Napisz do nas
Napisz do nas

MENU

poradnik

Najczęstsze kłamstwa sprzedających przy akcie notarialnym

5 wrz

Największe ryzyko przy zakupie nieruchomości bardzo rzadko znajduje się dziś w księdze wieczystej. Znacznie częściej ukrywa się w rzeczach, których sprzedający nie powiedział, ponieważ nie musiał powiedzieć ich wprost. Formalnie poprawny akt notarialny coraz częściej działa jak psychologiczny środek uspokajający — daje kupującemu poczucie bezpieczeństwa dokładnie w momencie, w którym powinien analizować transakcję najbardziej krytycznie. Problem polega na tym, że współczesny obrót nieruchomościami nie opiera się już wyłącznie na dokumentach. Opiera się na zarządzaniu informacją. Sprzedający zna prawdziwy sposób funkcjonowania nieruchomości. Kupujący zna głównie narrację sprzedażową wokół niej. I właśnie w tej różnicy powstają dziś najdroższe problemy rynku nieruchomości.

Najczęstsze kłamstwa sprzedających przy akcie notarialnym

Wprowadzenie

Rynek nieruchomości przeszedł bardzo niebezpieczną transformację, której większość kupujących nadal nie rozumie. Jeszcze kilkanaście lat temu największe zagrożenia rzeczywiście dotyczyły głównie problemów formalnych — nieuregulowanego stanu prawnego, ukrytych hipotek albo wad dokumentacji. Dzisiaj najbardziej kosztowne problemy bardzo często nie mają charakteru formalnego. Mają charakter informacyjny. To fundamentalna zmiana.


Kupujący nadal analizuje rynek tak, jakby głównym problemem były dokumenty. Tymczasem profesjonalni uczestnicy rynku wiedzą już, że prawdziwe ryzyko znajduje się znacznie głębiej — w rzeczach, których nie da się łatwo wpisać do aktu notarialnego. Sprzedający nie musi dziś jawnie kłamać, aby skutecznie sprzedać problematyczną nieruchomość. Wystarczy, że odpowiednio zarządzi percepcją kupującego. Wystarczy, że poda informacje częściowo, zneutralizuje emocjonalnie problem albo stworzy atmosferę „normalnej, bezpiecznej transakcji”. I właśnie dlatego największe błędy kupujących nie wynikają dziś z braku inteligencji. Wynikają z błędnego modelu myślenia o bezpieczeństwie nieruchomości. Kupujący nadal wierzy, że skoro transakcja wygląda profesjonalnie, została przygotowana dokumentacja, jest notariusz i komplet zaświadczeń, ryzyko zostało wyeliminowane.

Tymczasem bardzo często dopiero wtedy zaczyna się prawdziwy problem.


WŁAŚNIE KUPUJESZ LUB SPRZEDAJESZ NIERUCHOMOŚĆ?

Możesz zgłosić swoją transakcję do akcji „Nieruchomość pod nadzorem”.

10 osób otrzyma pełny nadzór prawny nad transakcją o wartości 2790 zł za 0 zł.

Napisz do BezpiecznaTransakcja24 przez kontakt dostępny na stronie. W tytule wiadomości wpisz: „AKCJA 0 ZŁ”

Napisz, czy kupujesz czy sprzedajesz nieruchomość, czego dotyczy transakcja i na jakim jesteś etapie.

Odpowiedz również na jedno pytanie: „Co najbardziej chcesz zabezpieczyć w swojej transakcji i dlaczego?”


https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/rusza-akcja-nieruchomosc-pod-nadzorem-10


Jeżeli Twoja transakcja znajdzie się w wybranej dziesiątce, otrzymasz pełny nadzór prawny wraz ze wsparciem w negocjacjach o wartości 2790 zł za 0 zł. Jeżeli znajdzie się poza wybraną dziesiątką, otrzymasz możliwość zadania jednego konkretnego pytania prawnego dotyczącego swojej transakcji również za 0 zł.


