Pośrednik podpisał umowę z kilkoma osobami na to samo mieszkanie. U notariusza – dramat!
3 cze
Wstęp
Większość kupujących popełnia dokładnie ten sam błąd. Uważa, że skoro w transakcji uczestniczy pośrednik nieruchomości, to ktoś już wcześniej zweryfikował dokumenty, właściciela, stan prawny nieruchomości oraz bezpieczeństwo całego procesu. W praktyce jest dokładnie odwrotnie.
Pośrednik nie jest właścicielem mieszkania. Nie jest notariuszem. Nie jest sądem wieczystoksięgowym. Nie odpowiada za bezpieczeństwo Twoich pieniędzy tylko dlatego, że uczestniczy w transakcji. Tymczasem wielu kupujących traktuje jego zapewnienia jak gwarancję bezpieczeństwa.
To właśnie w tym miejscu zaczyna się większość problemów.
Mechanizm, który prowadzi do utraty pieniędzy
W opisanym przypadku pośrednik zawarł kilka równoległych umów rezerwacyjnych dotyczących tego samego mieszkania. Każdej ze stron przedstawiał identyczną historię. Lokal był rzekomo zarezerwowany. Termin aktu notarialnego był ustalony. Sprzedaż miała być formalnością. Każda z rodzin wpłaciła opłatę rezerwacyjną. Każda była przekonana, że mieszkanie czeka właśnie na nią. Problem polegał na tym, że pośrednik nie posiadał skutecznego umocowania do zagwarantowania sprzedaży nieruchomości. Nie miał realnego wpływu na przebieg transakcji. Nie mógł zapewnić nikomu pierwszeństwa. W dniu planowanego aktu notarialnego okazało się, że mieszkanie zostało sprzedane innej osobie. Kupujący zostali bez mieszkania i bez pieniędzy.
Największy mit rynku nieruchomości: „opłata rezerwacyjna mnie zabezpiecza”
To jeden z najbardziej niebezpiecznych mitów funkcjonujących na rynku nieruchomości. Większość kupujących uważa, że skoro wpłacili opłatę rezerwacyjną, to mieszkanie zostało dla nich skutecznie zabezpieczone. W rzeczywistości opłata rezerwacyjna nie jest instytucją szczegółowo uregulowaną w polskich przepisach. Jej skuteczność zależy wyłącznie od treści dokumentów, zakresu uprawnień osób podpisujących umowę oraz rzeczywistych możliwości doprowadzenia do sprzedaży nieruchomości. W praktyce wiele takich opłat nie daje kupującemu żadnej realnej ochrony.
Pośrednik nie może sprzedać mieszkania, którego nie kontroluje
To bardzo ważna kwestia, którą większość kupujących całkowicie pomija. Pośrednik nie jest właścicielem nieruchomości. Nie może samodzielnie decydować o sprzedaży mieszkania. Nie może zagwarantować skutecznej rezerwacji, jeżeli nie posiada odpowiedniego umocowania od właściciela.
Mimo to wielu kupujących wpłaca pieniądze wyłącznie na podstawie zapewnień pośrednika, nie sprawdzając dokumentów i nie weryfikując jego uprawnień. To tak, jakby przekazać kilkadziesiąt tysięcy złotych osobie, która obiecuje sprzedaż samochodu, którego nie jest właścicielem.
Kupujący mylą pośrednika z gwarantem bezpieczeństwa
Jednym z największych błędów popełnianych przez kupujących jest założenie, że obecność pośrednika automatycznie zwiększa bezpieczeństwo transakcji. To przekonanie jest tak powszechne, że wiele osób całkowicie rezygnuje z samodzielnej weryfikacji dokumentów. Skoro transakcję prowadzi profesjonalista, wszystko powinno być sprawdzone. W praktyce bardzo często nikt niczego nie sprawdza. Kupujący ufa pośrednikowi. Pośrednik ufa sprzedającemu. Sprzedający zakłada, że dokumenty są prawidłowe. Dopiero gdy pojawia się problem, okazuje się, że żadna ze stron nie zweryfikowała najważniejszych kwestii. To właśnie dlatego część najpoważniejszych problemów na rynku nieruchomości pojawia się nie w transakcjach prywatnych, lecz właśnie w tych prowadzonych przez pośredników.
