Napisz do nas
Napisz do nas

MENU

oszustwo tygodnia

„Nie ustanowię hipoteki, zrobię to po akcie” – i… sprzedający nie zobaczył ani złotówki

6 cze

Istnieje etap transakcji nieruchomości, w którym ryzyko osiąga najwyższy poziom — moment podpisania aktu notarialnego bez skutecznego zabezpieczenia zapłaty ceny. Wystarczy zaakceptowanie konstrukcji, w której ustanowienie hipoteki zostaje odroczone, a wypłata środków ma nastąpić po dokonaniu czynności. W takiej sytuacji dochodzi do przeniesienia własności bez realnej gwarancji zapłaty. Bank nie uruchamia finansowania, kupujący nie podejmuje czynności wymaganych do wypłaty kredytu, a nieruchomość przestaje należeć do sprzedającego. Brak wpisu hipoteki eliminuje mechanizmy kontrolne i umożliwia swobodne rozporządzanie nieruchomością, pozostawiając sprzedającego bez środków i bez przedmiotu transakcji.

„Nie ustanowię hipoteki, zrobię to po akcie” – i… sprzedający nie zobaczył ani złotówki

Wstęp

Istnieje błąd, który popełnia ogromna część sprzedających nieruchomości. Uważają, że skoro kupujący otrzymał pozytywną decyzję kredytową, pieniądze są już pewne. W rzeczywistości decyzja kredytowa nie oznacza zapłaty. Umowa kredytowa nie oznacza zapłaty. Nawet obecność banku przy transakcji nie oznacza zapłaty. Patrząc na sprzedaż nieruchomości od podstaw, sprzedający nie potrzebuje decyzji kredytowej, promesy ani zapewnień kupującego. Potrzebuje pieniędzy na swoim rachunku. Wszystko inne ma znaczenie wyłącznie wtedy, gdy prowadzi do tego celu. Problem polega na tym, że wielu właścicieli koncentruje się na dokumentach i deklaracjach, zamiast analizować mechanizm, który faktycznie doprowadzi do wypłaty środków. To właśnie dlatego największe straty nie powstają wtedy, gdy kupujący nie ma kredytu. Powstają wtedy, gdy wszyscy są przekonani, że kredyt jest pewny.

Najbardziej niebezpieczne transakcje wyglądają całkowicie bezpiecznie

Większość osób wyobraża sobie niebezpieczną transakcję jako sytuację pełną sygnałów ostrzegawczych. Podejrzany kupujący, brak dokumentów, presja czasu albo nietypowe zachowanie stron. W praktyce najbardziej ryzykowne sytuacje wyglądają zupełnie inaczej. Kupujący posiada decyzję kredytową, współpracuje z bankiem, regularnie kontaktuje się z notariuszem i przedstawia komplet dokumentów. Wszystko sprawia wrażenie profesjonalnie przygotowanej sprzedaży. To właśnie dlatego sprzedający obniżają czujność. Zakładają, że skoro w sprawie uczestniczy bank, notariusz i często pośrednik, ktoś już wcześniej sprawdził bezpieczeństwo całej konstrukcji. Problem polega na tym, że każda z tych osób odpowiada za własny fragment procesu. Ostateczne ryzyko związane z otrzymaniem ceny bardzo często pozostaje wyłącznie po stronie sprzedającego.

Największym błędem sprzedających jest wiara, że decyzja kredytowa oznacza pieniądze

To jeden z najczęściej spotykanych błędów w obrocie nieruchomościami. Sprzedający widzi pozytywną decyzję kredytową i traktuje ją jak gwarancję zapłaty. Tymczasem decyzja kredytowa oznacza jedynie gotowość banku do finansowania transakcji po spełnieniu określonych warunków. Między decyzją a wypłatą środków znajduje się szereg czynności, które musi wykonać kupujący. Musi dostarczyć dokumenty, złożyć dyspozycję uruchomienia kredytu i spełnić warunki określone przez bank. Jeżeli tego nie zrobi, pieniądze nigdy nie opuszczą rachunku kredytodawcy. Dla sprzedającego oznacza to bardzo niebezpieczną sytuację. Własność nieruchomości może zostać przeniesiona, podczas gdy cena nadal pozostaje wyłącznie obietnicą.

