Napisz do nas
Napisz do nas

MENU

poradnik

Co grozi sprzedającemu, który zbywa nieruchomość z wpisanym roszczeniem z innej umowy przedwstępnej?

6 cze

Większość sprzedających uważa, że skoro wcześniejszy kupujący zniknął, przestał się odzywać albo od miesięcy nie podejmuje żadnych działań, problem przestał istnieć. To jeden z najdroższych błędów popełnianych na rynku nieruchomości. Wpis roszczenia z umowy przedwstępnej nie znika dlatego, że strony przestały się kontaktować. Dopóki pozostaje ujawniony w księdze wieczystej, wywołuje skutki wobec wszystkich uczestników obrotu. Możesz znaleźć nowego kupującego, podpisać nową umowę, a nawet sprzedać nieruchomość. To jednak nie oznacza, że wcześniejsze zobowiązanie przestało istnieć. W skrajnych przypadkach sprzedający odpowiada jednocześnie wobec starego i nowego kupującego, a nieruchomość staje się przedmiotem wieloletniego sporu sądowego.

Co grozi sprzedającemu, który zbywa nieruchomość z wpisanym roszczeniem z innej umowy przedwstępnej?

Wstęp

Istnieje błąd, który właściciele nieruchomości popełniają częściej, niż mogłoby się wydawać. Uznają, że skoro wcześniejsza transakcja nie doszła do skutku, kupujący zniknął, przestał odbierać telefony albo od miesięcy nie podejmuje żadnych działań, sprawa jest zakończona. Następnie wystawiają nieruchomość na sprzedaż, znajdują nowego nabywcę i są przekonani, że problem został definitywnie zamknięty. Tymczasem rynek nieruchomości nie działa w oparciu o przekonania właściciela. Działa w oparciu o dokumenty. Jeżeli w księdze wieczystej nadal znajduje się wpis roszczenia wynikającego z umowy przedwstępnej, nieruchomość pozostaje obciążona niezależnie od tego, co strony myślą o dawnej transakcji. To właśnie dlatego jedna niewykreślona pozycja w dziale III księgi wieczystej potrafi zablokować sprzedaż, uniemożliwić uzyskanie kredytu i doprowadzić do sporów pomiędzy kilkoma osobami jednocześnie.

Największy błąd sprzedających: mylą brak kontaktu z wygaśnięciem roszczenia

W praktyce bardzo często spotyka się sytuacje, w których właściciel nieruchomości zakłada, że skoro pierwszy kupujący od dawna nie podejmuje żadnych działań, wpis w księdze wieczystej nie ma już znaczenia. To niezwykle niebezpieczne założenie. Roszczenie nie traci skuteczności dlatego, że strony przestały się kontaktować. Nie traci skuteczności dlatego, że od umowy minęły miesiące lub lata. Dopóki pozostaje ujawnione w księdze wieczystej, stanowi realne obciążenie nieruchomości i wpływa na bezpieczeństwo każdej kolejnej transakcji. Wielu właścicieli dowiaduje się o tym dopiero wtedy, gdy nowy kupujący zamawia analizę prawną, rzeczoznawca przygotowuje operat szacunkowy albo bank rozpoczyna badanie stanu prawnego nieruchomości. Wówczas okazuje się, że problem, który według sprzedającego przestał istnieć kilka lat temu, nadal znajduje się w księdze wieczystej i nadal wywołuje skutki prawne.

Dlaczego nowa umowa sprzedaży nie rozwiązuje problemu

Wielu właścicieli wychodzi z założenia, że skoro znajdą nowego kupującego i podpiszą nową umowę sprzedaży, wcześniejsze zobowiązanie automatycznie przestanie istnieć. To właśnie w tym miejscu pojawia się największe ryzyko. Roszczenie ujawnione w księdze wieczystej działa wobec wszystkich uczestników obrotu. Oznacza to, że kolejny kupujący nie kupuje nieruchomości wolnej od problemów. Kupuje nieruchomość obciążoną prawem osoby trzeciej, która może dochodzić swoich roszczeń przed sądem. W praktyce oznacza to, że sprzedający może otrzymać pieniądze od nowego nabywcy, a jednocześnie nadal pozostawać związany wcześniejszym zobowiązaniem. To sytuacja, której większość właścicieli nie bierze pod uwagę do momentu, gdy otrzymuje pierwsze wezwanie od pełnomocnika wcześniejszego kupującego.