Presja czasu jest najskuteczniejszym narzędziem wyłączania rozsądku
Większość osób nie wpłaciłaby kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy złotych obcej osobie bez sprawdzenia dokumentów. Jednak dokładnie to samo robią podczas zakupu nieruchomości. Kupujący słyszy, że jest kilku zainteresowanych. Że ktoś już oglądał mieszkanie. Że kolejna rodzina czeka na decyzję kredytową. Że właściciel chce szybko sprzedać. W tym momencie uruchamia się mechanizm strachu przed utratą okazji. Człowiek przestaje analizować ryzyko. Zaczyna walczyć o nieruchomość. To właśnie dlatego najwięcej błędów popełnianych jest wtedy, gdy kupujący słyszy słowa: „Musimy działać szybko”.
Najbardziej niebezpieczne są transakcje, które wyglądają profesjonalnie
Paradoksalnie największe zagrożenie nie pochodzi od osób działających w sposób oczywiście podejrzany. Kupujący zwykle potrafi rozpoznać prymitywne oszustwo. Problem pojawia się wtedy, gdy wszystko wygląda profesjonalnie. Jest biuro nieruchomości. Są wizytówki. Są gotowe formularze. Jest ustalony termin aktu notarialnego. Jest doradca kredytowy. Jest kancelaria notarialna. Właśnie wtedy kupujący przestaje zadawać pytania. Skoro cały proces wygląda profesjonalnie, uznaje go za bezpieczny. Tymczasem profesjonalny wygląd dokumentów nie oznacza, że dokumenty rzeczywiście chronią interesy kupującego.
Kupujący bardzo często nie wiedzą, komu właściwie przekazują pieniądze
To problem, który regularnie pojawia się w praktyce. Kupujący wpłaca środki na rachunek wskazany przez pośrednika i zakłada, że pieniądze trafiają do właściciela nieruchomości albo są odpowiednio zabezpieczone. Dopiero później okazuje się, że rachunek należy do pośrednika, spółki pośredniczącej albo innego podmiotu uczestniczącego w transakcji. Przed dokonaniem jakiejkolwiek wpłaty kupujący powinien wiedzieć nie tylko komu przekazuje pieniądze, ale również na jakiej podstawie prawnej je przekazuje oraz jakie są zasady ich zwrotu.
Większość sporów zaczyna się od jednego zdania
Po przeanalizowaniu wielu problematycznych transakcji można zauważyć pewną prawidłowość. Bardzo często początkiem całego problemu jest jedno pozornie niewinne zdanie. „Proszę się nie martwić.” „Wszyscy tak robią.” „To standardowa procedura.” „Nigdy nie było problemu.” „Możemy podpisać później.” Każde z tych zdań ma jeden wspólny element. Zastępuje dokumenty i fakty zapewnieniami. Tymczasem w nieruchomościach liczą się wyłącznie dokumenty, uprawnienia i rzeczywisty stan prawny. Zapewnienia nie chronią pieniędzy.
Najdroższy błąd kupującego nie polega na utracie opłaty rezerwacyjnej
Większość osób koncentruje się na kilku lub kilkunastu tysiącach złotych wpłaconych na poczet rezerwacji. To często jedynie początek strat.
Kupujący traci czas. Traci możliwość zakupu innej nieruchomości. Traci koszty poniesione na kredyt, wyceny, analizy i dokumenty. Niejednokrotnie traci również atrakcyjne warunki finansowania lub możliwość zakupu mieszkania w określonej lokalizacji. Dlatego rzeczywisty koszt źle zabezpieczonej transakcji bardzo często jest wielokrotnie wyższy niż sama opłata rezerwacyjna.
Notariusz nie uratuje transakcji
Bardzo wielu klientów uważa, że notariusz wychwyci wszystkie problemy. To nieporozumienie. Notariusz sporządza akt notarialny na podstawie przedstawionych dokumentów i oświadczeń stron. Nie analizuje wcześniejszych ustaleń z pośrednikiem. Nie odpowiada za treść umów rezerwacyjnych. Nie bada, czy wpłacone środki były prawidłowo zabezpieczone. Jeżeli problem powstał przed etapem aktu notarialnego, bardzo często jest już za późno, aby go naprawić.
Odpowiedzialność pośrednika może być bardzo szeroka
Jeżeli pośrednik pobiera środki, wiedząc, że nie jest w stanie zapewnić skutecznej rezerwacji nieruchomości, może ponosić odpowiedzialność za szkody poniesione przez kupującego. W określonych przypadkach możliwa jest również odpowiedzialność związana z wprowadzeniem klienta w błąd.
