Umowa rezerwacyjna na rynku wtórnym – wzór, zadatek i pułapki przed podpisaniem
27 wrz
Wstęp
Umowa rezerwacyjna przy zakupie mieszkania z rynku wtórnego często pojawia się jeszcze przed umową przedwstępną. Kupujący obejrzał lokal, chce go kupić, ale potrzebuje czasu na sprawdzenie dokumentów, uzyskanie kredytu albo przygotowanie właściwej umowy. Rezerwacja ma dać mu poczucie, że nieruchomość przez określony czas nie zostanie sprzedana komuś innemu. Tyle teoria. W praktyce pod nazwą „umowa rezerwacyjna” można spotkać dokumenty o bardzo różnej treści. Jedne podpisuje bezpośrednio właściciel nieruchomości. Inne przedstawia kupującemu pośrednik. Czasem pieniądze trafiają do sprzedającego, czasem na konto biura nieruchomości. W jednym dokumencie kwota nazywana jest opłatą rezerwacyjną, w drugim zadatkiem, w kolejnym zaliczką. Zdarzają się również umowy rezerwacyjne zawierające postanowienia charakterystyczne dla umowy przedwstępnej. Dlatego przy rynku wtórnym nie można zatrzymać się na nazwie dokumentu. Trzeba przeczytać, kto się do czego zobowiązuje, komu przekazywane są pieniądze, co ma wydarzyć się podczas rezerwacji oraz jakie będą konsekwencje, jeżeli transakcja nie dojdzie do skutku.
Umowa rezerwacyjna na rynku wtórnym to nie to samo co ustawowa umowa rezerwacyjna dewelopera
To rozróżnienie jest fundamentalne. Ustawa deweloperska szczegółowo reguluje umowę rezerwacyjną zawieraną w przypadkach objętych jej przepisami. Ustawa określa m.in. strony takiej umowy, jej formę i treść, a opłata rezerwacyjna w tym ustawowym modelu nie może przekraczać 1% ceny wskazanej w prospekcie informacyjnym. Przewidziane są również konkretne przypadki zwrotu opłaty. Nie można jednak automatycznie przenosić tych zasad na każdą umowę zatytułowaną „umowa rezerwacyjna”, którą kupujący dostaje przy zakupie używanego mieszkania od prywatnego właściciela. Ustawowa definicja z art. 29 odnosi się do umowy między rezerwującym a deweloperem albo określonym w ustawie innym przedsiębiorcą. Jeżeli więc kupujesz mieszkanie na rynku wtórnym i pośrednik mówi: „to standardowa umowa rezerwacyjna”, pierwsze pytanie nie powinno brzmieć: „gdzie podpisać?”. Powinno brzmieć: „co dokładnie wynika z tego konkretnego dokumentu?”.
Umowa rezerwacyjna rynek wtórny – wzór może dawać fałszywe poczucie bezpieczeństwa
Fraza „umowa rezerwacyjna rynek wtórny wzór” brzmi niewinnie. Kupujący chce przecież tylko zobaczyć, jak taki dokument powinien wyglądać. Problem polega na tym, że wzór nie zna Twojej transakcji. Nie wie, czy mieszkanie ma hipotekę, czy w księdze znajduje się wzmianka, czy sprzedający jest jedynym właścicielem, czy nieruchomość została nabyta w spadku, czy właściciel działa przez pełnomocnika, czy do mieszkania rzeczywiście należy miejsce postojowe wskazane w ogłoszeniu, ani czy zakup będzie finansowany kredytem. Nie wie również, komu masz wpłacić pieniądze i co ma się z nimi stać, jeśli po sprawdzeniu dokumentów zrezygnujesz z zakupu z powodu ujawnionego ryzyka prawnego. Dlatego umowa rezerwacyjna mieszkania z rynku wtórnego powinna być oceniana w kontekście konkretnej nieruchomości, konkretnego sprzedającego i konkretnej transakcji. Sam fakt, że dokument pochodzi od biura nieruchomości albo został już wcześniej wykorzystany przy wielu sprzedażach, nie odpowiada na pytanie, czy zabezpiecza właśnie Ciebie.