Możesz mieć dwóch kupujących i jeden ogromny problem

To scenariusz, który wielu osobom wydaje się nierealny. W rzeczywistości właśnie tak wyglądają najpoważniejsze spory związane z roszczeniami z umów przedwstępnych. Pierwszy kupujący posiada wpisane roszczenie w księdze wieczystej. Drugi kupujący podpisuje umowę i płaci cenę. Sprzedający jest przekonany, że sprawa została zakończona. Następnie pierwszy kupujący występuje z roszczeniem o przeniesienie własności albo dochodzi wysokiego odszkodowania. Drugi kupujący zaczyna domagać się wyjaśnień dotyczących stanu prawnego nieruchomości. W efekcie właściciel nieruchomości staje się stroną kilku sporów jednocześnie. Zamiast jednej zakończonej sprzedaży pojawia się wieloletni konflikt dotyczący własności, odpowiedzialności i zwrotu pieniędzy.

Dlaczego wpis roszczenia jest groźniejszy niż hipoteka

Większość właścicieli nieruchomości obawia się hipotek. Widząc wpis banku w dziale IV księgi wieczystej uznają, że właśnie tam znajduje się największe ryzyko. Tymczasem bardzo często znacznie większym problemem okazuje się wpis roszczenia w dziale III. Hipoteka zabezpiecza określoną wierzytelność pieniężną. Można ją spłacić, uzyskać zgodę wierzyciela i doprowadzić do wykreślenia wpisu. Roszczenie o przeniesienie własności działa inaczej. Jego celem nie jest odzyskanie pieniędzy. Jego celem jest przejęcie nieruchomości. To właśnie dlatego banki oraz profesjonalni kupujący traktują takie wpisy z wyjątkową ostrożnością.

Największa pułapka: „To stara sprawa, już nieaktualna”

Jednym z najczęściej spotykanych argumentów sprzedających jest twierdzenie, że wpis wprawdzie istnieje, ale dotyczy dawnej, nieaktualnej sprawy. Problem polega na tym, że księga wieczysta nie zna pojęcia „chyba już nieaktualne”. Księga wieczysta zna wyłącznie wpis istniejący albo wpis wykreślony. Dla banku, notariusza i kupującego nie ma znaczenia, że strony od pięciu lat nie utrzymują kontaktu. Nie ma znaczenia, że umowa według sprzedającego już dawno przestała obowiązywać. Jeżeli wpis nadal widnieje w księdze wieczystej, jest traktowany jako pełnoprawne obciążenie nieruchomości.

Jak wygląda najgorszy scenariusz dla sprzedającego

Wyobraźmy sobie sytuację, w której właściciel znajduje nowego kupującego. Podpisuje umowę przedwstępną. Otrzymuje zadatek. Kupujący zamawia operat szacunkowy, uruchamia procedurę kredytową i ponosi koszty związane z przygotowaniem transakcji. Następnie bank wykrywa wpis roszczenia i odmawia finansowania. Kupujący żąda zwrotu zadatku i zwrotu kosztów, które poniósł. W tym samym czasie pierwszy kupujący przypomina sobie o swoich prawach wynikających z wcześniejszej umowy. Nagle okazuje się, że jedna niewykreślona pozycja w księdze wieczystej generuje roszczenia z dwóch różnych kierunków jednocześnie. To właśnie moment, w którym wielu właścicieli uświadamia sobie, że problem nie polegał na znalezieniu kupującego. Problem polegał na braku przygotowania nieruchomości do sprzedaży.