Bank nie jest strażnikiem interesów sprzedającego

Wielu właścicieli nieruchomości błędnie zakłada, że bank kontroluje bezpieczeństwo całej transakcji. W rzeczywistości bank chroni przede wszystkim własne interesy. Jego celem jest uzyskanie skutecznego zabezpieczenia wierzytelności i ograniczenie własnego ryzyka kredytowego. Bank nie odpowiada za to, czy sprzedający otrzyma pieniądze w sposób bezpieczny. Nie analizuje transakcji pod kątem interesu właściciela nieruchomości. Nie bada, czy konstrukcja aktu notarialnego jest korzystna dla sprzedającego. Nie odpowiada również za skutki przyjęcia niebezpiecznych rozwiązań dotyczących płatności ceny. To właśnie dlatego obecność banku nie może być traktowana jako zabezpieczenie interesów osoby sprzedającej nieruchomość.

Moment podpisania aktu notarialnego jest najbardziej niebezpiecznym etapem całej transakcji

To właśnie wtedy dochodzi do najważniejszej zmiany prawnej. Sprzedający przestaje być właścicielem nieruchomości. Kupujący uzyskuje pełne prawo własności. Jeżeli konstrukcja transakcji została przygotowana nieprawidłowo, może dojść do sytuacji, w której własność zostaje skutecznie przeniesiona, ale pieniądze nadal nie zostały wypłacone. Wielu sprzedających skupia się wyłącznie na samym akcie notarialnym, pomijając analizę warunków uruchomienia kredytu i mechanizmu płatności. To właśnie ten błąd prowadzi później do najpoważniejszych sporów. Własność można bowiem przenieść w kilka minut. Odzyskiwanie pieniędzy może trwać kilka lat.

„Hipotekę ustanowimy później” brzmi rozsądnie. Do czasu, aż pojawi się problem

Jednym z najbardziej niebezpiecznych schematów spotykanych przy sprzedaży nieruchomości finansowanej kredytem jest odroczenie ustanowienia hipoteki do czasu po podpisaniu aktu notarialnego. Argument zwykle wygląda niewinnie. Kupujący chce uprościć procedurę, ograniczyć koszty albo przyspieszyć finalizację transakcji. Dla sprzedającego nie brzmi to groźnie. Problem polega na tym, że właśnie w tym momencie dochodzi do zachwiania równowagi całej transakcji. Kupujący uzyskuje własność nieruchomości. Bank nie posiada zabezpieczenia. Sprzedający nie otrzymuje pieniędzy. Jedyną osobą posiadającą pełną kontrolę nad sytuacją staje się kupujący.

Brak hipoteki oznacza brak systemu kontroli

Hipoteka nie pełni wyłącznie funkcji zabezpieczenia interesów banku. Tworzy również system kontroli nad dalszym losem nieruchomości. Powoduje, że jej sprzedaż, obciążenie lub wykreślenie zabezpieczenia wymaga określonych procedur i zgód. W praktyce ogranicza swobodę rozporządzania nieruchomością bez udziału banku. Jeżeli hipoteka nie została ustanowiona, te mechanizmy nie istnieją. Kupujący może podejmować kolejne działania dotyczące nieruchomości, podczas gdy sprzedający pozostaje wyłącznie z roszczeniem o zapłatę ceny. Właśnie dlatego brak hipoteki jest jednym z najgroźniejszych elementów konstrukcji transakcji finansowanych kredytem.