Problem polega jednak na tym, że nawet wygrana sprawa sądowa nie cofnie miesięcy stresu, utraconych okazji i zamrożonych środków.
Czego potrzebuje kupujący?
Większość osób uważa, że kupuje mieszkanie. To nieprawda. Kupujący kupuje przede wszystkim pewność, że po przekazaniu pieniędzy stanie się właścicielem nieruchomości. Jeżeli nie masz pewności co do właściciela, umocowania pośrednika, skuteczności rezerwacji oraz bezpieczeństwa wpłacanych środków, nie kupujesz mieszkania. Kupujesz ryzyko.
Jak wyeliminować ryzyko jeszcze przed wpłatą pieniędzy?
Największym błędem jest analiza dokumentów po dokonaniu przelewu. Weryfikacja powinna nastąpić wcześniej. Należy sprawdzić księgę wieczystą, dane właściciela, umocowanie pośrednika, treść umowy rezerwacyjnej, zasady zwrotu środków oraz dokumenty dotyczące nieruchomości. Dopiero wtedy można ocenić, czy pieniądze rzeczywiście zabezpieczają transakcję.
Podsumowanie
Najwięcej pieniędzy kupujący tracą nie przy podpisaniu aktu notarialnego. Tracą je wcześniej — podczas wpłacania opłat rezerwacyjnych, podpisywania źle przygotowanych dokumentów i ufania osobom, których uprawnień nigdy nie zweryfikowali. Największym błędem nie jest zakup złego mieszkania. Największym błędem jest przekazanie pieniędzy przed sprawdzeniem, czy osoba, która je otrzymuje, w ogóle może zagwarantować Ci zakup nieruchomości. Najpierw sprawdź dokumenty. Dopiero później przelewaj pieniądze. W nieruchomościach bezpieczeństwo transakcji zaczyna się przed pierwszym podpisem i przed pierwszym przelewem.
KUPUJ BEZ RYZYKA – Pakiet START | 890 zł
https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-start
Największym błędem kupujących jest założenie, że skoro pośrednik przygotował dokumenty, to ktoś wcześniej sprawdził ich bezpieczeństwo. W praktyce bardzo często nikt tego nie zrobił. Pakiet START został przygotowany właśnie dla osób, które chcą zweryfikować transakcję jeszcze przed wpłatą opłaty rezerwacyjnej, zadatku lub podpisaniem umowy. W ramach usługi analizowany jest stan prawny nieruchomości, księga wieczysta, dokumenty związane z transakcją oraz projekt umowy. Kupujący otrzymuje również ocenę ryzyk prawnych oraz konsultację pozwalającą ustalić, czy osoba oferująca nieruchomość rzeczywiście może nią skutecznie dysponować. To rozwiązanie dla osób, które chcą wiedzieć, co podpisują i komu przekazują pieniądze.
KUPUJ BEZ RYZYKA – Pakiet PRO | 1590 zł
https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-pro-2
To pakiet dla osób, które nie chcą samodzielnie pilnować całej transakcji i oczekują realnego nadzoru prawnego od momentu pojawienia się nieruchomości aż do podpisania aktu notarialnego. Usługa obejmuje szczegółową analizę dokumentacji, księgi wieczystej i umów, wsparcie przy negocjacjach, konsultacje prawne, analizę zapisów dotyczących zadatku i płatności oraz obecność online podczas aktu notarialnego. Dodatkowo zapewnia bieżący nadzór prawny nad transakcją i weryfikację pojawiających się ryzyk jeszcze przed przekazaniem pieniędzy. To właśnie ten pakiet najlepiej odpowiada problemowi opisanemu w artykule, ponieważ pozwala wychwycić nieprawidłowości zanim kupujący wpłaci środki.
Pakiet: Analiza KW + Sprawdzenie umowy / projektu aktu notarialnego | 399 zł
https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/pakiet-analiza-kw-sprawdzenie-umowy-projektu
W opisanym w artykule schemacie problem bardzo często nie wynika z samej nieruchomości, lecz z dokumentów podpisywanych przez kupującego. To właśnie tam znajdują się zapisy dotyczące rezerwacji, zadatku, zwrotu środków oraz odpowiedzialności stron. Pakiet obejmuje analizę księgi wieczystej oraz szczegółowe sprawdzenie umowy lub projektu aktu notarialnego. Dzięki temu kupujący może dowiedzieć się, czy podpisywany dokument rzeczywiście go chroni, czy jedynie stwarza takie wrażenie.