Dlaczego bank praktycznie zawsze zauważy problem

Jednym z najczęstszych błędów sprzedających jest przekonanie, że wpis roszczenia można przeczekać i znaleźć kupującego finansującego zakup kredytem. W praktyce właśnie bank bardzo często kończy taką transakcję jeszcze przed podpisaniem aktu notarialnego. Instytucje finansowe traktują wpis roszczenia jako istotne ryzyko prawne. W wielu przypadkach finansowanie zostaje wstrzymane do momentu wykreślenia wpisu albo bank całkowicie rezygnuje z kredytowania nieruchomości. To oznacza, że sprzedający może przez wiele miesięcy prowadzić rozmowy z kupującym, który ostatecznie nie będzie w stanie kupić nieruchomości.

Najbardziej niebezpieczny jest kupujący gotówkowy

Paradoksalnie największe ryzyko często pojawia się nie przy kredycie, ale przy zakupie za gotówkę. Bank przynajmniej przeprowadza analizę ryzyka. Kupujący gotówkowy może nie zwrócić uwagi na wpis albo błędnie założyć, że nie ma on znaczenia. Problem pojawia się później, gdy odkrywa rzeczywiste skutki wpisanego roszczenia. Wówczas bardzo często rozpoczynają się roszczenia wobec sprzedającego związane z wadą prawną nieruchomości lub zatajeniem istotnych informacji o stanie prawnym.

Dlaczego kupujący powinien bać się bardziej niż sprzedający

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że głównym poszkodowanym jest właściciel nieruchomości. W praktyce kupujący często ryzykuje równie wiele. Wpłaca zadatek, organizuje finansowanie, sprzedaje własną nieruchomość albo rezygnuje z innych okazji inwestycyjnych. Wszystkie te działania opierają się na założeniu, że nieruchomość może zostać bezpiecznie kupiona. Jeżeli później okazuje się, że w księdze wieczystej od lat figuruje roszczenie z wcześniejszej umowy przedwstępnej, cały proces może zostać zatrzymany lub znacząco skomplikowany. Kupujący nie kupuje wtedy wyłącznie nieruchomości. Kupuje również cudzy problem prawny.

Dlaczego notariusz wpisze to do aktu

Niektórzy sprzedający liczą na to, że skoro kupujący akceptuje ryzyko, wpis można po prostu pominąć. To błędne założenie. Notariusz ma obowiązek uwzględnić treść księgi wieczystej podczas sporządzania aktu notarialnego. Wpis roszczenia nie jest informacją, którą można przemilczeć lub uznać za nieistotną. Oznacza to, że nawet jeśli strony chcą rozwiązać problem między sobą, wpis i tak wróci podczas przygotowywania aktu notarialnego.

Wpis roszczenia nie usuwa się sam

To jedna z najważniejszych kwestii, którą należy zrozumieć przed podjęciem jakichkolwiek działań sprzedażowych. Roszczenie ujawnione w księdze wieczystej nie znika automatycznie. Nie usuwa go upływ czasu. Nie usuwa go sprzedaż nieruchomości. Nie usuwa go podpisanie nowej umowy.

Do wykreślenia konieczne jest podjęcie odpowiednich działań prawnych. Dopóki wpis pozostaje w księdze wieczystej, wywołuje skutki wobec wszystkich uczestników obrotu.

Wpis roszczenia potrafi obniżyć wartość nieruchomości

Kupujący kalkuluje nie tylko cenę zakupu, ale również poziom ryzyka. Nieruchomość obciążona wpisem roszczenia staje się mniej atrakcyjna dla rynku. Zawęża się liczba potencjalnych kupujących, maleje liczba banków skłonnych do finansowania transakcji, a czas sprzedaży często znacząco się wydłuża. W praktyce wpis roszczenia może kosztować właściciela znacznie więcej niż sam koszt jego wykreślenia.

Najbardziej kosztowny błąd popełniany przed wystawieniem ogłoszenia

Większość sprzedających zaczyna od zdjęć, ogłoszenia i ustalenia ceny. Niewielu zaczyna od dokładnej analizy działu III księgi wieczystej.

