciela na wynajem mieszkania albo szukają w Internecie jej wzoru. Problem polega na tym, że sam dokument zatytułowany „zgoda” nie odpowiada jeszcze na pytanie, czy w konkretnej sytuacji uzyskano zgodę wszystkich osób, których zgoda była potrzebna. Najpierw trzeba ustalić udziały, sposób zarządu nieruchomością i charakter planowanego najmu. Dopiero później można określić, czy zgoda jest potrzebna, od kogo i jak powinna zostać udokumentowana. Jeżeli wszyscy wymagani współwłaściciele występują w umowie jako wynajmujący i ją podpisują, ich stanowisko jest czytelne bez tworzenia dodatkowej kartki nazwanej „zgodą”. Możliwa jest jednak sytuacja, w której umowę podpisuje jeden współwłaściciel, a pozostali wyrażają zgodę w inny sposób albo jeden z nich działa na podstawie udzielonego pełnomocnictwa. Wtedy dokumentacja powinna jasno pokazywać podstawę działania osoby zawierającej umowę. Nie chodzi więc o to, żeby mieć jakikolwiek papier. Chodzi o to, żeby z dokumentów wynikało to, co rzeczywiście jest potrzebne w konkretnej sytuacji.

Zgoda współwłaściciela na wynajem mieszkania – wzór z Internetu czy dokument dopasowany do sytuacji?

Frazy „zgoda współwłaściciela na wynajem mieszkania wzór” i „zgoda współwłaściciela na wynajem mieszkania PDF” brzmią niewinnie. Pobierasz dokument, wpisujesz dane, podpisujesz i problem wydaje się rozwiązany. Tyle że gotowy wzór nie wie, czy współwłaścicieli jest dwóch czy pięciu. Nie zna wysokości udziałów. Nie wie, czy mieszkanie było wcześniej stale przeznaczone na wynajem, czy właśnie ma zostać po raz pierwszy oddane w wieloletnie korzystanie osobie trzeciej. Nie wie, kto podpisuje umowę ani jaki jest jej zakres. Nie wie również, czy w konkretnych okolicznościach mamy do czynienia ze zwykłym zarządem, czy czynnością przekraczającą zwykły zarząd. Dlatego wzór może być dokumentem technicznie poprawnym, a jednocześnie nie rozwiązywać rzeczywistego problemu właściciela. Przy współwłasności nie zaczynaj od wzoru. Zacznij od ustalenia, czyja zgoda jest potrzebna.

Najem okazjonalny a współwłaściciele – tu warto sprawdzić dokumentację przed podpisaniem

Przy zwykłym najmie błąd dotyczący reprezentacji właścicieli może już stworzyć poważny spór. Przy najmie okazjonalnym dochodzi kolejna warstwa dokumentacji i szczególny cel całej konstrukcji – możliwość wykorzystania notarialnego oświadczenia najemcy po ustaniu najmu. Umowa najmu okazjonalnego dotyczy lokalu mieszkalnego, którego właściciel będący osobą fizyczną nie prowadzi działalności gospodarczej w zakresie wynajmowania lokali. Zawiera się ją na czas oznaczony nie dłuższy niż 10 lat. Do umowy dołącza się m.in. notarialne oświadczenie najemcy o poddaniu się egzekucji i zobowiązaniu do opróżnienia oraz wydania lokalu, wskazanie przez najemcę innego lokalu oraz wymagane oświadczenie dotyczące możliwości zamieszkania w tym lokalu. Po zakończeniu najmu okazjonalnego, jeżeli najemca dobrowolnie nie opuści mieszkania, właściciel korzysta z procedury przewidzianej w ustawie. W razie bezskutecznego upływu terminu z żądania opróżnienia lokalu może wystąpić do sądu o nadanie klauzuli wykonalności aktowi notarialnemu najemcy. I właśnie dlatego nie warto zostawiać sporu o to, kto był uprawniony do wynajęcia mieszkania, na moment, w którym właściciel chce skorzystać z zabezpieczenia.

