Napisz do nas
Napisz do nas

MENU

poradnik

Rozwiązanie umowy przedwstępnej zawartej u notariusza – czy wystarczy zwykłe pismo? [Poradnik 2025]

28 maj

Podpisana u notariusza umowa przedwstępna bardzo często bywa traktowana jak „rezerwacja nieruchomości”, z której można wycofać się jednym pismem albo informacją wysłaną e-mailem. To jeden z najbardziej kosztownych błędów rynku nieruchomości. W praktyce notarialna umowa przedwstępna potrafi stworzyć zobowiązanie o skutkach znacznie poważniejszych niż większość stron rozumie w chwili podpisu. W określonych sytuacjach druga strona może nie tylko zatrzymać wysoki zadatek, ale również żądać przed sądem przymusowego zawarcia umowy sprzedaży. I właśnie wtedy wiele osób po raz pierwszy odkrywa, że „rezygnacja z transakcji” nie kończy sprawy — lecz dopiero ją rozpoczyna.

Rozwiązanie umowy przedwstępnej zawartej u notariusza – czy wystarczy zwykłe pismo? [Poradnik 2025]

Wstęp

Najbardziej kosztowne problemy przy sprzedaży nieruchomości bardzo często nie zaczynają się po podpisaniu aktu końcowego, lecz dużo wcześniej — w momencie, gdy jedna ze stron próbuje wycofać się z notarialnej umowy przedwstępnej i odkrywa, że transakcja przestała być „decyzją”, a stała się zobowiązaniem egzekwowalnym przed sądem. W praktyce jeden podpis złożony u notariusza potrafi uruchomić mechanizmy, które blokują nieruchomość, zamrażają setki tysięcy złotych zadatku i pozwalają drugiej stronie żądać przymusowego zawarcia umowy sprzedaży. Najbardziej brutalne jest jednak to, że większość kupujących i sprzedających orientuje się, jak poważny dokument podpisali, dopiero wtedy, gdy do drzwi puka pełnomocnik procesowy drugiej strony, a „zwykła rezygnacja” okazuje się bezwartościowym pismem.

Największy mit rynku nieruchomości: „to tylko umowa przedwstępna”

Rynek nieruchomości stworzył bardzo niebezpieczne uproszczenie dotyczące umów przedwstępnych zawieranych u notariusza. Kupujący i sprzedający bardzo często zakładają, że skoro własność jeszcze nie została przeniesiona, strony nadal mogą swobodnie zmienić decyzję. To właśnie ten sposób myślenia prowadzi dziś do najbardziej kosztownych konfliktów. Notarialna umowa przedwstępna nie jest „luźnym etapem negocjacji”. To dokument, który może stworzyć realny obowiązek sprzedaży albo zakupu nieruchomości. Jeżeli umowa została sporządzona w formie aktu notarialnego, druga strona może — w określonych sytuacjach — dochodzić przed sądem zawarcia umowy przyrzeczonej. Oznacza to, że problem przestaje dotyczyć wyłącznie zadatku. Zaczyna dotyczyć samej nieruchomości. I właśnie dlatego największy błąd stron polega dziś na tym, że analizują konsekwencje umowy dopiero wtedy, gdy chcą się z niej wycofać.

Dlaczego zwykłe pismo bardzo często niczego nie rozwiązuje

To moment, w którym większość osób zderza się z rzeczywistością prawną rynku nieruchomości. Wysłanie wiadomości e-mail, SMS-a albo pisma z informacją o „rezygnacji z zakupu” bardzo często nie powoduje skutecznego zakończenia zobowiązania. Jeżeli w treści umowy nie przewidziano prawa odstąpienia albo konkretnych warunków rozwiązania, jednostronna zmiana decyzji nie oznacza automatycznego wygaśnięcia skutków prawnych. W praktyce jedna strona uważa wtedy, że sprawa została zakończona, a druga przygotowuje wezwanie do zawarcia umowy sprzedaży albo pozew sądowy. I właśnie dlatego najbardziej niebezpieczne konflikty nie zaczynają się od samej umowy przedwstępnej. Zaczynają się od błędnego przekonania, że można ją „anulować” zwykłym pismem.