To właśnie dlatego część transakcji rozpada się nie dlatego, że nieruchomość jest zła, ale dlatego, że jej stan prawny nie został uporządkowany przed rozpoczęciem sprzedaży. Profesjonalne przygotowanie nieruchomości do sprzedaży nie zaczyna się od sesji fotograficznej. Zaczyna się od odpowiedzi na pytanie, czy księga wieczysta rzeczywiście pozwala bezpiecznie sprzedać nieruchomość.

Czego boi się bank

Bank nie boi się starego wpisu. Bank boi się sytuacji, w której po wypłacie kredytu pojawi się osoba twierdząca, że miała pierwszeństwo do nabycia nieruchomości. To właśnie dlatego roszczenia z umów przedwstępnych należą do grupy wpisów, które najczęściej powodują dodatkowe analizy, opóźnienia lub całkowitą odmowę finansowania.

Prawdziwe pytanie przed sprzedażą

Większość sprzedających pyta, czy może sprzedać nieruchomość z takim wpisem. To nie jest najważniejsze pytanie. Najważniejsze brzmi: jakie konsekwencje mogą mnie spotkać po sprzedaży nieruchomości z takim wpisem? To właśnie odpowiedź na to pytanie decyduje o tym, czy transakcja zakończy się wypłatą ceny i spokojem, czy wieloletnim sporem o własność, odszkodowanie i odpowiedzialność wobec kilku różnych osób jednocześnie.

Podsumowanie

Wpis roszczenia z umowy przedwstępnej nie jest historyczną pamiątką po nieudanej transakcji. Jest aktywnym prawem ujawnionym w księdze wieczystej, które może wpływać na sytuację każdego kolejnego właściciela nieruchomości. Można znaleźć nowego kupującego. Można podpisać nową umowę. Można nawet zawrzeć akt notarialny. Nie oznacza to jednak, że wcześniejsze roszczenie przestało istnieć. Dlatego przed rozpoczęciem sprzedaży należy odpowiedzieć nie na pytanie, czy uda się znaleźć kolejnego nabywcę. Najpierw trzeba ustalić, czy wcześniejsze roszczenie zostało skutecznie usunięte z księgi wieczystej. W obrocie nieruchomościami jedna niewykreślona pozycja w dziale III potrafi kosztować więcej niż cała prowizja, zadatek i zysk ze sprzedaży razem wzięte.


Analiza Ryzyk Transakcyjnych (299 zł)

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/analiza-ryzyk-transakcyjnych

Analiza Ryzyk Transakcyjnych pozwala ocenić rzeczywiste zagrożenia związane ze stanem prawnym nieruchomości, przeanalizować dokumenty oraz wskazać problemy, które mogą doprowadzić do niepowodzenia transakcji jeszcze przed podpisaniem umowy. To rozwiązanie dla osób, które chcą wiedzieć, jakie ryzyka faktycznie przejmują i jak mogą wpłynąć na sprzedaż nieruchomości.


SPRZEDAJ BEZ RYZYKA – Pakiet PRO (1690 zł)

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/sprzedaj-bez-ryzyka-pakiet-pro

Pakiet PRO obejmuje analizę stanu prawnego nieruchomości, analizę ogłoszenia, analizę lub przygotowanie umowy przedwstępnej, analizę projektu aktu notarialnego, wsparcie negocjacyjne, raport ryzyk oraz konsultacje do 120 minut. To rozwiązanie dla właścicieli, którzy chcą świadomie przygotować nieruchomość do sprzedaży i uniknąć sytuacji, w której problemy prawne zostaną wykryte dopiero przez kupującego lub bank.