Najbardziej niebezpieczna jest asymetria ryzyka

Bezpieczna transakcja opiera się na równowadze interesów stron. Sprzedający otrzymuje pieniądze, a kupujący uzyskuje własność. W modelu opartym na odroczeniu ustanowienia hipoteki sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Kupujący otrzymuje nieruchomość. Bank nie wypłaca środków. Sprzedający pozostaje bez pieniędzy. To klasyczna asymetria ryzyka. Jedna strona otrzymuje wszystko, druga pozostaje wyłącznie z nadzieją, że zobowiązania zostaną wykonane zgodnie z deklaracjami. W praktyce właśnie takie konstrukcje prowadzą do największych problemów po podpisaniu aktu notarialnego.

Najdroższe zdanie w całej transakcji brzmi: „Proszę się nie martwić, pieniądze na pewno będą”

Praktycznie każda problematyczna transakcja poprzedzona jest uspokajającymi zapewnieniami. Kupujący deklaruje, że kredyt jest pewny. Pośrednik tłumaczy, że podobne rozwiązanie stosowane jest od lat. Bank wydał decyzję kredytową. Notariusz przygotował dokumenty. Wszystko wygląda bezpiecznie. Problem polega na tym, że bezpieczeństwo nie wynika z deklaracji. Wynika z mechanizmów zapisanych w dokumentach. Jeżeli wypłata pieniędzy uzależniona jest od działań kupującego, sprzedający powinien dokładnie wiedzieć, jakie są konsekwencje ich niewykonania. W przeciwnym razie nie posiada zabezpieczenia. Posiada wyłącznie zaufanie.

Własność można przenieść w kilka minut. Odzyskiwać pieniądze przez kilka lat

To najważniejsza dysproporcja, o której wielu sprzedających nie myśli przed podpisaniem aktu. Przeniesienie własności nieruchomości następuje natychmiast. Wystarczy podpisanie aktu notarialnego. Od tego momentu sytuacja prawna stron całkowicie się zmienia. Jeżeli jednak cena nie zostanie zapłacona, droga do odzyskania pieniędzy może oznaczać wieloletni spór sądowy, egzekucję komorniczą i dodatkowe koszty. Właśnie dlatego bezpieczeństwo transakcji należy budować przed podpisaniem aktu, a nie liczyć na możliwość dochodzenia roszczeń po powstaniu problemu.

Pozorna oszczędność może kosztować całą cenę sprzedaży

Argument dotyczący ograniczenia kosztów ustanowienia hipoteki brzmi rozsądnie tylko do momentu porównania go z wartością nieruchomości. Koszt wpisu hipoteki jest marginalny w zestawieniu z ryzykiem utraty kilkuset tysięcy lub kilku milionów złotych. Najdroższe błędy w nieruchomościach bardzo często zaczynają się od próby zaoszczędzenia kwoty, która stanowi ułamek wartości całej transakcji. To właśnie dlatego wszelkie propozycje uproszczenia procedur powinny być analizowane przede wszystkim pod kątem ryzyka, a nie kosztów.

Największym błędem nie jest brak hipoteki. Największym błędem jest brak planu awaryjnego

Większość sprzedających analizuje wyłącznie scenariusz, w którym wszystko przebiega zgodnie z planem. Kupujący uruchamia kredyt, bank wypłaca środki, pieniądze trafiają na rachunek, a transakcja zostaje zakończona. Znacznie rzadziej pada pytanie, co stanie się, jeżeli kredyt nie zostanie uruchomiony. Co jeśli kupujący nie dostarczy dokumentów do banku? Co jeśli środki nie zostaną wypłacone w terminie? Co jeśli własność została już skutecznie przeniesiona? Odpowiedzi na te pytania pokazują rzeczywisty poziom bezpieczeństwa całej sprzedaży. Jeżeli dokumenty nie przewidują skutecznych rozwiązań na wypadek problemów, sprzedający nie posiada zabezpieczenia. Posiada wyłącznie nadzieję, że wszystko przebiegnie zgodnie z planem.