Najpierw nieruchomość, później pieniądze
Jedną z najbardziej ryzykownych kolejności jest: oglądanie mieszkania, szybka decyzja, podpisanie rezerwacji, przelew pieniędzy, a dopiero później sprawdzanie stanu prawnego. Kupujący powinien wiedzieć przynajmniej, kto sprzedaje nieruchomość i jakie prawa oraz obciążenia ujawniono w księdze wieczystej. Sama księga również nie odpowiada na każde pytanie dotyczące bezpieczeństwa zakupu. Szerzej opisujemy to w artykule
Co zawiera księga wieczysta? Tego nie dowiesz się z niej przed zakupem.
https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/co-zawiera-ksiega-wieczysta-tego-nie-dowiesz
Jeżeli przed sprawdzeniem dokumentów masz przekazać kilka albo kilkanaście tysięcy złotych, umowa powinna jasno odpowiadać na pytanie, co stanie się z pieniędzmi, gdy analiza nieruchomości ujawni problem, którego wcześniej nie znałeś.
Masz jedno konkretne pytanie dotyczące swojej transakcji? Zadaj je prawnikowi Bezpiecznej Transakcji 24 bezpłatnie.
Jedno zagadnienie. Konkretna odpowiedź prawnika. Bez opłat.
Zadzwoń albo napisz do Bezpiecznej Transakcji 24
tel. 501-305-287 — pon.–pt. 9:00–18:00
Napisać możesz w każdej chwili https://bezpiecznatransakcja24.pl/kontakt
Umowa rezerwacyjna z biurem nieruchomości – kogo właściwie wiąże?
To jeden z najważniejszych punktów całej analizy. Jeżeli umowa rezerwacyjna z biurem nieruchomości jest podpisywana pomiędzy kupującym i pośrednikiem, trzeba ustalić, jaka jest w tym dokumencie pozycja właściciela nieruchomości. Kupujący może być przekonany, że właśnie „zarezerwował mieszkanie”. Tymczasem z treści dokumentu trzeba dopiero ustalić, kto rzeczywiście przyjął na siebie obowiązek wyłączenia nieruchomości ze sprzedaży i niewchodzenia w transakcję z innym kupującym. Szczególnej analizy wymaga więc umowa rezerwacyjna z pośrednikiem, w której właściciel nie jest stroną dokumentu. Nie oznacza to automatycznie, że taka konstrukcja jest wadliwa. Trzeba jednak sprawdzić podstawę działania pośrednika i rzeczywisty zakres zobowiązań wynikających z dokumentu. Nie interesuje Cię nazwa umowy. Interesuje Cię to, czy po jej podpisaniu osoba mogąca sprzedać mieszkanie została rzeczywiście związana określonym obowiązkiem.
Opłata rezerwacyjna na konto pośrednika – za co właściwie płacisz?
Sam numer rachunku bankowego nie jest detalem technicznym. Jeżeli pieniądze mają zostać przelane na konto pośrednika albo biura nieruchomości, trzeba ustalić, z jakiego tytułu pośrednik je otrzymuje, czy przyjmuje je we własnym imieniu, czy w związku z zobowiązaniem właściciela oraz jakie postanowienie umowy określa dalszy los środków. Sprawdź też, co dzieje się z kwotą po zawarciu kolejnej umowy. Czy zostanie zaliczona na cenę mieszkania? Czy ma zostać przekazana właścicielowi? Czy stanowi odrębne świadczenie? Kiedy podlega zwrotowi i wobec kogo kupujący będzie miał roszczenie o jej zwrot? To szczególnie ważne, jeżeli właściciel mieszkania nie podpisuje dokumentu, a cała „rezerwacja” odbywa się pomiędzy kupującym i biurem. Nie chodzi o założenie, że wpłata na rachunek pośrednika jest z definicji niedopuszczalna. Chodzi o znacznie prostsze pytanie: zanim wyślesz pieniądze, czy potrafisz wskazać, za co dokładnie płacisz i co w zamian otrzymujesz?
Opłata rezerwacyjna mieszkania nie zawsze oznacza to samo
Słowo „opłata” potrafi uśpić czujność. Kilka tysięcy złotych przy mieszkaniu kosztującym 700 000 zł wydaje się niewielką kwotą. Ale dla kupującego istotna jest nie tylko wysokość wpłaty, lecz jej podstawa prawna i zasady rozliczenia. Jeżeli dokument przewiduje opłatę rezerwacyjną mieszkania, przeczytaj przede wszystkim postanowienia dotyczące sytuacji, w których transakcja nie zostanie zawarta. Co dzieje się, gdy sprzedający zrezygnuje? Co, jeśli sprzeda mieszkanie komuś innemu? Co, jeśli bank odmówi kredytu? Co, jeśli analiza dokumentów ujawni problem prawny? Co, jeśli strony nie uzgodnią warunków późniejszej umowy przedwstępnej? Co, jeśli kupujący po analizie projektu stwierdzi, że nie może zaakceptować zaproponowanych zabezpieczeń? Nie wystarczy znaleźć w umowie słowo „zwrotna” albo „bezzwrotna”. Trzeba przeczytać cały mechanizm.