FAQ
Czy pośrednik może podpisać umowę rezerwacyjną na to samo mieszkanie z kilkoma kupującymi jednocześnie?
Samo podpisanie kilku umów nie zawsze jest automatycznie bezprawne, ale sytuacja staje się bardzo niebezpieczna, gdy każdemu z kupujących przedstawiana jest informacja o wyłączności, pierwszeństwie zakupu lub skutecznej rezerwacji nieruchomości. W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której kilka osób wpłaca pieniądze, a tylko jedna ma szansę zostać właścicielem mieszkania.
Czy pośrednik może pobrać opłatę rezerwacyjną od kilku osób za to samo mieszkanie?
To jeden z najczęściej spotykanych problemów na rynku nieruchomości. Kupujący zakładają, że wpłacona opłata blokuje możliwość sprzedaży mieszkania innym osobom. Tymczasem po analizie dokumentów okazuje się często, że opłata nie daje żadnej skutecznej ochrony, a pośrednik pobiera środki od kolejnych zainteresowanych.
Co zrobić, jeśli okaże się, że mieszkanie zostało obiecane kilku osobom?
Przede wszystkim należy zabezpieczyć całą dokumentację, korespondencję, potwierdzenia wpłat oraz treść zawartych umów. To właśnie te dokumenty będą miały kluczowe znaczenie przy dochodzeniu zwrotu pieniędzy i ewentualnych roszczeń odszkodowawczych.
Czy umowa rezerwacyjna chroni kupującego przed sprzedażą mieszkania innej osobie?
Nie zawsze. Bardzo wiele umów rezerwacyjnych nie zawiera skutecznych mechanizmów zabezpieczających kupującego. Nazwa dokumentu nie ma znaczenia. Znaczenie ma jego treść oraz zakres zobowiązań właściciela nieruchomości.
Jak sprawdzić, czy pośrednik ma prawo pobierać pieniądze za rezerwację mieszkania?
Kupujący powinien żądać dokumentów potwierdzających zakres umocowania pośrednika oraz jego uprawnienia do reprezentowania właściciela. Samo zapewnienie, że „wszystko jest uzgodnione”, nie stanowi żadnego zabezpieczenia.
Czy właściciel mieszkania może sprzedać lokal komuś innemu mimo podpisanej rezerwacji?
To zależy od treści dokumentów. W wielu przypadkach właściciel nie jest stroną umowy rezerwacyjnej albo nie przyjmuje na siebie żadnych realnych zobowiązań. W efekcie kupujący pozostaje bez skutecznej ochrony.
Jak sprawdzić, czy mieszkanie nie zostało wcześniej zarezerwowane przez inną osobę?
Nie istnieje publiczny rejestr rezerwacji nieruchomości. Dlatego kluczowe znaczenie ma analiza dokumentów, umów oraz zakresu zobowiązań właściciela i pośrednika jeszcze przed wpłatą pieniędzy.
Czy pośrednik może obiecać pierwszeństwo zakupu mieszkania bez podpisanej umowy?
Nie. Ustne zapewnienia nie dają kupującemu praktycznie żadnej ochrony prawnej. W przypadku sporu decydują dokumenty, a nie rozmowy prowadzone podczas prezentacji mieszkania.
Czy można odzyskać opłatę rezerwacyjną, jeśli mieszkanie sprzedano innej osobie?
W wielu przypadkach tak, jednak konieczna jest analiza treści podpisanych dokumentów oraz okoliczności całej transakcji. Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.
Czy pośrednik odpowiada za szkodę, jeżeli kilka osób wpłaciło pieniądze na to samo mieszkanie?
Może odpowiadać zarówno za zwrot pobranych środków, jak i za szkody poniesione przez kupujących, jeżeli swoim działaniem doprowadził do powstania strat finansowych.
Czy notariusz sprawdza, czy mieszkanie było wcześniej rezerwowane przez inne osoby?
Nie. Notariusz nie prowadzi rejestru rezerwacji nieruchomości i nie bada wcześniejszych ustaleń pomiędzy kupującym a pośrednikiem.
Czy wpłata 20 000 zł rezerwacji daje jakiekolwiek pierwszeństwo zakupu mieszkania?
Wyłącznie wtedy, gdy wynika to z odpowiednio skonstruowanej umowy. Sama wysokość wpłaconej kwoty nie tworzy żadnego prawa do nieruchomości.