Podsumowanie

Brak ustanowienia hipoteki w akcie notarialnym przy sprzedaży nieruchomości finansowanej kredytem hipotecznym nie jest drobną formalnością ani technicznym szczegółem. To jedna z najbardziej niebezpiecznych konstrukcji spotykanych w praktyce obrotu nieruchomościami. Powoduje sytuację, w której sprzedający może utracić własność nieruchomości jeszcze przed otrzymaniem pieniędzy, a następnie zostać zmuszony do wieloletniej walki o zapłatę ceny. Właśnie dlatego bezpieczeństwo sprzedaży powinno być oceniane nie przez pryzmat decyzji kredytowej, lecz przez analizę mechanizmów gwarantujących rzeczywisty wpływ środków na rachunek sprzedającego. Dopiero wtedy można mówić o bezpiecznej transakcji.


Sprawdzenie projektu aktu notarialnego (299 zł)

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/sprawdzenie-projektu-aktu-notarialnego

Usługa obejmuje analizę projektu aktu notarialnego pod kątem ryzyk prawnych i finansowych, które mogą zagrozić otrzymaniu ceny sprzedaży. Dzięki temu sprzedający poznaje skutki poszczególnych zapisów jeszcze przed podpisaniem aktu i przekazaniem własności nieruchomości.


SPRZEDAJ BEZ RYZYKA – Pakiet PRO (1690 zł)

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/sprzedaj-z-pewnoscia-pakiet-pro-2

Pakiet PRO został przygotowany dla osób, które chcą dokładnie przeanalizować transakcję jeszcze przed jej finalizacją. Obejmuje analizę stanu prawnego nieruchomości, przygotowanie lub analizę ogłoszenia sprzedaży, przygotowanie lub analizę umowy przedwstępnej, analizę projektu aktu notarialnego, wsparcie negocjacyjne, raport ryzyk oraz konsultacje prawne do 120 minut. Dzięki temu sprzedający otrzymuje kompleksową ocenę zagrożeń związanych z planowaną sprzedażą i może wyeliminować je przed podpisaniem dokumentów.


SPRZEDAJ BEZ RYZYKA – Pakiet ELITE (2790 zł)

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/sprzedaj-z-pewnoscia-pakiet-elite-2

Pakiet ELITE został przygotowany dla osób, które oczekują pełnego wsparcia i nadzoru prawnego nad całym procesem sprzedaży nieruchomości od początku do końca. Obejmuje pełną obsługę procesu sprzedaży, przygotowanie i analizę dokumentacji, przygotowanie umowy przedwstępnej, analizę projektu aktu notarialnego, wsparcie przy negocjacjach, monitoring księgi wieczystej, raport końcowy oraz nielimitowane konsultacje.

Kluczowym elementem pakietu jest jednak bieżący nadzór nad bezpieczeństwem całej transakcji. Oznacza to kontrolę kolejnych etapów sprzedaży, identyfikację pojawiających się ryzyk, ocenę proponowanych rozwiązań oraz wsparcie przy podejmowaniu decyzji aż do skutecznego zakończenia transakcji. Dzięki temu sprzedający nie zostaje sam z problemami dotyczącymi kredytu kupującego, sposobu zapłaty ceny, warunków wydania nieruchomości czy zmian w dokumentach pojawiających się tuż przed aktem notarialnym.


FAQ

Czy sprzedający może podpisać akt sprzedaży, jeśli hipoteka banku kupującego ma zostać ustanowiona dopiero po akcie notarialnym?

Tak, ale jest to jedna z najbardziej ryzykownych konstrukcji spotykanych przy transakcjach kredytowych. W takiej sytuacji własność nieruchomości przechodzi na kupującego, podczas gdy bank nadal nie posiada zabezpieczenia hipotecznego, a sprzedający nie ma gwarancji otrzymania pieniędzy. Jeżeli pojawią się problemy z uruchomieniem kredytu, właściciel może utracić nieruchomość jeszcze przed otrzymaniem ceny.

Czy bank może odmówić wypłaty kredytu po podpisaniu aktu, jeśli hipoteka nie została ustanowiona?

Tak. Wiele banków uzależnia uruchomienie środków od spełnienia określonych warunków dotyczących zabezpieczenia kredytu. Jeżeli warunki nie zostaną spełnione lub pojawią się dodatkowe przeszkody formalne, wypłata środków może zostać wstrzymana mimo podpisanego aktu notarialnego.