Czy brak podpisu współwłaściciela unieważnia najem okazjonalny?

Nie można przyjąć automatycznej zasady, że brak podpisu jednego współwłaściciela zawsze unieważnia najem okazjonalny. Najpierw trzeba zbadać zasady zarządu konkretną nieruchomością, udziały współwłaścicieli, charakter czynności, zakres uzyskanej zgody oraz sposób działania osoby podpisującej umowę. Może się okazać, że zgoda określonego współwłaściciela nie była wymagana w sposób zakładany przez stronę. Może też okazać się odwrotnie – osoba podpisująca umowę nie miała wystarczającej podstawy do samodzielnego oddania całego mieszkania w najem. Właśnie dlatego odpowiedź powinna wynikać z dokumentów, a nie z prostego liczenia podpisów. W najmie okazjonalnym dochodzi jeszcze konieczność sprawdzenia, czy wszystkie elementy szczególnej konstrukcji zostały prawidłowo przygotowane i czy właściciel wykonał obowiązki wymagane przez ustawę, w tym zgłoszenie zawarcia umowy właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego w terminie 14 dni od rozpoczęcia najmu.

Co jeśli jeden współwłaściciel nie zgadza się na wynajem?

Sprzeciw współwłaściciela nie powinien być ignorowany. Jeżeli planowana czynność mieści się w zwykłym zarządzie, do jej dokonania potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli. Jeżeli takiej zgody nie ma, każdy współwłaściciel może żądać upoważnienia sądu. Jeżeli natomiast planowany najem w konkretnych okolicznościach przekracza zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich. W przypadku jej braku współwłaściciele posiadający co najmniej połowę udziałów mogą zwrócić się do sądu o rozstrzygnięcie. To oznacza, że konflikt nie zawsze prowadzi do całkowitego zablokowania nieruchomości. Ale rozwiązaniem nie jest również podpisanie umowy za plecami drugiej strony i założenie, że problem jakoś się później rozwiąże. Jeżeli spór istnieje przed zawarciem najmu, najlepiej wyjaśnić podstawę prawną działania przed wprowadzeniem do mieszkania osoby trzeciej.

Co powinien sprawdzić najemca, gdy umowę podpisuje tylko jeden współwłaściciel?

Problem nie dotyczy wyłącznie właścicieli. Najemca również powinien wiedzieć, z kim zawiera umowę i czy osoba przekazująca mu mieszkanie jest uprawniona do oddania go do korzystania w uzgodnionym zakresie. Jeżeli z księgi wieczystej wynika kilku współwłaścicieli, a po drugiej stronie umowy występuje tylko jedna osoba, warto wyjaśnić podstawę jej działania przed zapłatą kaucji i przeprowadzką. Szczególnie niepokojąca jest sytuacja, w której najemca od początku wie o konflikcie współwłaścicieli, a osoba podpisująca umowę zapewnia jedynie, że „drugi właściciel nie ma nic do powiedzenia”. Współwłasność mieszkania a wynajem to nie detal techniczny. To informacja o tym, kto ma prawa do nieruchomości, z której najemca chce korzystać.

Co z czynszem, gdy mieszkanie ma kilku współwłaścicieli?

Sama możliwość zawarcia umowy to nie jedyny problem. Przed podpisaniem dokumentów warto również ustalić, komu najemca ma płacić czynsz, na jaki rachunek, kto pobiera kaucję, kto rozlicza opłaty i kto będzie odpowiedzialny za jej późniejszy zwrot. Jeżeli umowa wskazuje kilku wynajmujących, a pieniądze mają trafiać wyłącznie do jednego z nich, dobrze, aby sposób rozliczeń był jednoznaczny. Brak takich ustaleń może powodować konflikt nie tylko pomiędzy właścicielem a najemcą, lecz także pomiędzy samymi współwłaścicielami. Dobra umowa powinna więc porządkować całą relację, a nie jedynie określać wysokość miesięcznego czynszu.