Najbardziej niebezpieczne kłamstwa to te, które formalnie nie są kłamstwami

Kupujący wyobraża sobie oszustwo jako sytuację oczywistą. Zakłada, że sprzedający poda fałszywe informacje albo ukryje dokumenty. Tymczasem współczesny rynek nieruchomości działa znacznie subtelniej. Najbardziej kosztowne manipulacje bardzo często nie polegają na podaniu informacji fałszywej. Polegają na odpowiednim zarządzaniu proporcją informacji prawdziwych i przemilczanych.

„Mieszkanie jest bardzo ciche.”

„Nigdy nie mieliśmy problemów z sąsiadami.”

„Wspólnota działa normalnie.”

„Wilgoć pojawiła się jednorazowo.”

„Sprzedajemy, bo potrzebujemy większego mieszkania.”

„Z parkowaniem nigdy nie było problemu.”

To nie są klasyczne kłamstwa. To narracje sprzedażowe skonstruowane w taki sposób, aby kupujący sam dopowiedział sobie resztę i obniżył poziom własnej czujności. I właśnie dlatego najbardziej niebezpieczne transakcje praktycznie nigdy nie wyglądają podejrzanie. Wyglądają profesjonalnie, spokojnie i wiarygodnie.

„Z parkowaniem nie ma problemu” bardzo często oznacza: „o 11:30 rzeczywiście było wolne miejsce”

To jeden z najbardziej niedoszacowanych problemów rynku nieruchomości. Kupujący ogląda mieszkanie w środku dnia i automatycznie zakłada, że sytuacja parkingowa wygląda podobnie wieczorem. Tymczasem rzeczywistość wielu osiedli zaczyna się po godzinie osiemnastej. Samochody stoją na chodnikach, trawnikach i drogach przeciwpożarowych. Mieszkańcy krążą po kilkadziesiąt minut w poszukiwaniu miejsca. Konflikty sąsiedzkie dotyczące parkowania stają się codziennością. Problem polega na tym, że tego typu rzeczy praktycznie nigdy nie trafiają do dokumentacji nieruchomości. I właśnie dlatego parking stał się jednym z najbardziej niedoszacowanych elementów jakości życia przy zakupie mieszkania. Kupujący analizuje metraż komórki lokatorskiej, ale nie analizuje, czy po powrocie z pracy będzie miał gdzie zostawić samochód. To drobiazg tylko dla osób, które nigdy nie wracały codziennie sfrustrowane z bezowocnego szukania miejsca parkingowego wokół własnego mieszkania.

„Mieszkanie jest ciche” bardzo często oznacza: „oglądałeś je o właściwej godzinie”

To jeden z najbardziej brutalnych mechanizmów rynku wtórnego. Kupujący nadal wierzy, że rzeczywiste problemy nieruchomości będą widoczne podczas oględzin. Tymczasem większość problemów współczesnych mieszkań ma charakter czasowy i sytuacyjny. Hałas pojawia się wieczorem. Najem krótkoterminowy działa głównie w weekendy. Problemy parkingowe zaczynają się po godzinie osiemnastej. Konflikty sąsiedzkie ujawniają się dopiero podczas codziennego funkcjonowania. Kupujący ogląda mieszkanie przez trzydzieści minut. Sprzedający zna rytm budynku od kilku lat.

To asymetria, której większość osób w ogóle nie bierze pod uwagę. I właśnie dlatego najdroższe problemy rynku nieruchomości bardzo często nie są ukrywane. One po prostu nie są pokazywane.