Czy kupujący może zostać właścicielem mieszkania, zanim bank wypłaci pieniądze sprzedającemu?

Tak. Właśnie na tym polega jedno z największych ryzyk takich transakcji. Przeniesienie własności następuje w chwili podpisania aktu notarialnego, natomiast wypłata kredytu może nastąpić później albo nie nastąpić wcale, jeśli nie zostaną spełnione warunki banku.

Czy wpis hipoteki po akcie notarialnym daje sprzedającemu taką samą ochronę jak ustanowienie hipoteki w akcie?

Nie. Po podpisaniu aktu sprzedający nie jest już właścicielem nieruchomości. Traci więc kontrolę nad przedmiotem sprzedaży. Jeżeli pojawią się problemy z ustanowieniem hipoteki lub uruchomieniem kredytu, jego pozycja jest znacznie słabsza niż przed zawarciem umowy.

Czy sprzedający może wydać mieszkanie kupującemu przed ustanowieniem hipoteki?

Może, ale zwiększa tym samym swoje ryzyko. W przypadku problemów z wypłatą kredytu sprzedający może znaleźć się w sytuacji, w której utracił własność nieruchomości, wydał lokal i nadal nie otrzymał pieniędzy.

Czy kupujący może sprzedać nieruchomość dalej przed ustanowieniem hipoteki banku?

Teoretycznie możliwość rozporządzania nieruchomością pojawia się po nabyciu własności. W praktyce zależy to od konkretnych okoliczności i zapisów umownych, jednak brak zabezpieczenia hipotecznego zwiększa ryzyko niekontrolowanych zmian w stanie prawnym nieruchomości.

Czy decyzja kredytowa banku gwarantuje wypłatę środków po akcie notarialnym?

Nie. Decyzja kredytowa oznacza jedynie zgodę banku na finansowanie transakcji po spełnieniu określonych warunków. Nie jest gwarancją, że pieniądze automatycznie trafią na rachunek sprzedającego.

Czy bank może zażądać dodatkowych dokumentów po podpisaniu aktu notarialnego?

Tak. W zależności od procedur bankowych mogą pojawić się dodatkowe wymagania dotyczące dokumentów, wpisów wieczystoksięgowych lub zabezpieczeń. Do czasu ich spełnienia wypłata środków może zostać wstrzymana.

Czy brak hipoteki w akcie może opóźnić wypłatę kredytu hipotecznego?

Tak. Bardzo często właśnie od sposobu zabezpieczenia kredytu zależy termin uruchomienia środków. Nieprawidłowo przygotowana konstrukcja transakcji może prowadzić do wielotygodniowych opóźnień.

Czy sprzedający może odzyskać nieruchomość, jeśli bank nie wypłaci kredytu po podpisaniu aktu?

Nie jest to proste ani automatyczne. Po podpisaniu aktu własność przechodzi na kupującego. Odzyskanie nieruchomości może wymagać długotrwałego postępowania sądowego i nie daje gwarancji szybkiego rozwiązania problemu.

Czy notariusz odpowiada za brak ustanowienia hipoteki w akcie notarialnym?

Nie, jeżeli strony świadomie zaakceptowały określoną konstrukcję transakcji. Notariusz sporządza akt zgodnie z wolą stron i obowiązującymi przepisami prawa. Odpowiedzialność za ocenę ryzyka gospodarczego transakcji spoczywa na uczestnikach sprzedaży.

Czy kupujący może celowo opóźniać ustanowienie hipoteki po akcie?

Jeżeli procedura została źle zabezpieczona, sprzedający może mieć ograniczony wpływ na tempo działań podejmowanych przez kupującego po podpisaniu aktu notarialnego.

Czy bank uruchomi kredyt, jeśli wniosek o wpis hipoteki zostanie odrzucony przez sąd wieczystoksięgowy?

Może to prowadzić do bardzo poważnych komplikacji. W zależności od sytuacji bank może wstrzymać finansowanie do czasu usunięcia problemu lub przedstawienia dodatkowych zabezpieczeń.