Akt notarialny zmienia wszystko

Większość osób nie rozumie jednej fundamentalnej kwestii. Umowa przedwstępna zawarta w zwykłej formie pisemnej i umowa przedwstępna zawarta u notariusza wywołują zupełnie inne skutki praktyczne. W przypadku aktu notarialnego druga strona może w określonych sytuacjach dochodzić przed sądem zawarcia umowy przyrzeczonej. To oznacza, że konflikt przestaje dotyczyć wyłącznie odszkodowania albo zadatku. Zaczyna dotyczyć realnej możliwości przejęcia nieruchomości mimo późniejszej zmiany decyzji sprzedającego albo kupującego. I właśnie tutaj większość stron popełnia największy błąd psychologiczny. Traktują podpisanie aktu notarialnego jak formalność organizacyjną, podczas gdy w rzeczywistości jest to moment, w którym ryzyko prawne całej transakcji gwałtownie rośnie.

Zadatek jest dziś dużo groźniejszy niż większość osób myśli

Przez lata rynek nieruchomości przyzwyczaił ludzi do przekonania, że zadatek jest wyłącznie „motywacją do finalizacji transakcji”. W praktyce bardzo często staje się początkiem poważnego konfliktu finansowego. Przy wysokich wartościach nieruchomości zadatek potrafi wynosić kilkadziesiąt albo kilkaset tysięcy złotych. I właśnie dlatego błędna decyzja podjęta po podpisaniu umowy przedwstępnej może oznaczać natychmiastową utratę ogromnych pieniędzy albo obowiązek ich zwrotu w podwójnej wysokości. Najbardziej problematyczne jest jednak coś innego. Większość stron zaczyna analizować skutki zadatku dopiero wtedy, gdy pojawia się konflikt. A wtedy pole manewru jest już zwykle dramatycznie ograniczone.

Największe problemy zaczynają się po „rezygnacji”

To jedna z najbardziej niedocenianych prawd rynku nieruchomości. Największym problemem nie jest sama chęć wycofania się z transakcji. Największym problemem są skutki działań podejmowanych później. Jedna strona przestaje odbierać telefony. Druga wysyła wezwanie do zawarcia umowy przyrzeczonej. Pojawia się spór o zadatek. Do księgi wieczystej trafia roszczenie blokujące sprzedaż nieruchomości. Rozpoczyna się postępowanie sądowe. I właśnie wtedy większość osób po raz pierwszy rozumie, że notarialna umowa przedwstępna nie była „wstępną deklaracją”, lecz dokumentem zdolnym realnie zablokować nieruchomość i pieniądze na wiele miesięcy albo lat.

Czego boją się strony umowy przedwstępnej

Kupujący nie boją się samego aktu notarialnego. Boją się utraty pieniędzy i wieloletniego procesu o nieruchomość, której ostatecznie mogą nigdy nie kupić. Sprzedający nie boją się samej umowy przedwstępnej. Boją się utraty kontroli nad własną nieruchomością, zablokowania sprzedaży i sytuacji, w której jedna decyzja podjęta pod presją czasu uruchomi konsekwencje finansowe przekraczające wartość zadatku. I właśnie dlatego profesjonalna analiza umowy przedwstępnej nie polega dziś wyłącznie na „przeczytaniu dokumentu”. Polega na analizie scenariuszy konfliktu zanim konflikt rzeczywiście powstanie.

Najbardziej doświadczeni uczestnicy rynku nie pytają dziś „jak podpisać umowę”, tylko „jak bezpiecznie z niej wyjść”

To jedna z największych zmian współczesnego rynku nieruchomości. Jeszcze kilka lat temu większość osób koncentrowała się wyłącznie na tym, żeby szybko podpisać dokumenty i „zabezpieczyć transakcję”. Dziś najbardziej świadomi kupujący i sprzedający analizują coś zupełnie innego: co stanie się, jeżeli bank odmówi kredytu, druga strona nie dostarczy dokumentów, pojawią się wady prawne nieruchomości albo jedna ze stron zmieni decyzję. Bo dobrze przygotowana umowa przedwstępna nie zabezpiecza wyłącznie samej sprzedaży. Zabezpiecza również sytuację, w której transakcja przestaje być możliwa albo przestaje być bezpieczna.

Podsumowanie

Największe problemy związane z umowami przedwstępnymi bardzo rzadko zaczynają się w chwili podpisania aktu notarialnego. Zaczynają się dużo później — wtedy, gdy jedna ze stron próbuje wycofać się z transakcji i odkrywa, że „zwykła rezygnacja” nie kończy zobowiązania. W BezpiecznaTransakcja24.pl analizujemy umowy przedwstępne, identyfikujemy ryzyka prawne i pomagamy zabezpieczyć transakcje zanim konflikt przeniesie się do sądu. Bo przy nieruchomościach największym błędem bardzo rzadko jest podpisanie dokumentu. Największym błędem jest podpisanie go bez zrozumienia konsekwencji.