„Nigdy nie było problemów z wilgocią” nie oznacza, że problem nie istnieje

Współczesny rynek nieruchomości nauczył się perfekcyjnie sprzedawać wizualne poczucie bezpieczeństwa. Świeżo odmalowana ściana bardzo często nie jest dowodem rozwiązania problemu. Jest dowodem, że problem został estetycznie wyciszony do momentu sprzedaży. Najbardziej niebezpieczne jest jednak coś innego. Kupujący automatycznie utożsamia estetykę z bezpieczeństwem. Jeżeli mieszkanie wygląda nowocześnie, czysto i profesjonalnie, poziom krytycznego myślenia zaczyna gwałtownie spadać. To mechanizm psychologiczny znany od lat — człowiek błędnie zakłada, że wysoki poziom estetyki koreluje z wysokim poziomem uczciwości i bezpieczeństwa. Rynek nieruchomości doskonale nauczył się wykorzystywać ten mechanizm.

„Sprzedajemy, bo potrzebujemy większego mieszkania” bardzo rzadko jest pełną prawdą

To jedno z najważniejszych pytań rynku nieruchomości, którego kupujący praktycznie nigdy nie zadają odpowiednio głęboko: dlaczego oni naprawdę chcą sprzedać tę nieruchomość? Większość kupujących analizuje mieszkanie. Znacznie mniej osób analizuje ekonomiczną i psychologiczną logikę samej sprzedaży. Tymczasem bardzo wiele nieruchomości trafia na rynek nie dlatego, że właściciel „potrzebuje większego metrażu”, lecz dlatego, że:

we wspólnocie zaczyna się kosztowny konflikt, budynek wymaga ogromnych nakładów, lokal ma chroniczne problemy techniczne, okolica zaczyna gwałtownie tracić jakość życia, pojawiają się problemy z najmem krótkoterminowym, planowana inwestycja zmieni całkowicie charakter okolicy.

I właśnie dlatego doświadczeni kupujący analizują dziś nie tylko nieruchomość. Analizują motywację sprzedaży.

Akt notarialny nie został stworzony do wykrywania manipulacji sprzedażowych

To jeden z najbardziej niezrozumiałych elementów rynku nieruchomości. Kupujący traktuje obecność notariusza jak system bezpieczeństwa całej transakcji. Tymczasem notariusz zabezpiecza przede wszystkim formalną stronę czynności prawnej. To fundamentalna różnica.

Notariusz nie prowadzi audytu prawdziwości narracji sprzedażowej. Nie bada relacji sąsiedzkich, historii konfliktów we wspólnocie, realnego poziomu hałasu ani tego, czy sprzedający stworzył kupującemu sztucznie uspokajający obraz nieruchomości. Akt notarialny bardzo często utrwala wyłącznie to, co strony zdecydowały się oficjalnie ujawnić. I właśnie dlatego największe problemy rynku nieruchomości zaczynają się zwykle po podpisaniu aktu, a nie przed nim.

Podsumowanie

Najbardziej kosztowne problemy przy zakupie nieruchomości bardzo rzadko wynikają dziś z rzeczy wpisanych do księgi wieczystej. Powstają tam, gdzie kupujący pomylił profesjonalnie wyglądającą transakcję z rzeczywistym bezpieczeństwem. W BezpiecznaTransakcja24.pl analizujemy nie tylko dokumenty nieruchomości, ale również ryzyka, których przeciętny kupujący nie jest w stanie zauważyć przed podpisaniem aktu notarialnego. Bo największe problemy zaczynają się zwykle tam, gdzie kupujący był przekonany, że „wszystko wyglądało normalnie”.


Pakiet: Analiza KW + Sprawdzenie umowy / projektu aktu notarialnego | 399 zł

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/pakiet-analiza-kw-sprawdzenie-umowy-projektu

To rozwiązanie dla osób, które chcą przeanalizować zarówno formalny stan nieruchomości, jak i bezpieczeństwo samej konstrukcji transakcji. W praktyce największe problemy bardzo często powstają właśnie pomiędzy dokumentami a rzeczywistością.