SPRZEDAJ BEZ RYZYKA – Pakiet ELITE (2790 zł)

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/sprzedaj-bez-ryzyka-pakiet-elite

Pakiet ELITE został przygotowany dla osób, które chcą objąć cały proces sprzedaży profesjonalnym wsparciem prawnym. Obejmuje pełną analizę stanu prawnego, przygotowanie dokumentów do sprzedaży, projekt umowy przedwstępnej, analizę projektu aktu notarialnego, wsparcie negocjacyjne, monitoring księgi wieczystej oraz nadzór prawny nad całą transakcją od momentu przygotowania nieruchomości do sprzedaży aż do podpisania aktu notarialnego. To rozwiązanie dla sprzedających, którzy chcą zminimalizować ryzyko błędów mogących skutkować odpowiedzialnością wobec kupujących lub wieloletnimi sporami sądowymi.


Zmiany, sprostowania i wykreślenia w księdze wieczystej (200 zł)

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/zmiany-sprostowania-i-wykreslenia-w-ksiedze-wieczystej

W wielu przypadkach prawdziwy problem nie polega na znalezieniu kupującego, lecz na usunięciu przeszkody, która blokuje sprzedaż. Jeżeli istnieją podstawy do wykreślenia wpisanego roszczenia z księgi wieczystej, warto uporządkować stan prawny nieruchomości jeszcze przed wystawieniem ogłoszenia. Dzięki temu można uniknąć sytuacji, w której kupujący, bank lub notariusz wykryją problem dopiero na końcowym etapie transakcji.


FAQ

Czy mogę sprzedać nieruchomość, jeżeli w dziale III księgi wieczystej nadal widnieje roszczenie z wcześniejszej notarialnej umowy przedwstępnej?

Technicznie sprzedaż jest możliwa, jednak wpisane roszczenie nie znika z chwilą zawarcia nowej umowy. Nowy nabywca kupuje nieruchomość wraz z ujawnionym obciążeniem, a osoba uprawniona z wcześniejszej umowy może nadal dochodzić swoich praw. W praktyce oznacza to bardzo wysokie ryzyko sporów sądowych, odmowy kredytu oraz odpowiedzialności odszkodowawczej sprzedającego.

Czy pierwszy kupujący może żądać przeniesienia własności, jeśli sprzedający sprzedał nieruchomość komuś innemu?

Tak. Jeżeli roszczenie o przeniesienie własności zostało skutecznie wpisane do księgi wieczystej, osoba uprawniona może dochodzić swoich praw nawet wtedy, gdy nieruchomość została już sprzedana kolejnej osobie. To właśnie dlatego wpis roszczenia jest jednym z najpoważniejszych obciążeń występujących w obrocie nieruchomościami.

Czy sprzedaż nieruchomości mimo wpisanego roszczenia może skutkować pozwem o odszkodowanie?

Tak. Sprzedający może odpowiadać wobec wcześniejszego kupującego za niewykonanie umowy przedwstępnej, a w określonych sytuacjach również wobec nowego nabywcy, jeżeli nie poinformował go o rzeczywistym zakresie ryzyka wynikającego z wpisu.

Czy bank udzieli kredytu na nieruchomość z wpisanym roszczeniem z innej umowy przedwstępnej?

W wielu przypadkach bank odmówi finansowania albo zażąda wcześniejszego wykreślenia wpisu. Instytucje finansowe traktują takie roszczenia jako istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa zabezpieczenia hipotecznego.

Czy mogę zatrzymać zadatek od nowego kupującego, jeśli bank odmówił kredytu przez wpisane roszczenie?

Wszystko zależy od treści zawartej umowy. Jeżeli przyczyną niepowodzenia transakcji był stan prawny nieruchomości, kupujący może kwestionować zasadność zatrzymania zadatku i dochodzić jego zwrotu.

Czy roszczenie z umowy przedwstępnej wygasa automatycznie po kilku latach?

Nie. Sam upływ czasu nie powoduje automatycznego wykreślenia wpisu z księgi wieczystej. Dopóki wpis istnieje, jest traktowany jako skuteczne obciążenie nieruchomości.

Czy mogę sprzedać nieruchomość, jeśli pierwszy kupujący od lat się nie odzywa?

Brak kontaktu nie oznacza wygaśnięcia roszczenia. Dopóki wpis pozostaje w księdze wieczystej, może wywoływać skutki prawne wobec każdego kolejnego nabywcy.