Czy późniejsza zgoda współwłaściciela rozwiązuje problem?

To zależy od tego, co dokładnie wydarzyło się wcześniej i jakiej czynności dokonano. Nie warto zakładać, że każdy brak można automatycznie „naprawić” jednym późniejszym podpisem. Trzeba najpierw ustalić, czego brakowało, jaki był charakter czynności i jakie skutki już powstały. Jeżeli problem zostanie zauważony przed przekazaniem lokalu, sytuacja jest zazwyczaj znacznie łatwiejsza do uporządkowania niż wtedy, gdy najemca od miesięcy mieszka w lokalu, płaci czynsz jednemu współwłaścicielowi, a drugi kwestionuje całą relację. Dlatego dokumentację najlepiej sprawdzać przed podpisaniem, a nie wtedy, gdy konflikt jest już faktem. Masz już przygotowaną umowę, ale mieszkanie ma kilku współwłaścicieli i nie wiesz, czy podpisy oraz zgody są wystarczające? Zadaj prawnikowi Bezpiecznej Transakcji 24 jedno konkretne pytanie bezpłatnie. Opisz jedno zagadnienie i sprawdź je, zanim przekażesz klucze.

Mieszkanie należy do małżonków – czy oboje powinni podpisać umowę najmu?

Inaczej wygląda sytuacja, gdy mieszkanie należy do majątku wspólnego małżonków, a nie jest przedmiotem współwłasności ułamkowej. Co do zasady każdy z małżonków może samodzielnie zarządzać majątkiem wspólnym. Przy nieruchomościach obowiązuje jednak istotny wyjątek. Zgodnie z art. 37 § 1 pkt 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zgoda drugiego małżonka jest potrzebna m.in. do czynności prowadzącej do oddania nieruchomości do używania lub pobierania z niej pożytków. Dotyczy to również wynajęcia wspólnego mieszkania. Czy oboje małżonkowie muszą podpisać umowę? Przepisy wymagają zgody drugiego małżonka, co nie jest równoznaczne z obowiązkiem złożenia przez niego podpisu pod tym samym egzemplarzem umowy. W praktyce najprostszym i najbardziej czytelnym rozwiązaniem jest jednak wskazanie obojga małżonków jako wynajmujących i podpisanie umowy przez oboje. Jeżeli podpisuje ją tylko jeden, warto zadbać o jednoznaczne udokumentowanie zgody drugiego. Ma to szczególne znaczenie przy najmie okazjonalnym. Skoro właściciel wybiera tę konstrukcję po to, aby zabezpieczyć się również na wypadek problemów z odzyskaniem lokalu, nie warto pozostawiać wątpliwości dotyczących zgody współmałżonka. Brak wymaganej zgody nie oznacza automatycznie definitywnej nieważności umowy. Jej ważność zależy od potwierdzenia przez drugiego małżonka. Jeżeli jednak mieszkanie należy do majątku osobistego jednego z małżonków, sytuacja jest inna. Samo małżeństwo nie powoduje, że drugi małżonek staje się współwłaścicielem lokalu.

Najem okazjonalny przy współwłasności – jeden błąd może ujawnić się dopiero na końcu

Największe ryzyko dokumentacyjne polega na tym, że przez wiele miesięcy wszystko może wyglądać prawidłowo. Najemca płaci. Właściciel otrzymuje czynsz. Nikt nie analizuje podpisów, pełnomocnictw ani zasad zarządu rzeczą wspólną. Dopiero gdy najem przestaje działać, dokumenty zaczynają być czytane zdanie po zdaniu. Właśnie wtedy właściciel potrzebuje umowy najbardziej. Najem okazjonalny jest wybierany po to, aby właściciel dysponował określonym mechanizmem również na wypadek problemów z wydaniem lokalu. Jeżeli mieszkanie jest współwłasnością, kwestii umocowania, zgód i spójności dokumentacji nie należy traktować jako formalności drugorzędnej. Najtańszy błąd to ten znaleziony przed podpisaniem.