KUPUJ BEZ RYZYKA – Pakiet PRO | 1 590 zł

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-pro-2

Pakiet PRO obejmuje szczegółowy raport prawny, analizę księgi wieczystej i dokumentów nieruchomości, analizę umowy przedwstępnej oraz umowy sprzedaży, wsparcie negocjacyjne, konsultacje prawne, obecność online przy akcie notarialnym, monitoring wpisów w księdze wieczystej, przygotowanie wniosku wieczystoksięgowego dotyczącego wykreślenia hipoteki oraz weryfikację poprawności wpisów po transakcji. Dodatkowo zapewniamy nadzór prawny nad zakupem nieruchomości, czyli bieżące wsparcie prawnika na kluczowych etapach transakcji. Analizujemy pojawiające się dokumenty, pomagamy ocenić ryzyka ujawnione przez sprzedającego, bank lub notariusza, wyjaśniamy skutki proponowanych zapisów umownych oraz wspieramy Cię przy podejmowaniu decyzji aż do podpisania aktu notarialnego. Dzięki temu nie zostajesz sam z problemami, które mogą ujawnić się pomiędzy oględzinami nieruchomości a finalizacją zakupu. To pakiet dla kupujących, którzy chcą mieć wsparcie prawnika od momentu analizy dokumentów aż do zakończenia procesu zakupu nieruchomości.


FAQ

Czy sprzedający musi powiedzieć kupującemu o wszystkich problemach mieszkania?

Nie zawsze wprost. W praktyce wiele problemów ujawnia się dopiero po zakupie nieruchomości.

Czy notariusz sprawdza rzeczywisty stan techniczny mieszkania?

Nie. Notariusz sporządza akt notarialny na podstawie dokumentów i oświadczeń stron.

Czy czysta księga wieczysta oznacza bezpieczną nieruchomość?

Nie. Księga wieczysta nie pokazuje problemów związanych z codziennym funkcjonowaniem mieszkania.

Czy sprzedający może zataić problemy z sąsiadami?

Tak. Konflikty sąsiedzkie bardzo często nie są ujawniane przed sprzedażą.

Czy hałas w budynku może być podstawą problemów po zakupie?

Tak. To jeden z najczęstszych powodów frustracji nowych właścicieli.

Czy warto oglądać mieszkanie o różnych porach dnia?

Tak. Wiele problemów ujawnia się dopiero wieczorem lub w weekendy.

Czy świeżo wyremontowane mieszkanie zawsze oznacza brak problemów?

Nie. Część wad technicznych może zostać ukryta na czas sprzedaży.

Czy sprzedający musi poinformować o wcześniejszych zalaniach mieszkania?

Nie zawsze w pełnym zakresie. Dlatego warto przeprowadzić własną analizę stanu lokalu.

Czy problemy z wilgocią mogą wrócić po zakupie?

Tak. Szczególnie jeśli usunięto jedynie skutki, a nie przyczynę problemu.

Czy wspólnota mieszkaniowa może generować duże ryzyko finansowe?

Tak. Konflikty, remonty i zadłużenie wspólnoty mogą znacząco zwiększyć koszty utrzymania nieruchomości.

Czy warto analizować protokoły wspólnoty mieszkaniowej?

Tak. Bardzo często pokazują problemy niewidoczne podczas oględzin mieszkania.

Czy sprzedający zawsze podaje prawdziwy powód sprzedaży nieruchomości?

Nie. Oficjalna wersja bardzo często różni się od rzeczywistych przyczyn sprzedaży.

Czy warto sprawdzić plan zagospodarowania okolicy przed zakupem?

Tak. Planowane inwestycje mogą całkowicie zmienić komfort życia i wartość nieruchomości.

Czy sprzedający musi poinformować o planowanej drodze lub inwestycji obok budynku?

Nie zawsze. Dlatego warto samodzielnie analizować dokumenty planistyczne.

Czy mieszkanie może wyglądać dobrze tylko do momentu sprzedaży?

Tak. Część problemów ujawnia się dopiero po kilku miesiącach użytkowania.

Czy problemy z wentylacją są częste na rynku wtórnym?

Tak. Bardzo wiele osób odkrywa je dopiero po zakupie mieszkania.