Czy notariusz sporządzi akt sprzedaży, gdy w księdze wieczystej widnieje roszczenie z innej umowy przedwstępnej?

Notariusz nie usunie wpisu i nie sprawi, że problem przestanie istnieć. Informacja o roszczeniu będzie uwzględniona przy czynności notarialnej, a kupujący zostanie poinformowany o jego istnieniu.

Czy wpis roszczenia z umowy przedwstępnej obniża wartość nieruchomości?

Bardzo często tak. Ogranicza liczbę potencjalnych kupujących, utrudnia uzyskanie kredytu i zwiększa poziom ryzyka prawnego, co bezpośrednio wpływa na atrakcyjność nieruchomości.

Czy mogę podpisać nową umowę przedwstępną, jeżeli poprzednie roszczenie nadal jest wpisane do księgi wieczystej?

Można zawrzeć taką umowę, ale oznacza to tworzenie kolejnego poziomu ryzyka. W praktyce bardzo często prowadzi to do konfliktów między kilkoma zainteresowanymi stronami.

Czy nowy kupujący może odstąpić od umowy po wykryciu wpisanego roszczenia?

Tak. Jeżeli wpis wpływa na bezpieczeństwo transakcji albo uniemożliwia uzyskanie finansowania, kupujący może podjąć działania zmierzające do rozwiązania umowy lub dochodzenia swoich praw.

Czy sprzedaż nieruchomości mimo wpisanego roszczenia może zostać uznana za wadę prawną?

Tak. W wielu przypadkach wpisane roszczenie stanowi wadę prawną nieruchomości, ponieważ ogranicza prawa nabywcy i może prowadzić do roszczeń osób trzecich.

Czy kupujący gotówkowy powinien obawiać się wpisu roszczenia bardziej niż kupujący kredytowy?

Tak. Bank zwykle wykrywa problem podczas analizy dokumentów. Kupujący gotówkowy może go przeoczyć i dowiedzieć się o konsekwencjach dopiero po zakupie nieruchomości.

Czy wcześniejszy kupujący może zablokować sprzedaż nieruchomości z wpisanym roszczeniem?

W praktyce wpis już sam w sobie znacząco utrudnia sprzedaż. Dodatkowo osoba uprawniona może podejmować działania prawne zmierzające do ochrony swoich interesów.

Czy można wykreślić roszczenie z księgi wieczystej bez zgody osoby uprawnionej?

Co do zasady nie. W większości przypadków konieczne jest odpowiednie oświadczenie osoby uprawnionej albo prawomocne rozstrzygnięcie sądu.

Czy kupujący zobaczy wpis roszczenia podczas sprawdzania księgi wieczystej?

Tak. Roszczenie jest ujawnione w dziale III księgi wieczystej i stanowi informację dostępną dla każdego, kto analizuje stan prawny nieruchomości.

Czy wpis roszczenia może uniemożliwić podpisanie aktu notarialnego w wyznaczonym terminie?

Tak. Jeżeli problem zostanie wykryty na końcowym etapie transakcji, bank, kupujący lub notariusz mogą zażądać jego wcześniejszego wyjaśnienia, co często prowadzi do przesunięcia terminu aktu.

Sprawdź naszą ofertę już teraz

Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!

Napisz do nas
Blog

Przeglądaj inne artykuły

15 problemów, które mogą zablokować sprzedaż mieszkania przed aktem notarialnym 30 maj
poradnik
15 problemów, które mogą zablokować sprzedaż mieszkania przed aktem notarialnym

Większość sprzedających uważa, że znalezienie kupującego oznacza koniec problemów. W praktyce właśnie wtedy zaczyna się najbardziej niebezpieczny etap całej transakcji. To moment, w którym bank zaczyna analizować dokumenty, notariusz zadaje dodatkowe pytania, kupujący żąda zmian w sposobie rozliczenia, a pozornie drobny problem nagle blokuje sprzedaż nieruchomości wartej setki tysięcy złotych. Największe problemy bardzo rzadko pojawiają się na początku. Pojawiają się wtedy, gdy strony są już przekonane, że „wszystko zostało ustalone”. Najbardziej kosztowne problemy bardzo rzadko pojawiają się na początku transakcji. Pojawiają się wtedy, gdy wycofanie się zaczyna kosztować realne pieniądze.