Umowa rezerwacyjna a zadatek – nie zamieniaj pojęć
„Opłata rezerwacyjna”, „zaliczka” i „zadatek” nie są pojęciami, które można bez konsekwencji stosować zamiennie. Kodeks cywilny przewiduje dla zadatku określone skutki. Jeżeli strony nie postanowiły inaczej ani nie wynika co innego ze zwyczaju, przy niewykonaniu umowy przez jedną ze stron druga może odstąpić od umowy i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała – żądać sumy dwukrotnie wyższej. Przy wykonaniu umowy zadatek jest zaliczany na poczet świadczenia strony, która go dała. Dlatego wyszukując „umowa rezerwacyjna zadatek”, „zadatek w umowie rezerwacyjnej” czy „zadatek przy umowie rezerwacyjnej”, nie szukaj wyłącznie odpowiedzi na pytanie, ile wpłacić. Najpierw trzeba ustalić, jak skonstruowano zobowiązania stron i jakie znaczenie ma mieć przekazywana kwota w tej konkretnej umowie. Jedno słowo wpisane do gotowego formularza może nie oddawać całej konstrukcji prawnej dokumentu.
Umowa rezerwacyjna z elementami umowy przedwstępnej – nazwa dokumentu nie rozstrzyga wszystkiego
To jedna z najważniejszych pułapek. Dokument może na pierwszej stronie nosić tytuł „UMOWA REZERWACYJNA”, a jednocześnie zawierać postanowienia znacznie wykraczające poza proste czasowe wycofanie oferty z rynku. Jeżeli strony określają nieruchomość, cenę, termin zawarcia umowy sprzedaży i zobowiązują się do dokonania przyszłej transakcji, trzeba analizować rzeczywistą treść tych postanowień, a nie tylko nagłówek dokumentu. Dlatego fraza „umowa rezerwacyjna z elementami umowy przedwstępnej” opisuje problem, który może mieć bardzo praktyczne konsekwencje: kupujący może uważać, że tylko czasowo rezerwuje lokal, podczas gdy podpisuje dokument tworzący dalej idące zobowiązania.
Jeżeli chcesz zobaczyć, co powinno zostać sprawdzone przed podpisaniem właściwej umowy przedwstępnej, przeczytaj również
Umowa przedwstępna zakupu mieszkania – wzór i błędy, na które trzeba uważać
https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/umowa-przedwstepna-zakupu-mieszkania-wzor-i
„To tylko rezerwacja” może być najdroższym zdaniem przed zakupem
Im mniej formalnie przedstawiany jest dokument, tym łatwiej podpisać go bez analizy. Kupujący słyszy, że właściwa umowa będzie później, że prawnik nie jest jeszcze potrzebny, że dokument ma tylko „zdjąć ofertę”, a wszystkie szczegóły zostaną ustalone przed umową przedwstępną. Tymczasem właśnie teraz może przekazywać pierwsze pieniądze i przyjmować pierwsze zobowiązania. Najbezpieczniejszym momentem na analizę umowy jest chwila, w której możesz jeszcze odmówić podpisania niekorzystnego zapisu, zażądać jego zmiany albo wyjaśnić nieprecyzyjne postanowienie. Po wpłacie pieniędzy rozmowa wygląda już inaczej.
Czy właściciel naprawdę przestaje oferować mieszkanie?
Jeżeli celem rezerwacji jest czasowe „zablokowanie” nieruchomości dla konkretnego kupującego, dokument powinien pozwalać ustalić, na czym ta rezerwacja rzeczywiście polega. Czy ogłoszenie zostanie wycofane? Czy sprzedający może nadal organizować prezentacje? Czy może prowadzić negocjacje z innymi osobami? Czy może podpisać inną umowę? Jak długo obowiązuje rezerwacja? Co dzieje się po upływie tego terminu? Samo stwierdzenie „nieruchomość zostaje zarezerwowana” może nie odpowiadać na żadne z tych pytań. Kupujący powinien wiedzieć, jaki konkretny obowiązek odpowiada jego konkretnej wpłacie.
Rezerwacja przed kredytem – co jeśli bank odmówi finansowania?