Czy pośrednik może przyjmować zadatki na mieszkanie, którego właściciel nie chce już sprzedać?
Jeżeli pośrednik posiada wiedzę o braku możliwości sprzedaży nieruchomości, a mimo to przyjmuje środki od klientów, może ponosić odpowiedzialność za skutki swoich działań.
Jakie dokumenty sprawdzić przed wpłatą opłaty rezerwacyjnej za mieszkanie?
Należy zweryfikować księgę wieczystą, dokument potwierdzający własność, zakres pełnomocnictwa pośrednika, treść umowy rezerwacyjnej oraz zasady zwrotu środków.
Czy pośrednik może ukrywać dane właściciela mieszkania przed kupującym?
Kupujący powinien wiedzieć, kto jest właścicielem nieruchomości i kto faktycznie będzie stroną umowy sprzedaży. Brak takich informacji powinien wzbudzić szczególną ostrożność.
Czy pośrednik może odmówić okazania pełnomocnictwa od właściciela mieszkania?
Może odmówić, ale dla kupującego powinien to być bardzo poważny sygnał ostrzegawczy przed przekazaniem jakichkolwiek pieniędzy.
Czy można podpisać umowę rezerwacyjną bez numeru księgi wieczystej mieszkania?
Technicznie tak, ale jest to bardzo ryzykowne. Numer księgi wieczystej pozwala zweryfikować podstawowe informacje dotyczące nieruchomości i jej właściciela.
Czy opłata rezerwacyjna wpłacona na konto pośrednika jest bezpieczna?
To zależy od konstrukcji całej transakcji. Kupujący powinien wiedzieć, dlaczego pieniądze trafiają do pośrednika, a nie bezpośrednio do właściciela oraz jakie są warunki ich zwrotu.
Czy pośrednik może sprzedać to samo mieszkanie kilku osobom, jeśli nie doszło jeszcze do aktu notarialnego?
To właśnie na tym etapie najczęściej pojawiają się problemy. Do momentu podpisania aktu notarialnego kupujący bardzo często posiada jedynie oczekiwanie zakupu, a nie rzeczywiste prawo do nieruchomości.
Czy można dochodzić odszkodowania za utracony kredyt przez podwójną rezerwację mieszkania?
Jeżeli kupujący poniósł wymierne straty związane z przygotowaniem finansowania, może rozważyć dochodzenie odszkodowania od podmiotów odpowiedzialnych za powstanie szkody.
Czy pośrednik może twierdzić, że mieszkanie jest zarezerwowane tylko po to, żeby wymusić szybką decyzję?
Tego rodzaju informacje powinny być zawsze weryfikowane. Presja czasu jest jednym z najczęściej wykorzystywanych mechanizmów wpływających na decyzje kupujących.
Czy kupujący powinien spotkać się z właścicielem mieszkania przed wpłatą pieniędzy?
W wielu przypadkach jest to rozsądne rozwiązanie pozwalające potwierdzić rzeczywistą wolę sprzedaży oraz zweryfikować podstawowe informacje dotyczące nieruchomości.
Czy pośrednik może pobierać prowizję od kilku osób zainteresowanych tym samym mieszkaniem?
Sposób rozliczeń zależy od treści zawartych umów, jednak kupujący powinien dokładnie wiedzieć, za co płaci i jakie świadczenie otrzymuje w zamian.
Jakie są najczęstsze sygnały ostrzegawcze przed wpłatą rezerwacji na mieszkanie?
Brak dokumentów, brak numeru księgi wieczystej, odmowa okazania pełnomocnictwa, presja czasu, zakaz kontaktu z właścicielem oraz konieczność natychmiastowej wpłaty pieniędzy powinny wzbudzić szczególną ostrożność.
Czy można zabezpieczyć się przed sytuacją, w której pośrednik sprzeda to samo mieszkanie kilku osobom?
Tak. Kluczowe znaczenie ma analiza dokumentów, weryfikacja właściciela, sprawdzenie umowy rezerwacyjnej oraz ustalenie rzeczywistych uprawnień pośrednika jeszcze przed wpłatą środków.
Jak bezpiecznie kupić mieszkanie przez pośrednika i nie zostać jedną z kilku osób walczących o ten sam lokal?