SPRZEDAJ Z PEWNOŚCIĄ – Pakiet START | 990 zł

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/sprzedaj-z-pewnoscia-pakiet-start-2

To rozwiązanie dla sprzedających, którzy chcą przygotować nieruchomość do sprzedaży zanim pojawi się kupujący, zadatek albo problem blokujący transakcję. Pakiet obejmuje analizę sytuacji prawnej nieruchomości, identyfikację ryzyk mogących odstraszyć kupującego oraz weryfikację dokumentów jeszcze przed publikacją ogłoszenia. W praktyce pozwala wykryć problemy, które najczęściej wychodzą dopiero przy umowie przedwstępnej albo kilka godzin przed aktem notarialnym — kiedy sprzedający traci czas, pieniądze i przewagę negocjacyjną. To model dla osób, które nie chcą improwizować sprzedaży nieruchomości wartej setki tysięcy albo miliony złotych.


SPRZEDAJ Z PEWNOŚCIĄ – Pakiet PRO | 1690 zł

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/sprzedaj-z-pewnoscia-pakiet-pro-2

To rozwiązanie dla sprzedających, którzy chcą przeprowadzić transakcję profesjonalnie, bez chaosu organizacyjnego, błędów prawnych i sytuacji, w której kupujący zaczyna kontrolować przebieg sprzedaży. Pakiet obejmuje pogłębioną analizę ryzyk transakcyjnych, kontrolę dokumentacji, analizę projektu aktu notarialnego oraz wsparcie przy najważniejszych etapach sprzedaży. W praktyce jest to zabezpieczenie dla osób, które rozumieją, że największe straty przy nieruchomościach bardzo rzadko wynikają z braku kupującego. Największe straty pojawiają się wtedy, gdy problemy prawne, błędne zapisy albo nieprzygotowana dokumentacja wychodzą dopiero po podpisaniu umowy albo przy notariuszu.


SPRZEDAJ Z PEWNOŚCIĄ – Pakiet ELITE | 2790 zł

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/sprzedaj-z-pewnoscia-pakiet-elite-2

To kompleksowy model zabezpieczenia sprzedaży nieruchomości dla osób, które nie chcą uczestniczyć w przypadkowej i nieprzewidywalnej transakcji, w której kluczowe decyzje zapadają pod presją czasu i emocji. Pakiet ELITE obejmuje pełny nadzór nad bezpieczeństwem sprzedaży — od analizy sytuacji prawnej nieruchomości, przez kontrolę dokumentów i projektu aktu notarialnego, aż po identyfikację ryzyk związanych z płatnością, zadatkiem, terminami i konstrukcją całej transakcji. To rozwiązanie dla sprzedających, którzy chcą odzyskać pełną kontrolę nad sprzedażą nieruchomości i wyeliminować ryzyka zanim zamienią się w konflikt, blokadę sprzedaży albo wieloletni spór sądowy.


KUPUJ BEZ RYZYKA – Pakiet START | 890 zł

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-start

To rozwiązanie dla kupujących, którzy chcą sprawdzić, czy nieruchomość rzeczywiście nadaje się do bezpiecznego zakupu zanim podpiszą umowę przedwstępną albo wpłacą zadatek. Pakiet obejmuje analizę księgi wieczystej, podstawowych dokumentów oraz identyfikację ryzyk prawnych, które mogą doprowadzić do utraty pieniędzy albo problemów z własnością nieruchomości. W praktyce pozwala wychwycić problemy niewidoczne dla przeciętnego kupującego jeszcze zanim transakcja zacznie generować skutki finansowe.


KUPUJ BEZ RYZYKA – Pakiet PRO | 1590 zł

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-pro-2

To rozwiązanie dla kupujących, którzy nie chcą opierać bezpieczeństwa zakupu wyłącznie na zapewnieniach sprzedającego, pośrednika albo samym akcie notarialnym. Pakiet obejmuje pogłębioną analizę sytuacji prawnej nieruchomości, dokumentacji, projektu aktu notarialnego oraz ryzyk, które mogą podważyć bezpieczeństwo całej transakcji. W praktyce jest to model dla osób, które rozumieją, że największe katastrofy finansowe rynku nieruchomości bardzo rzadko wynikają z tego, co widać w ogłoszeniu. Największe problemy zaczynają się tam, gdzie kupujący błędnie zakłada, że ktoś wcześniej wszystko sprawdził za niego.