Przy zakupie finansowanym kredytem czas pomiędzy znalezieniem mieszkania a zawarciem aktu może być długi. Kupujący chce zatrzymać nieruchomość, ale nie ma jeszcze pewności finansowania. Nie należy automatycznie zakładać, że każda odmowa kredytu oznacza zwrot pieniędzy. Takie skutki trzeba oceniać na podstawie konkretnej umowy i właściwych dla niej przepisów. To kolejny powód, dla którego nie warto bezrefleksyjnie kopiować zasad dotyczących ustawowej rezerwacji deweloperskiej na zwykłą transakcję na rynku wtórnym. Ustawa deweloperska w swoim zakresie przewiduje szczególne przypadki zwrotu opłaty, w tym związane z negatywną oceną zdolności kredytowej. Nie oznacza to, że identyczny mechanizm działa automatycznie w każdej prywatnej umowie rezerwacyjnej używanego mieszkania. Jeżeli zakup zależy od kredytu, sposób potraktowania pieniędzy po odmowie finansowania powinien być sprawdzony przed przelewem, a nie po decyzji banku.
A jeśli po rezerwacji okaże się, że mieszkanie ma problem?
To jeden z zapisów, którego brak może zaboleć najbardziej. Kupujący dokonuje rezerwacji, a później otrzymuje dokumenty. Okazuje się, że stan prawny jest bardziej skomplikowany, niż wynikało z ogłoszenia. W księdze jest wzmianka. Pojawia się problem z prawem do miejsca postojowego. Sprzedający nie może przedstawić oczekiwanego dokumentu. Analiza ujawnia ryzyko, którego kupujący nie znał w chwili podpisywania rezerwacji. I wtedy pojawia się pytanie: czy może bezpiecznie wycofać się z dalszej transakcji i odzyskać pieniądze? Właśnie dlatego przed wpłatą zadatku czy innej kwoty warto nie tylko przeczytać umowę, ale też sprawdzić sprzedającego i dokumenty. Szerzej piszemy o tym tutaj:
Zanim wpłacisz zadatek za mieszkanie – sprawdź sprzedającego i dokumenty
https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/zanim-wplacisz-zadatek-za-mieszkanie-sprawdz
Masz przed sobą umowę rezerwacyjną i jeden zapis budzi Twoje wątpliwości? Masz jedno konkretne pytanie dotyczące swojej transakcji? Zadaj je prawnikowi Bezpiecznej Transakcji 24 bezpłatnie.
Jedno zagadnienie. Konkretna odpowiedź prawnika. Bez opłat.
Zadzwoń albo napisz do Bezpiecznej Transakcji 24
tel. 501-305-287 — pon.–pt. 9:00–18:00
Napisać możesz w każdej chwili https://bezpiecznatransakcja24.pl/kontakt
Rezerwacja nie zastępuje umowy przedwstępnej
Kupujący może po podpisaniu rezerwacji odnieść wrażenie, że najważniejszy etap jest już za nim. Mieszkanie jest „zaklepane”, pieniądze wpłacone, więc pozostaje kredyt i notariusz. Nie zawsze. Jeżeli strony chcą zobowiązać się do zawarcia w przyszłości umowy sprzedaży, trzeba przeanalizować, jakie znaczenie ma dokument, który podpisały, oraz czy potrzebna jest właściwa umowa przedwstępna. W przypadku nieruchomości znaczenie ma również jej forma. Odpowiednio skonstruowana umowa przedwstępna w formie aktu notarialnego może dawać kupującemu możliwość dochodzenia zawarcia umowy przyrzeczonej, a roszczenie może podlegać ujawnieniu w księdze wieczystej. Więcej o tym mechanizmie przeczytasz w artykule Wpis roszczenia z umowy przedwstępnej do księgi wieczystej – co daje kupującemu?
https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/wpis-roszczenia-z-umowy-przedwstepnej-do
To zupełnie inny poziom zabezpieczenia niż samo potoczne przekonanie, że mieszkanie zostało „zarezerwowane”.
Najważniejsza analiza zaczyna się od pytania: co będzie, jeśli transakcja się nie uda?