Przed przekazaniem jakichkolwiek pieniędzy należy zweryfikować właściciela nieruchomości, księgę wieczystą, zakres umocowania pośrednika, treść umowy rezerwacyjnej oraz sposób zabezpieczenia środków.
Sprawdź naszą ofertę już teraz
Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!
Przeglądaj inne artykuły
30 maj
15 problemów, które mogą zablokować sprzedaż mieszkania przed aktem notarialnym
Większość sprzedających uważa, że znalezienie kupującego oznacza koniec problemów. W praktyce właśnie wtedy zaczyna się najbardziej niebezpieczny etap całej transakcji. To moment, w którym bank zaczyna analizować dokumenty, notariusz zadaje dodatkowe pytania, kupujący żąda zmian w sposobie rozliczenia, a pozornie drobny problem nagle blokuje sprzedaż nieruchomości wartej setki tysięcy złotych. Największe problemy bardzo rzadko pojawiają się na początku. Pojawiają się wtedy, gdy strony są już przekonane, że „wszystko zostało ustalone”. Najbardziej kosztowne problemy bardzo rzadko pojawiają się na początku transakcji. Pojawiają się wtedy, gdy wycofanie się zaczyna kosztować realne pieniądze.
30 maj
Nie wystawiaj jeszcze mieszkania. 8 rzeczy do sprawdzenia przed dodaniem ogłoszenia
Sprzedaż mieszkania bez pośrednika może oznaczać oszczędność kilku albo nawet kilkunastu tysięcy złotych prowizji. Problem polega na tym, że wielu właścicieli skupia się wyłącznie na szybkim znalezieniu kupującego, pomijając ryzyka, które mogą zablokować sprzedaż, obniżyć cenę nieruchomości albo wrócić już po podpisaniu aktu notarialnego. W praktyce największe problemy bardzo często zaczynają się jeszcze przed publikacją ogłoszenia — przy błędach w księdze wieczystej, niezgodnościach dokumentów, źle przygotowanej płatności albo informacjach, które kupujący i bank wykrywają dopiero na końcowym etapie transakcji. Właśnie wtedy sprzedający traci pozycję negocjacyjną, czas i bardzo duże pieniądze. Zanim wystawisz mieszkanie, sprawdź 8 rzeczy, które mogą zdecydować o bezpieczeństwie całej sprzedaży.
27 maj
Sprzedaż nieruchomości z zagranicy – jak bezpiecznie przeprowadzić transakcję bez ryzyka
Sprzedaż nieruchomości realizowana na odległość jest jednym z najbardziej niedoszacowanych ryzyk rynku nieruchomości. Większość właścicieli mieszkających za granicą zakłada, że największym problemem będzie znalezienie kupującego. W praktyce transakcje rozpadają się znacznie częściej z powodów formalnych, organizacyjnych i proceduralnych. Niekompletna dokumentacja, wadliwe pełnomocnictwo, błędy w księdze wieczystej, brak kontroli nad przepływem pieniędzy albo nieprzygotowany akt notarialny powodują, że sprzedaż zaczyna się destabilizować dokładnie w momencie, w którym właściciel ma najmniejsze możliwości reakcji. Najbardziej niebezpieczne jest jednak coś innego: większość tych problemów nie wynika ze złej woli stron, lecz z błędnego założenia, że sprzedaż nieruchomości z zagranicy można przeprowadzić „tak samo jak zwykłą sprzedaż”, tylko na odległość.
30 maj
Podpisujesz akt notarialny? Sprawdź projekt wcześniej, zanim decyzja stanie się nieodwracalna
Na ostatnim etapie zakupu lub sprzedaży nieruchomości większość ludzi popełnia dokładnie ten sam błąd. Koncentrują się na podpisaniu aktu notarialnego, zamiast na jego treści. Tymczasem prawdziwe ryzyko nie zaczyna się w momencie złożenia podpisu. Ono zaczyna się dużo wcześniej — w projekcie aktu notarialnego. To właśnie tam zapisane są zasady płatności, sposób zabezpieczenia pieniędzy, odpowiedzialność stron, warunki wydania nieruchomości oraz mechanizmy dotyczące kredytu hipotecznego. Po podpisaniu każda nieścisłość przestaje być „projektem”. Staje się obowiązującą rzeczywistością prawną. I właśnie dlatego najbardziej kosztowne błędy w transakcjach nieruchomości nie wynikają z braku aktu notarialnego. Wynikają z podpisania aktu, którego wcześniej nikt realnie nie przeanalizował.