Sprawdzenie projektu aktu notarialnego | 299 zł

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/sprawdzenie-projektu-aktu-notarialnego

To rozwiązanie dla osób, które chcą sprawdzić, czy projekt aktu notarialnego rzeczywiście zabezpiecza ich interesy przy zawarciu albo rozwiązaniu umowy przedwstępnej. Analiza obejmuje między innymi kwestie zadatku, prawa odstąpienia, terminów, roszczeń stron oraz zapisów mogących uruchomić wieloletni spór sądowy.


FAQ

Czy zwykłe pismo wystarczy do rozwiązania notarialnej umowy przedwstępnej?

W wielu przypadkach nie. Sama informacja o „rezygnacji z zakupu” albo „wycofaniu się ze sprzedaży” bardzo często nie kończy skutków prawnych wynikających z aktu notarialnego i może uruchomić spór o zadatek albo przymusowe zawarcie umowy sprzedaży.

Czy można zostać zmuszonym przez sąd do sprzedaży mieszkania po podpisaniu umowy przedwstępnej u notariusza?

Tak. Jeżeli umowa przedwstępna została zawarta w formie aktu notarialnego, druga strona może w określonych sytuacjach dochodzić przed sądem zawarcia umowy przyrzeczonej.

Czy notarialna umowa przedwstępna blokuje sprzedaż nieruchomości innemu kupującemu?

Może. Szczególnie gdy do księgi wieczystej zostanie wpisane roszczenie wynikające z umowy przedwstępnej.

Czy można stracić zadatek po rezygnacji z zakupu mieszkania?

Tak. W praktyce bardzo wiele sporów po rozwiązaniu umowy przedwstępnej dotyczy właśnie utraty wysokiego zadatku.

Czy sprzedający może zatrzymać cały zadatek po wycofaniu się kupującego?

Tak, jeżeli spełnione są przesłanki wynikające z umowy i przepisów prawa.

Czy kupujący może żądać zwrotu podwójnego zadatku?

Tak. W określonych sytuacjach przepisy pozwalają dochodzić zwrotu zadatku w podwójnej wysokości.

Czy można rozwiązać umowę przedwstępną zawartą u notariusza bez zgody drugiej strony?

To zależy od treści umowy oraz podstaw prawnych odstąpienia. Bardzo często jednostronna decyzja nie wystarcza.

Czy e-mail z rezygnacją z zakupu mieszkania jest skuteczny?

Sam e-mail bardzo często nie rozwiązuje skutecznie problemu prawnego wynikającego z aktu notarialnego.

Czy notarialna umowa przedwstępna jest bardziej niebezpieczna niż zwykła umowa pisemna?

Tak, ponieważ może wywoływać znacznie dalej idące skutki prawne, w tym możliwość dochodzenia zawarcia umowy sprzedaży przed sądem.

Czy można sprzedać mieszkanie komuś innemu po podpisaniu notarialnej umowy przedwstępnej?

Taka decyzja może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji prawnych i finansowych.

Czy można wycofać się z zakupu mieszkania po odmowie kredytu?

To zależy od treści umowy przedwstępnej i zapisów dotyczących finansowania zakupu.

Czy brak kredytu hipotecznego automatycznie rozwiązuje umowę przedwstępną?

Nie zawsze. Wiele osób błędnie zakłada, że odmowa banku kończy zobowiązanie automatycznie.

Czy można stracić setki tysięcy złotych przez źle podpisaną umowę przedwstępną?

Tak. Szczególnie przy wysokich zadatkach i sporach dotyczących niewykonania umowy.

Czy kupujący może pozwać sprzedającego o sprzedaż mieszkania?

Tak. Właśnie dlatego notarialna forma umowy przedwstępnej ma tak ogromne znaczenie praktyczne.

Czy wpis roszczenia do księgi wieczystej może zablokować sprzedaż nieruchomości?

Tak. To jeden z najpoważniejszych skutków konfliktów dotyczących umów przedwstępnych.

Czy można podpisać rozwiązanie umowy przedwstępnej u notariusza?

Tak. W praktyce jest to najbezpieczniejsza forma zakończenia zobowiązania.

Czy większość ludzi nie rozumie skutków notarialnej umowy przedwstępnej?

Tak. Bardzo wiele osób traktuje ją jak „formalność”, mimo że może uruchomić skutki o ogromnej wartości finansowej.

Czy sprzedający może mieć problem ze sprzedażą mieszkania przez starą umowę przedwstępną?