Dobra umowa nie jest potrzebna tylko wtedy, gdy wszystko przebiega zgodnie z planem. Jeżeli kupujący dostanie kredyt, sprzedający dostarczy dokumenty, strony dotrzymają terminów, nieruchomość okaże się wolna od nieujawnionych problemów, a następnie wszyscy stawią się u notariusza i wykonają ustalenia, nawet przeciętny dokument może nigdy nie ujawnić swoich słabości. Jakość umowy widać wtedy, gdy coś pójdzie inaczej. Sprzedający zmienia zdanie. Kupujący nie otrzymuje finansowania. Pojawia się wada prawna. Strony nie uzgadniają umowy przedwstępnej. Pośrednik i kupujący inaczej rozumieją zasady zwrotu pieniędzy. Właściciel otrzymuje lepszą ofertę. Termin rezerwacji mija, a kredytu nadal nie ma. Dlatego umowę rezerwacyjną trzeba czytać od końca: nie tylko „co się stanie, jeśli kupię mieszkanie?”, ale przede wszystkim „co stanie się z moimi pieniędzmi i zobowiązaniami, jeśli go nie kupię?”.
Zanim wpłacisz pieniądze, zabezpiecz cały zakup
Umowa rezerwacyjna to często dopiero pierwszy dokument w transakcji. Później pojawi się umowa przedwstępna, kolejne dokumenty nieruchomości, projekt aktu notarialnego, sposób zapłaty ceny, wydanie mieszkania i wpisy w księdze wieczystej. Błąd popełniony na początku może przejść przez wszystkie kolejne etapy. Dlatego zamiast sprawdzać każdy dokument osobno dopiero wtedy, gdy pojawia się problem, możesz objąć zakup prawną ochroną jeszcze przed wpłatą pieniędzy. W Bezpiecznej Transakcji 24 sprawdzamy nie tylko to, co podpisujesz, ale również nieruchomość, dokumenty i ryzyka całej transakcji. Wybierz zakres ochrony dopasowany do tego, jakiego wsparcia potrzebujesz.
KUPUJ BEZ RYZYKA – START 890 zł
Jeżeli kupujesz mieszkanie i nie chcesz opierać decyzji o wydaniu kilkuset tysięcy złotych na zapewnieniu, że „wszystko jest standardowe”, pakiet KUPUJ BEZ RYZYKA – START jest momentem, w którym transakcja przestaje być oceniana tylko na podstawie ogłoszenia i dokumentów przedstawionych przez drugą stronę. Analizujemy księgę wieczystą i dokumenty nieruchomości, oceniamy ryzyka prawne, analizujemy umowy związane z zakupem i omawiamy z Tobą wynik podczas 60-minutowej konsultacji. Otrzymujesz raport „Bezpieczny zakup”, dzięki któremu wiesz nie tylko, co znajduje się w dokumentach, ale przede wszystkim co z tego wynika dla Ciebie jako kupującego. To rozwiązanie dla osoby, która chce wiedzieć, co kupuje, zanim zobowiąże się do wydania pieniędzy.
https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-start
KUPUJ BEZ RYZYKA – PRO 1590 zł
Kupno nieruchomości to nie jeden dokument i jedna wizyta u notariusza. To proces, w którym kolejne decyzje mogą przesądzić o bezpieczeństwie Twoich pieniędzy. Dlatego KUPUJ BEZ RYZYKA – PRO to nadzór prawny nad zakupem nieruchomości – od sprawdzenia jej stanu prawnego i dokumentów aż po finalizację transakcji. Analizujemy księgę wieczystą i dokumenty, identyfikujemy ryzyka, sprawdzamy umowy związane z zakupem i projekt aktu notarialnego. Masz do 120 minut konsultacji z prawnikiem, obecność online przy akcie notarialnym, przygotowanie wniosku KW-WPIS, monitoring wpisów w księdze wieczystej oraz weryfikację sytuacji po transakcji. Nie zostajesz sam z umową rezerwacyjną, przedwstępną, projektem aktu i pytaniem, czy wszystko zostało prawidłowo zabezpieczone. Masz prawnika, który pilnuje prawnej strony Twojego zakupu na kolejnych etapach transakcji.
https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-pro-2
Nie rezerwuj problemu razem z mieszkaniem
Największym błędem nie jest podpisanie umowy rezerwacyjnej. Jest nim podpisanie dokumentu, którego skutków nie rozumiesz, i przekazanie pieniędzy zanim wiesz, co właściwie otrzymujesz w zamian. Jeżeli znalazłeś mieszkanie, które naprawdę chcesz kupić, nie pozwól, żeby presja „są inni zainteresowani” zdecydowała za Ciebie o kilkuset tysiącach złotych. Prześlij dokumenty do Bezpiecznej Transakcji 24, sprawdź nieruchomość, sprzedającego i umowy, zanim przelejesz pieniądze i zwiążesz się warunkami przygotowanymi przez drugą stronę. Mieszkanie możesz znaleźć w jeden dzień. Skutki źle zabezpieczonej transakcji mogą zostać z Tobą na lata.