Masz gotową umowę najmu okazjonalnego? Sprawdź ją przed przekazaniem kluczy – 79 zł

Masz już wzór umowy, wpisałeś dane najemcy, ustaliłeś czynsz i kaucję. Być może dokument pochodzi z Internetu, od znajomego albo był używany przy wcześniejszym najmie. Jeżeli mieszkanie ma kilku współwłaścicieli, nie zakładaj, że wystarczy dopisać ich nazwiska albo zebrać przypadkowe podpisy. W ramach usługi weryfikacji umowy najmu okazjonalnego za 79 zł sprawdzamy dokument przed podpisaniem i wskazujemy miejsca, które mogą wymagać poprawy. To moment, w którym błąd można jeszcze usunąć bez sporu, bez najemcy mieszkającego już w lokalu i bez zastanawiania się po kilku miesiącach, czy dokumentacja rzeczywiście daje zakładane zabezpieczenie. 79 zł płacisz za sprawdzenie przed problemem, a nie za analizowanie jego skutków po fakcie. Jeżeli masz już przygotowaną umowę, nie zgaduj, czy jest dobra. Sprawdź ją przed podpisaniem.

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/umowa-najmu-okazjonalnego-sprawdzenie-przed

Umowa wymaga zmian? Poprawa umowy i załączników – 299 zł

Jeżeli samo wskazanie błędów to za mało, dokumentację możemy również poprawić. Usługa poprawy umowy najmu okazjonalnego i załączników za 299 zł jest przeznaczona dla właściciela, który chce wejść w najem z uporządkowaną dokumentacją, a nie z przypadkowym zestawem wzorów znalezionych w kilku miejscach. Analizujemy umowę i załączniki, poprawiamy zapisy i sprawdzamy ich wzajemną spójność. Jeżeli lokal jest przedmiotem współwłasności, właśnie przed podpisaniem jest czas na ustalenie, czy sposób działania właścicieli został prawidłowo odzwierciedlony w dokumentach. Nie sprzedajesz najemcy pliku PDF. Oddajesz mu mieszkanie warte setki tysięcy złotych. Dokumentacja powinna odpowiadać wartości ryzyka.

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/poprawa-umowy-najmu-okazjonalnego-i

Nie pytaj po podpisaniu, czy brakowało zgody. Sprawdź to wcześniej

Wynajem mieszkania bez zgody współwłaściciela może prowadzić do problemów, ale nie każdy brak podpisu oznacza automatycznie nieważność umowy. Wszystko zależy od konkretnej sytuacji: udziałów, zasad zarządu, charakteru czynności, zakresu zgody i sposobu działania osoby zawierającej umowę. Dlatego najgorszą strategią jest przyjęcie jednej internetowej zasady i dopasowanie do niej swojej nieruchomości. Jeżeli mieszkanie jest współwłasnością, sprawdź dokumentację, zanim najemca wpłaci kaucję, dostanie klucze i zacznie traktować lokal jak swój dom. Najemca powinien dostać klucze dopiero wtedy, gdy Ty wiesz, że dokumenty są przygotowane na sytuację, w której wszystko nie pójdzie zgodnie z planem.

Sprawdź naszą ofertę już teraz

Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!

Napisz do nas
Blog

Przeglądaj inne artykuły

Jak wystawić mieszkanie na sprzedaż? 37 rzeczy od ceny i ogłoszenia do bezpiecznej sprzedaży 30 sie
poradnik
Jak wystawić mieszkanie na sprzedaż? 37 rzeczy od ceny i ogłoszenia do bezpiecznej sprzedaży