Tak. Szczególnie gdy pojawia się wpis roszczenia albo spór sądowy.

Czy można rozwiązać umowę przedwstępną bez utraty zadatku?

To zależy od zapisów umowy i przyczyn rozwiązania transakcji.

Czy notarialna umowa przedwstępna daje większą ochronę kupującemu?

Tak, ale jednocześnie znacząco zwiększa ryzyko dla strony próbującej wycofać się z transakcji.

Czy można podpisać umowę przedwstępną bez analizy prawnej?

Można, ale właśnie wtedy powstają najdroższe problemy rynku nieruchomości.

Czy jedna klauzula w umowie przedwstępnej może zdecydować o utracie zadatku?

Tak. Niepozorne zapisy bardzo często mają gigantyczne skutki finansowe.

Czy notariusz tłumaczy wszystkie ryzyka umowy przedwstępnej?

Notariusz odczytuje akt i czuwa nad prawidłowością czynności, ale to nie oznacza pełnej analizy strategicznych skutków transakcji dla każdej ze stron.

Czy można zostać pozwanym po zwykłej rezygnacji z zakupu mieszkania?

Tak. W praktyce właśnie od „zwykłej rezygnacji” zaczyna się wiele wieloletnich sporów sądowych.

Czy kupujący powinien analizować scenariusz wyjścia z umowy przed podpisaniem aktu?

Tak. Najbardziej doświadczeni uczestnicy rynku analizują dziś nie tylko sam zakup, ale również skutki potencjalnego konfliktu.

Czy można odzyskać zadatek po rozwiązaniu umowy przedwstępnej?

To zależy od przyczyn rozwiązania umowy, zapisów aktu i zachowania stron.

Czy podpisanie aktu notarialnego oznacza, że nie można już zmienić decyzji?

Nie zawsze, ale możliwości wycofania się z transakcji są wtedy znacznie bardziej ograniczone.

Czy konflikt o umowę przedwstępną może trwać latami?

Tak. Szczególnie gdy sprawa trafia do sądu i dotyczy wysokich kwot albo nieruchomości o dużej wartości.

Czy największym błędem stron jest podpisanie umowy przedwstępnej bez zrozumienia konsekwencji?

Tak. To właśnie ten mechanizm prowadzi dziś do największych strat finansowych przy nieruchomościach.

Czy dobrze przygotowana analiza umowy przedwstępnej może uchronić przed katastrofą finansową?

Tak. Bardzo wiele problemów można wykryć i zabezpieczyć jeszcze przed podpisaniem aktu notarialnego.

Czy można przegrać sprawę o nieruchomość mimo podpisanej umowy przedwstępnej u notariusza?

Tak. W praktyce sam akt notarialny nie gwarantuje jeszcze wygranej w sporze. Jedno źle skonstruowane postanowienie dotyczące terminów, zadatku albo prawa odstąpienia potrafi całkowicie zmienić sytuację procesową stron.

Czy jedna pochopna decyzja po podpisaniu umowy przedwstępnej może zablokować sprzedaż mieszkania na lata?

Tak. Wpis roszczenia do księgi wieczystej, spór o zadatek albo proces o zawarcie umowy przyrzeczonej potrafią skutecznie sparaliżować możliwość dalszej sprzedaży nieruchomości.

Czy największe problemy z umową przedwstępną zaczynają się dopiero po konflikcie między stronami?

Tak. Dopóki strony są zgodne, większość zapisów wydaje się „formalnością”. Prawdziwe znaczenie umowy wychodzi dopiero wtedy, gdy jedna ze stron zmienia decyzję albo pojawiają się pieniądze do odzyskania.

Czy można stracić kupującego, pieniądze i możliwość sprzedaży przez źle przygotowaną umowę przedwstępną?

Tak. I właśnie dlatego umowa przedwstępna jest dziś jednym z najbardziej niedocenianych źródeł ryzyka finansowego przy nieruchomościach.

Czy największym błędem kupujących i sprzedających jest przekonanie, że „jakoś się dogadają”?

Tak. Większość katastrof związanych z umowami przedwstępnymi zaczyna się właśnie od założenia, że dokument ma znaczenie wyłącznie wtedy, gdy wszystko pójdzie zgodnie z planem.

Sprawdź naszą ofertę już teraz

Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!