Sprawdź naszą ofertę już teraz
Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!
Przeglądaj inne artykuły
30 sie
Jak wystawić mieszkanie na sprzedaż? 37 rzeczy od ceny i ogłoszenia do bezpiecznej sprzedaży
Wystawić mieszkanie na sprzedaż można w kilkanaście minut. Ustawić cenę, dodać zdjęcia, napisać kilka zdań i kliknąć „opublikuj”. Tylko że właśnie w tym momencie zaczyna się proces, w którym jeden zły ruch może kosztować Cię znacznie więcej niż nieskuteczne ogłoszenie. Kupujący może zakwestionować cenę, znaleźć problem w dokumentach, zażądać dodatkowych warunków, przesłać własną umowę albo wykorzystać niejasność w stanie prawnym do ponownego otwarcia negocjacji. Dlatego skuteczna sprzedaż mieszkania nie zaczyna się od portalu. Zaczyna się od przygotowania całej transakcji. Trzeba wiedzieć, jak ustalić cenę, jak zrobić zdjęcia, jak napisać ogłoszenie, gdzie je opublikować, co powiedzieć kupującemu, jakie dokumenty przygotować i czego nie podpisywać pod presją czasu. W tym poradniku pokazujemy 37 rzeczy, które warto zrobić od chwili, gdy zaczynasz myśleć o wystawieniu mieszkania, aż do momentu zapłaty ceny i wydania nieruchomości. Bo najdroższy błąd podczas sprzedaży często nie polega na tym, że nikt nie zadzwoni. Polega na tym, że kupujący zadzwoni szybko, a sprzedający nie będzie gotowy na to, co wydarzy się później.
27 sie
Masz kupca na mieszkanie? Nie ciesz się za wcześnie. Teraz możesz stracić najwięcej
Znalazłeś kupującego na mieszkanie, dom albo działkę? To jeszcze nie oznacza, że najtrudniejsza część sprzedaży jest za Tobą. Przed Tobą decyzje dotyczące umowy przedwstępnej, zadatku, dokumentów, kredytu kupującego, sposobu zapłaty ceny i wydania nieruchomości. Błąd na tym etapie może dotyczyć nie tylko samej sprzedaży, ale również dziesiątek lub setek tysięcy złotych. Jeżeli zastanawiasz się, co zrobić po znalezieniu kupca na mieszkanie, nie zaczynaj od podpisywania dokumentów. Najpierw sprawdź, czy warunki transakcji rzeczywiście zabezpieczają również Twój interes.
20 lip
Dlaczego moje mieszkanie się nie sprzedaje? 25 błędów, które odstraszają kupujących
Jeżeli Twoje mieszkanie od kilku tygodni lub miesięcy nie znajduje kupca, łatwo dojść do wniosku, że problemem jest zbyt wysoka cena. W praktyce bardzo często przyczyna leży gdzie indziej. Kupujący zwracają uwagę nie tylko na lokalizację czy metraż, ale również na sposób przygotowania ogłoszenia, dokumenty oraz bezpieczeństwo całej transakcji. Czasem jeden pozornie drobny błąd wystarczy, aby zrezygnowali z zakupu i wybrali inną ofertę. W tym artykule pokażemy najczęstsze powody, dla których mieszkanie nie chce się sprzedać. Dowiesz się, jakie błędy najczęściej popełniają właściciele i co zrobić, aby zwiększyć zainteresowanie nieruchomością bez pochopnego obniżania ceny.
10 lip
Jak sprawdzić, czy sprzedający mówi prawdę? 29 rzeczy, do zweryfikowania przed wpłatą zadatku
„Hipoteka jest spłacona”, „Notariusz wszystko sprawdzi”, „Nie ma żadnych problemów”, „Dokumenty doniosę przed aktem”. Tak zaczyna się wiele transakcji, które kończą się stresem, utratą pieniędzy albo wieloletnim sporem. Nie dlatego, że każdy sprzedający jest nieuczciwy. Dlatego, że kupujący zbyt często wierzą w zapewnienia zamiast weryfikować fakty. Poznaj 37 rzeczy, które warto sprawdzić przed wpłatą zadatku. Kilkanaście minut poświęconych na ich weryfikację może uchronić Cię przed jedną z najdroższych pomyłek w życiu.