Wystawić mieszkanie na sprzedaż można w kilkanaście minut. Ustawić cenę, dodać zdjęcia, napisać kilka zdań i kliknąć „opublikuj”. Tylko że właśnie w tym momencie zaczyna się proces, w którym jeden zły ruch może kosztować Cię znacznie więcej niż nieskuteczne ogłoszenie. Kupujący może zakwestionować cenę, znaleźć problem w dokumentach, zażądać dodatkowych warunków, przesłać własną umowę albo wykorzystać niejasność w stanie prawnym do ponownego otwarcia negocjacji. Dlatego skuteczna sprzedaż mieszkania nie zaczyna się od portalu. Zaczyna się od przygotowania całej transakcji. Trzeba wiedzieć, jak ustalić cenę, jak zrobić zdjęcia, jak napisać ogłoszenie, gdzie je opublikować, co powiedzieć kupującemu, jakie dokumenty przygotować i czego nie podpisywać pod presją czasu. W tym poradniku pokazujemy 37 rzeczy, które warto zrobić od chwili, gdy zaczynasz myśleć o wystawieniu mieszkania, aż do momentu zapłaty ceny i wydania nieruchomości. Bo najdroższy błąd podczas sprzedaży często nie polega na tym, że nikt nie zadzwoni. Polega na tym, że kupujący zadzwoni szybko, a sprzedający nie będzie gotowy na to, co wydarzy się później.

Masz kupca na mieszkanie? Nie ciesz się za wcześnie. Teraz możesz stracić najwięcej 27 sie
poradnik
Masz kupca na mieszkanie? Nie ciesz się za wcześnie. Teraz możesz stracić najwięcej

Znalazłeś kupującego na mieszkanie, dom albo działkę? To jeszcze nie oznacza, że najtrudniejsza część sprzedaży jest za Tobą. Przed Tobą decyzje dotyczące umowy przedwstępnej, zadatku, dokumentów, kredytu kupującego, sposobu zapłaty ceny i wydania nieruchomości. Błąd na tym etapie może dotyczyć nie tylko samej sprzedaży, ale również dziesiątek lub setek tysięcy złotych. Jeżeli zastanawiasz się, co zrobić po znalezieniu kupca na mieszkanie, nie zaczynaj od podpisywania dokumentów. Najpierw sprawdź, czy warunki transakcji rzeczywiście zabezpieczają również Twój interes.

Dlaczego moje mieszkanie się nie sprzedaje? 25 błędów, które odstraszają kupujących 20 lip
poradnik
Dlaczego moje mieszkanie się nie sprzedaje? 25 błędów, które odstraszają kupujących

Jeżeli Twoje mieszkanie od kilku tygodni lub miesięcy nie znajduje kupca, łatwo dojść do wniosku, że problemem jest zbyt wysoka cena. W praktyce bardzo często przyczyna leży gdzie indziej. Kupujący zwracają uwagę nie tylko na lokalizację czy metraż, ale również na sposób przygotowania ogłoszenia, dokumenty oraz bezpieczeństwo całej transakcji. Czasem jeden pozornie drobny błąd wystarczy, aby zrezygnowali z zakupu i wybrali inną ofertę. W tym artykule pokażemy najczęstsze powody, dla których mieszkanie nie chce się sprzedać. Dowiesz się, jakie błędy najczęściej popełniają właściciele i co zrobić, aby zwiększyć zainteresowanie nieruchomością bez pochopnego obniżania ceny.

Jak sprawdzić, czy sprzedający mówi prawdę? 29 rzeczy, do zweryfikowania przed wpłatą zadatku 10 lip
poradnik
Jak sprawdzić, czy sprzedający mówi prawdę? 29 rzeczy, do zweryfikowania przed wpłatą zadatku

„Hipoteka jest spłacona”, „Notariusz wszystko sprawdzi”, „Nie ma żadnych problemów”, „Dokumenty doniosę przed aktem”. Tak zaczyna się wiele transakcji, które kończą się stresem, utratą pieniędzy albo wieloletnim sporem. Nie dlatego, że każdy sprzedający jest nieuczciwy. Dlatego, że kupujący zbyt często wierzą w zapewnienia zamiast weryfikować fakty. Poznaj 37 rzeczy, które warto sprawdzić przed wpłatą zadatku. Kilkanaście minut poświęconych na ich weryfikację może uchronić Cię przed jedną z najdroższych pomyłek w życiu.

Kontakt