Napisz do nas
Blog

Przeglądaj inne artykuły

15 problemów, które mogą zablokować sprzedaż mieszkania przed aktem notarialnym 30 maj
poradnik
15 problemów, które mogą zablokować sprzedaż mieszkania przed aktem notarialnym

Większość sprzedających uważa, że znalezienie kupującego oznacza koniec problemów. W praktyce właśnie wtedy zaczyna się najbardziej niebezpieczny etap całej transakcji. To moment, w którym bank zaczyna analizować dokumenty, notariusz zadaje dodatkowe pytania, kupujący żąda zmian w sposobie rozliczenia, a pozornie drobny problem nagle blokuje sprzedaż nieruchomości wartej setki tysięcy złotych. Największe problemy bardzo rzadko pojawiają się na początku. Pojawiają się wtedy, gdy strony są już przekonane, że „wszystko zostało ustalone”. Najbardziej kosztowne problemy bardzo rzadko pojawiają się na początku transakcji. Pojawiają się wtedy, gdy wycofanie się zaczyna kosztować realne pieniądze.

Nie wystawiaj jeszcze mieszkania. 8 rzeczy do sprawdzenia przed dodaniem ogłoszenia 30 maj
poradnik
Nie wystawiaj jeszcze mieszkania. 8 rzeczy do sprawdzenia przed dodaniem ogłoszenia

Sprzedaż mieszkania bez pośrednika może oznaczać oszczędność kilku albo nawet kilkunastu tysięcy złotych prowizji. Problem polega na tym, że wielu właścicieli skupia się wyłącznie na szybkim znalezieniu kupującego, pomijając ryzyka, które mogą zablokować sprzedaż, obniżyć cenę nieruchomości albo wrócić już po podpisaniu aktu notarialnego. W praktyce największe problemy bardzo często zaczynają się jeszcze przed publikacją ogłoszenia — przy błędach w księdze wieczystej, niezgodnościach dokumentów, źle przygotowanej płatności albo informacjach, które kupujący i bank wykrywają dopiero na końcowym etapie transakcji. Właśnie wtedy sprzedający traci pozycję negocjacyjną, czas i bardzo duże pieniądze. Zanim wystawisz mieszkanie, sprawdź 8 rzeczy, które mogą zdecydować o bezpieczeństwie całej sprzedaży.

Sprzedaż nieruchomości z zagranicy – jak bezpiecznie przeprowadzić transakcję bez ryzyka 27 maj
poradnik
Sprzedaż nieruchomości z zagranicy – jak bezpiecznie przeprowadzić transakcję bez ryzyka

Sprzedaż nieruchomości realizowana na odległość jest jednym z najbardziej niedoszacowanych ryzyk rynku nieruchomości. Większość właścicieli mieszkających za granicą zakłada, że największym problemem będzie znalezienie kupującego. W praktyce transakcje rozpadają się znacznie częściej z powodów formalnych, organizacyjnych i proceduralnych. Niekompletna dokumentacja, wadliwe pełnomocnictwo, błędy w księdze wieczystej, brak kontroli nad przepływem pieniędzy albo nieprzygotowany akt notarialny powodują, że sprzedaż zaczyna się destabilizować dokładnie w momencie, w którym właściciel ma najmniejsze możliwości reakcji. Najbardziej niebezpieczne jest jednak coś innego: większość tych problemów nie wynika ze złej woli stron, lecz z błędnego założenia, że sprzedaż nieruchomości z zagranicy można przeprowadzić „tak samo jak zwykłą sprzedaż”, tylko na odległość.

Podpisujesz akt notarialny? Sprawdź projekt wcześniej, zanim decyzja stanie się nieodwracalna 30 maj
poradnik
Podpisujesz akt notarialny? Sprawdź projekt wcześniej, zanim decyzja stanie się nieodwracalna

Na ostatnim etapie zakupu lub sprzedaży nieruchomości większość ludzi popełnia dokładnie ten sam błąd. Koncentrują się na podpisaniu aktu notarialnego, zamiast na jego treści. Tymczasem prawdziwe ryzyko nie zaczyna się w momencie złożenia podpisu. Ono zaczyna się dużo wcześniej — w projekcie aktu notarialnego. To właśnie tam zapisane są zasady płatności, sposób zabezpieczenia pieniędzy, odpowiedzialność stron, warunki wydania nieruchomości oraz mechanizmy dotyczące kredytu hipotecznego. Po podpisaniu każda nieścisłość przestaje być „projektem”. Staje się obowiązującą rzeczywistością prawną. I właśnie dlatego najbardziej kosztowne błędy w transakcjach nieruchomości nie wynikają z braku aktu notarialnego. Wynikają z podpisania aktu, którego wcześniej nikt realnie nie przeanalizował.

Kontakt