Czy kupujący powinien analizować również budynek, a nie tylko mieszkanie?

Tak. Problemy budynku bardzo często wpływają na komfort życia bardziej niż sam lokal.

Czy konflikt we wspólnocie mieszkaniowej może być poważnym problemem?

Tak. Może prowadzić do wieloletnich sporów i wysokich kosztów.

Czy warto sprawdzić fundusz remontowy wspólnoty?

Tak. Pozwala ocenić ryzyko przyszłych dużych opłat.

Czy sprzedający może minimalizować znaczenie problemów technicznych?

Tak. To bardzo częsty mechanizm sprzedażowy.

Czy największe problemy mieszkania są widoczne podczas jednej wizyty?

Najczęściej nie. Wiele problemów ujawnia się dopiero podczas codziennego użytkowania.

Czy profesjonalnie wyglądająca transakcja oznacza bezpieczną transakcję?

Nie. To jeden z największych mitów rynku nieruchomości.

Czy kupujący powinien analizować motywację sprzedającego?

Tak. Powód sprzedaży bardzo często pozwala lepiej zrozumieć ryzyka związane z nieruchomością.

Czy szybka sprzedaż mieszkania może być sygnałem ostrzegawczym?

Tak. W niektórych przypadkach może wskazywać na ukryte problemy.

Czy warto sprawdzić historię sprzedaży nieruchomości?

Tak. Częste zmiany właścicieli mogą być istotnym sygnałem ostrzegawczym.

Czy notariusz odpowiada za późniejsze problemy z nieruchomością?

Nie. Notariusz nie odpowiada za komfort życia ani rzeczywisty stan lokalu.

Czy kupujący powinien ufać wyłącznie oświadczeniom sprzedającego?

Nie. Każda informacja mająca wpływ na decyzję zakupową powinna zostać samodzielnie zweryfikowana.

Czy problemy sąsiedzkie mogą obniżać wartość nieruchomości?

Tak. W praktyce bardzo często wpływają zarówno na komfort życia, jak i możliwość późniejszej sprzedaży mieszkania.

Czy warto sprawdzić mieszkanie po opadach albo zimą?

Tak. Niektóre problemy techniczne ujawniają się tylko w określonych warunkach.

Czy kupujący zbyt szybko obniża czujność przy akcie notarialnym?

Tak. Wiele osób uznaje obecność notariusza za pełną gwarancję bezpieczeństwa transakcji.

Czy największe ryzyka rynku nieruchomości są dziś ukryte w dokumentach?

Coraz częściej nie. Największe problemy znajdują się poza dokumentacją.

Czy warto przeprowadzić analizę ryzyk transakcyjnych przed zakupem?

Tak. Wiele problemów można przewidzieć jeszcze przed podpisaniem aktu notarialnego.

Czy największe błędy kupujących wynikają dziś z fałszywego poczucia bezpieczeństwa?

Tak. Większość osób przestaje analizować ryzyko dokładnie wtedy, gdy transakcja zaczyna wyglądać profesjonalnie.

Czy kupujący powinien sprawdzić, kto faktycznie mieszka w budynku?

Tak. Duża liczba mieszkań wynajmowanych krótkoterminowo albo rotacja lokatorów może znacząco wpływać na komfort i bezpieczeństwo życia.

Czy problemy z administracją budynku mogą wpływać na wartość nieruchomości?

Tak. Niewydolna administracja bardzo często prowadzi do zaniedbań technicznych, konfliktów i wzrostu kosztów utrzymania.

Czy warto analizować nie tylko mieszkanie, ale również otoczenie budynku?

Tak. Hałas uliczny, infrastruktura, planowane inwestycje i problemy komunikacyjne mogą całkowicie zmienić jakość życia po zakupie.

Czy sprzedający może celowo minimalizować znaczenie problemów wspólnoty mieszkaniowej?

Tak. Konflikty, planowane remonty albo napięcia finansowe wspólnoty bardzo często są przedstawiane jako „standardowe sprawy organizacyjne”.