Czy sprzedający powinien zgodzić się na zapis „hipoteka zostanie ustanowiona po akcie”?

Taki zapis wymaga bardzo dokładnej analizy całej konstrukcji transakcji. W wielu przypadkach oznacza istotne zwiększenie ryzyka po stronie sprzedającego.

Czy brak hipoteki w akcie wpływa na bezpieczeństwo wypłaty ceny sprzedaży?

Tak. Hipoteka stanowi podstawowe zabezpieczenie interesów banku, a jej brak może wpływać na sposób oraz termin uruchomienia środków kredytowych.

Czy sprzedający może uzależnić podpisanie aktu od ustanowienia hipoteki?

Tak. Konstrukcja transakcji może przewidywać rozwiązania mające zwiększyć bezpieczeństwo sprzedającego i ograniczyć ryzyko związane z wypłatą ceny.

Czy wpis roszczenia o przeniesienie własności zastępuje hipotekę banku?

Nie. Są to dwa całkowicie różne instrumenty prawne pełniące odmienne funkcje i nie można ich traktować jako rozwiązań równoważnych.

Czy sprzedający może zostać bez pieniędzy mimo pozytywnej decyzji kredytowej kupującego?

Tak. Pozytywna decyzja kredytowa nie oznacza jeszcze uruchomienia środków. W praktyce istnieje wiele sytuacji, które mogą doprowadzić do problemów z wypłatą kredytu.

Czy bank może zmienić warunki wypłaty kredytu po podpisaniu aktu notarialnego?

W określonych sytuacjach mogą pojawić się dodatkowe wymagania związane z zabezpieczeniem lub dokumentacją. To właśnie dlatego tak istotna jest analiza całej procedury przed podpisaniem aktu.

Czy ustanowienie hipoteki po akcie zwiększa ryzyko sprzedającego przy sprzedaży za kredyt?

Tak. Powoduje przesunięcie części kontroli nad procesem na etap, w którym sprzedający nie jest już właścicielem nieruchomości.

Czy kupujący może nie złożyć dokumentów niezbędnych do ustanowienia hipoteki po podpisaniu aktu?

Tak. Jeżeli procedura nie została odpowiednio zabezpieczona, wykonanie części czynności może zależeć wyłącznie od aktywności kupującego.

Czy brak hipoteki w akcie może prowadzić do wielomiesięcznego oczekiwania na pieniądze?

Tak. Problemy z zabezpieczeniem kredytu bardzo często przekładają się na opóźnienia w uruchomieniu środków przez bank.

Czy można bezpiecznie sprzedać mieszkanie kredytobiorcy bez ustanawiania hipoteki w akcie?

Każda taka sytuacja wymaga indywidualnej analizy. Im mniej zabezpieczeń funkcjonuje przed przeniesieniem własności, tym większe jest ryzyko po stronie sprzedającego.

Czy sprzedający powinien analizować warunki wypłaty kredytu, a nie tylko decyzję kredytową?

Zdecydowanie tak. To właśnie warunki uruchomienia środków decydują o tym, czy pieniądze rzeczywiście trafią na rachunek sprzedającego.

Sprawdź naszą ofertę już teraz

Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!

Napisz do nas
Blog

Przeglądaj inne artykuły

15 problemów, które mogą zablokować sprzedaż mieszkania przed aktem notarialnym 30 maj
poradnik
15 problemów, które mogą zablokować sprzedaż mieszkania przed aktem notarialnym

Większość sprzedających uważa, że znalezienie kupującego oznacza koniec problemów. W praktyce właśnie wtedy zaczyna się najbardziej niebezpieczny etap całej transakcji. To moment, w którym bank zaczyna analizować dokumenty, notariusz zadaje dodatkowe pytania, kupujący żąda zmian w sposobie rozliczenia, a pozornie drobny problem nagle blokuje sprzedaż nieruchomości wartej setki tysięcy złotych. Największe problemy bardzo rzadko pojawiają się na początku. Pojawiają się wtedy, gdy strony są już przekonane, że „wszystko zostało ustalone”. Najbardziej kosztowne problemy bardzo rzadko pojawiają się na początku transakcji. Pojawiają się wtedy, gdy wycofanie się zaczyna kosztować realne pieniądze.