Nie wystawiaj jeszcze mieszkania. 8 rzeczy do sprawdzenia przed dodaniem ogłoszenia 30 maj
poradnik
Nie wystawiaj jeszcze mieszkania. 8 rzeczy do sprawdzenia przed dodaniem ogłoszenia

Sprzedaż mieszkania bez pośrednika może oznaczać oszczędność kilku albo nawet kilkunastu tysięcy złotych prowizji. Problem polega na tym, że wielu właścicieli skupia się wyłącznie na szybkim znalezieniu kupującego, pomijając ryzyka, które mogą zablokować sprzedaż, obniżyć cenę nieruchomości albo wrócić już po podpisaniu aktu notarialnego. W praktyce największe problemy bardzo często zaczynają się jeszcze przed publikacją ogłoszenia — przy błędach w księdze wieczystej, niezgodnościach dokumentów, źle przygotowanej płatności albo informacjach, które kupujący i bank wykrywają dopiero na końcowym etapie transakcji. Właśnie wtedy sprzedający traci pozycję negocjacyjną, czas i bardzo duże pieniądze. Zanim wystawisz mieszkanie, sprawdź 8 rzeczy, które mogą zdecydować o bezpieczeństwie całej sprzedaży.

Sprzedaż nieruchomości z zagranicy – jak bezpiecznie przeprowadzić transakcję bez ryzyka 27 maj
poradnik
Sprzedaż nieruchomości z zagranicy – jak bezpiecznie przeprowadzić transakcję bez ryzyka

Sprzedaż nieruchomości realizowana na odległość jest jednym z najbardziej niedoszacowanych ryzyk rynku nieruchomości. Większość właścicieli mieszkających za granicą zakłada, że największym problemem będzie znalezienie kupującego. W praktyce transakcje rozpadają się znacznie częściej z powodów formalnych, organizacyjnych i proceduralnych. Niekompletna dokumentacja, wadliwe pełnomocnictwo, błędy w księdze wieczystej, brak kontroli nad przepływem pieniędzy albo nieprzygotowany akt notarialny powodują, że sprzedaż zaczyna się destabilizować dokładnie w momencie, w którym właściciel ma najmniejsze możliwości reakcji. Najbardziej niebezpieczne jest jednak coś innego: większość tych problemów nie wynika ze złej woli stron, lecz z błędnego założenia, że sprzedaż nieruchomości z zagranicy można przeprowadzić „tak samo jak zwykłą sprzedaż”, tylko na odległość.

Podpisujesz akt notarialny? Sprawdź projekt wcześniej, zanim decyzja stanie się nieodwracalna 30 maj
poradnik
Podpisujesz akt notarialny? Sprawdź projekt wcześniej, zanim decyzja stanie się nieodwracalna

Na ostatnim etapie zakupu lub sprzedaży nieruchomości większość ludzi popełnia dokładnie ten sam błąd. Koncentrują się na podpisaniu aktu notarialnego, zamiast na jego treści. Tymczasem prawdziwe ryzyko nie zaczyna się w momencie złożenia podpisu. Ono zaczyna się dużo wcześniej — w projekcie aktu notarialnego. To właśnie tam zapisane są zasady płatności, sposób zabezpieczenia pieniędzy, odpowiedzialność stron, warunki wydania nieruchomości oraz mechanizmy dotyczące kredytu hipotecznego. Po podpisaniu każda nieścisłość przestaje być „projektem”. Staje się obowiązującą rzeczywistością prawną. I właśnie dlatego najbardziej kosztowne błędy w transakcjach nieruchomości nie wynikają z braku aktu notarialnego. Wynikają z podpisania aktu, którego wcześniej nikt realnie nie przeanalizował.

Kontakt