Czy największe problemy rynku nieruchomości ujawniają się dopiero po przeprowadzce?

Bardzo często tak. Wiele ryzyk staje się widocznych dopiero wtedy, gdy kupujący zaczyna normalnie funkcjonować w nieruchomości każdego dnia.

Czy sprzedający może zatajać problemy z administracją lub zarządcą budynku?

Tak. Konflikty z administracją bardzo często wpływają na codzienne funkcjonowanie mieszkańców i tempo rozwiązywania awarii.

Czy warto sprawdzić poziom zadłużenia wspólnoty mieszkaniowej?

Tak. Problemy finansowe wspólnoty mogą prowadzić do podwyżek opłat i pogorszenia stanu technicznego budynku.

Czy problemy z izolacją akustyczną są częste w nowych budynkach?

Tak. W praktyce wiele nowych inwestycji ma bardzo słabą izolację dźwięków pomiędzy lokalami.

Czy kupujący powinien analizować nie tylko mieszkanie, ale również mieszkańców budynku?

Tak. Charakter budynku i sposób korzystania z nieruchomości przez innych mieszkańców wpływa bezpośrednio na komfort życia.

Czy warto sprawdzić, czy w budynku są lokale inwestycyjne lub apartamenty na wynajem krótkoterminowy?

Tak. Tego typu lokale bardzo często zwiększają hałas, rotację osób i problemy organizacyjne.

Czy sprzedający może przemilczeć planowane podwyżki opłat eksploatacyjnych?

Tak. Informacje o planowanych kosztach bardzo często nie są aktywnie przekazywane kupującemu.

Czy brak widocznych problemów podczas aktu notarialnego oznacza bezpieczny zakup?

Nie. Największe problemy rynku nieruchomości bardzo często ujawniają się dopiero po przeniesieniu własności.

Czy warto przeanalizować sposób zarządzania budynkiem przed zakupem mieszkania?

Tak. Jakość zarządzania budynkiem ma ogromny wpływ na przyszłe koszty i komfort życia mieszkańców.

Sprawdź naszą ofertę już teraz

Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!

Napisz do nas
Blog

Przeglądaj inne artykuły

Rusza akcja „Nieruchomość pod nadzorem”. 10 osób otrzyma pełny nadzór prawny nad transakcją za 0 zł 3 wrz
akcja
Rusza akcja „Nieruchomość pod nadzorem”. 10 osób otrzyma pełny nadzór prawny nad transakcją za 0 zł

Kupujesz albo sprzedajesz nieruchomość? Rusza akcja „Nieruchomość pod nadzorem”. Wybierzemy 10 osób, których transakcje obejmiemy pełnym nadzorem prawnym o wartości 2790 zł za 0 zł. Sprawdzimy stan prawny i dokumenty, przeanalizujemy ryzyka, umowę przedwstępną, zadatek, sposób zapłaty i projekt aktu, wesprzemy Cię w negocjacjach i będziemy czuwać nad prawną stroną transakcji aż do finalizacji. Łącznie przeznaczamy na tę akcję usługi o wartości 27 900 zł. Moglibyśmy wydać tę kwotę na reklamy i zasilić budżety wielkich koncernów. Wolimy dać realną wartość ludziom, którzy właśnie kupują albo sprzedają nieruchomość. Co więcej, każdy prawidłowo zgłoszony uczestnik coś zyskuje. Dziesięć osób otrzyma pełny nadzór za 0 zł, a pozostali będą mogli bezpłatnie zadać jedno konkretne pytanie dotyczące swojej transakcji. Zgłoszenia przyjmujemy do 30 września do godz. 23:59, a wyniki ogłosimy 5 października o godz. 20:00. Napisz do BezpiecznaTransakcja24, w tytule wpisz „AKCJA 0 ZŁ” i opowiedz krótko o swojej transakcji. A jeśli znasz kogoś, kto właśnie kupuje lub sprzedaje nieruchomość, wyślij mu ten artykuł. Być może właśnie wysyłasz mu pomoc wartą 2790 zł.