Nie wystawiaj jeszcze mieszkania. 8 rzeczy do sprawdzenia przed dodaniem ogłoszenia 30 maj
poradnik
Nie wystawiaj jeszcze mieszkania. 8 rzeczy do sprawdzenia przed dodaniem ogłoszenia

Sprzedaż mieszkania bez pośrednika może oznaczać oszczędność kilku albo nawet kilkunastu tysięcy złotych prowizji. Problem polega na tym, że wielu właścicieli skupia się wyłącznie na szybkim znalezieniu kupującego, pomijając ryzyka, które mogą zablokować sprzedaż, obniżyć cenę nieruchomości albo wrócić już po podpisaniu aktu notarialnego. W praktyce największe problemy bardzo często zaczynają się jeszcze przed publikacją ogłoszenia — przy błędach w księdze wieczystej, niezgodnościach dokumentów, źle przygotowanej płatności albo informacjach, które kupujący i bank wykrywają dopiero na końcowym etapie transakcji. Właśnie wtedy sprzedający traci pozycję negocjacyjną, czas i bardzo duże pieniądze. Zanim wystawisz mieszkanie, sprawdź 8 rzeczy, które mogą zdecydować o bezpieczeństwie całej sprzedaży.

Sprzedaż nieruchomości z zagranicy – jak bezpiecznie przeprowadzić transakcję bez ryzyka 27 maj
poradnik
Sprzedaż nieruchomości z zagranicy – jak bezpiecznie przeprowadzić transakcję bez ryzyka

Sprzedaż nieruchomości realizowana na odległość jest jednym z najbardziej niedoszacowanych ryzyk rynku nieruchomości. Większość właścicieli mieszkających za granicą zakłada, że największym problemem będzie znalezienie kupującego. W praktyce transakcje rozpadają się znacznie częściej z powodów formalnych, organizacyjnych i proceduralnych. Niekompletna dokumentacja, wadliwe pełnomocnictwo, błędy w księdze wieczystej, brak kontroli nad przepływem pieniędzy albo nieprzygotowany akt notarialny powodują, że sprzedaż zaczyna się destabilizować dokładnie w momencie, w którym właściciel ma najmniejsze możliwości reakcji. Najbardziej niebezpieczne jest jednak coś innego: większość tych problemów nie wynika ze złej woli stron, lecz z błędnego założenia, że sprzedaż nieruchomości z zagranicy można przeprowadzić „tak samo jak zwykłą sprzedaż”, tylko na odległość.

Podpisujesz akt notarialny? Sprawdź projekt wcześniej, zanim decyzja stanie się nieodwracalna 30 maj
poradnik
Podpisujesz akt notarialny? Sprawdź projekt wcześniej, zanim decyzja stanie się nieodwracalna

Na ostatnim etapie zakupu lub sprzedaży nieruchomości większość ludzi popełnia dokładnie ten sam błąd. Koncentrują się na podpisaniu aktu notarialnego, zamiast na jego treści. Tymczasem prawdziwe ryzyko nie zaczyna się w momencie złożenia podpisu. Ono zaczyna się dużo wcześniej — w projekcie aktu notarialnego. To właśnie tam zapisane są zasady płatności, sposób zabezpieczenia pieniędzy, odpowiedzialność stron, warunki wydania nieruchomości oraz mechanizmy dotyczące kredytu hipotecznego. Po podpisaniu każda nieścisłość przestaje być „projektem”. Staje się obowiązującą rzeczywistością prawną. I właśnie dlatego najbardziej kosztowne błędy w transakcjach nieruchomości nie wynikają z braku aktu notarialnego. Wynikają z podpisania aktu, którego wcześniej nikt realnie nie przeanalizował.

Kontakt