Jak wystawić mieszkanie na sprzedaż? 37 rzeczy od ceny i ogłoszenia do bezpiecznej sprzedaży 30 sie
poradnik
Jak wystawić mieszkanie na sprzedaż? 37 rzeczy od ceny i ogłoszenia do bezpiecznej sprzedaży

Wystawić mieszkanie na sprzedaż można w kilkanaście minut. Ustawić cenę, dodać zdjęcia, napisać kilka zdań i kliknąć „opublikuj”. Tylko że właśnie w tym momencie zaczyna się proces, w którym jeden zły ruch może kosztować Cię znacznie więcej niż nieskuteczne ogłoszenie. Kupujący może zakwestionować cenę, znaleźć problem w dokumentach, zażądać dodatkowych warunków, przesłać własną umowę albo wykorzystać niejasność w stanie prawnym do ponownego otwarcia negocjacji. Dlatego skuteczna sprzedaż mieszkania nie zaczyna się od portalu. Zaczyna się od przygotowania całej transakcji. Trzeba wiedzieć, jak ustalić cenę, jak zrobić zdjęcia, jak napisać ogłoszenie, gdzie je opublikować, co powiedzieć kupującemu, jakie dokumenty przygotować i czego nie podpisywać pod presją czasu. W tym poradniku pokazujemy 37 rzeczy, które warto zrobić od chwili, gdy zaczynasz myśleć o wystawieniu mieszkania, aż do momentu zapłaty ceny i wydania nieruchomości. Bo najdroższy błąd podczas sprzedaży często nie polega na tym, że nikt nie zadzwoni. Polega na tym, że kupujący zadzwoni szybko, a sprzedający nie będzie gotowy na to, co wydarzy się później.

Masz kupca na mieszkanie? Nie ciesz się za wcześnie. Teraz możesz stracić najwięcej 27 sie
poradnik
Masz kupca na mieszkanie? Nie ciesz się za wcześnie. Teraz możesz stracić najwięcej

Znalazłeś kupującego na mieszkanie, dom albo działkę? To jeszcze nie oznacza, że najtrudniejsza część sprzedaży jest za Tobą. Przed Tobą decyzje dotyczące umowy przedwstępnej, zadatku, dokumentów, kredytu kupującego, sposobu zapłaty ceny i wydania nieruchomości. Błąd na tym etapie może dotyczyć nie tylko samej sprzedaży, ale również dziesiątek lub setek tysięcy złotych. Jeżeli zastanawiasz się, co zrobić po znalezieniu kupca na mieszkanie, nie zaczynaj od podpisywania dokumentów. Najpierw sprawdź, czy warunki transakcji rzeczywiście zabezpieczają również Twój interes.

Dlaczego moje mieszkanie się nie sprzedaje? 25 błędów, które odstraszają kupujących 20 lip
poradnik
Dlaczego moje mieszkanie się nie sprzedaje? 25 błędów, które odstraszają kupujących

Jeżeli Twoje mieszkanie od kilku tygodni lub miesięcy nie znajduje kupca, łatwo dojść do wniosku, że problemem jest zbyt wysoka cena. W praktyce bardzo często przyczyna leży gdzie indziej. Kupujący zwracają uwagę nie tylko na lokalizację czy metraż, ale również na sposób przygotowania ogłoszenia, dokumenty oraz bezpieczeństwo całej transakcji. Czasem jeden pozornie drobny błąd wystarczy, aby zrezygnowali z zakupu i wybrali inną ofertę. W tym artykule pokażemy najczęstsze powody, dla których mieszkanie nie chce się sprzedać. Dowiesz się, jakie błędy najczęściej popełniają właściciele i co zrobić, aby zwiększyć zainteresowanie nieruchomością bez pochopnego obniżania ceny.

Kontakt