poradnik

Po co zaświadczenie o braku zaległości z tytułu podatku od nieruchomości? Odpowiedź zaskakuje

28 lis

Jednym z najbardziej lekceważonych dokumentów przy sprzedaży mieszkania jest zaświadczenie z gminy/urzędu miasta o braku zaległości w podatku od nieruchomości, podatku rolnym, leśnym lub opłacie za użytkowanie wieczyste (gdy występuje). Wielu pośredników i „doradców inwestycyjnych” powtarza od lat: „Nie trzeba. Podatek idzie za osobą, nie za mieszkaniem.” Brzmi logicznie. Problem w tym, że to tylko połowa prawdy. A druga połowa może skończyć się dla kupującego wielotysięcznym pozwem, albo — co gorsza — skargą pauliańską i podważeniem bezpieczeństwa transakcji. W tym artykule wyjaśniamy: kiedy zaświadczenie jest potrzebne, kiedy brak zaświadczenia jest sygnałem alarmowym, kto odpowiada za zaległości podatkowe, jaki jest wpływ skargi pauliańskiej, jakie ryzyka najczęściej spotykam w praktyce sądowej, co wpisać do aktu notarialnego.

Po co zaświadczenie o braku zaległości z tytułu podatku od nieruchomości? Odpowiedź zaskakuje

1. Czy podatek od nieruchomości „idzie za osobą”, czy „za mieszkaniem”?

✔ Formalnie: podatek od nieruchomości obciąża właściciela (art. 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych)

Czyli obciąża osobę, nie nieruchomość.

Dlatego pośrednicy twierdzą:

„Kupujący nie przejmuje niczego, nie ma ryzyka.”

To prawda… TYLKO w relacji kupujący–gmina.

Ale istnieje drugi, znacznie groźniejszy wymiar:

2. Co z odpowiedzialnością względem wierzycieli sprzedającego?

Tu pojawia się SKARGA PAULIAŃSKA (art. 527–534 KC)

Skarga pauliańska to narzędzie, dzięki któremu wierzyciel sprzedającego może:

  • podważyć sprzedaż nieruchomości,
  • wejść ze swoim roszczeniem w nieruchomość, którą kupujący nabył uczciwie,
  • a kupujący zostaje wciągnięty w proces cywilny, choć niczemu nie zawinił.

To jeden z najbardziej niedocenianych problemów na rynku.


pisaliśmy o tym tutaj:

Kupiłeś nieruchomość od dłużnika? Skarga pauliańska może odebrać Ci dom

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/kupiles-nieruchomosc-od-dluznika-skarga


Co ma do tego zaświadczenie o braku zaległości w podatkach?

Otóż zaległości publicznoprawne (podatek od nieruchomości, opłaty lokalne…) to prawdziwe długi, które mogą spowodować, że sprzedający:

  • jest niewypłacalny lub bliski niewypłacalności,
  • działa z zamiarem pokrzywdzenia wierzycieli,
  • a sprzedaż mieszkania jest ucieczką z majątkiem.

Wtedy wierzyciel może pozwać nie tylko SPRZEDAJĄCEGO, ale i… KUPUJĄCEGO.

A sąd zapyta:

  • Czy kupujący wiedział o długach?
  • Czy mógł wiedzieć?
  • Czy działał w dobrej wierze?

I właśnie tu zaświadczenie z gminy jest tarczą ochronną.

3. Kiedy brak zaświadczenia jest SYGNAŁEM ALARMOWYM?

Gdy sprzedający unika kontaktu z urzędem

Częsty przypadek:

– „Nie mam czasu iść do urzędu.”

– „Urząd długo wydaje zaświadczenia.”

– „To niepotrzebne, pośrednik mówił.”

Z naszego doświadczenia: osoby zadłużone panicznie boją się urzędów.

Gdy sprzedający ma zajęcia komornicze lub wzmianki w KW

Niewinne zaległości od nieruchomości to często „czubek góry lodowej”.

Jeśli ktoś nie płaci 100–300 zł podatku rocznie, to: zwykle ma problem z dużo większymi długami.

Gdy sprzedający prosi o szybki termin i pominięcie zaświadczeń

To klasyczny schemat skargi pauliańskiej:

  • osoba zadłużona wyzbywa się majątku,
  • zaniża cenę,
  • naciska na szybki akt,
  • i unika dokumentów publicznych.

4. Co daje kupującemu zaświadczenie z urzędu miasta?

✔ 1. Dowód, że sprzedający nie ma zaległości publicznoprawnych

Czyli jest mniejsze ryzyko skargi pauliańskiej.

✔ 2. Dowód dobrej wiary

W razie procesu kupujący może pokazać:

„Sprawdziłem wszystko, miałem dokument z urzędu, działałem racjonalnie.”

✔ 3. Ochronę przed skutkami niewypłacalności sprzedającego

Jeśli sprzedający ma długi publiczne, jest duże ryzyko, że ma długi prywatne → a wierzyciele mogą zaatakować sprzedaż.

✔ 4. Informację o stanie faktycznym

W zaświadczeniu urząd nie tylko potwierdza brak zaległości, ale również:

  • czy jest prowadzona egzekucja administracyjna,
  • czy jest prowadzone postępowanie administracyjne,
  • itp.

5. Najczęstszy MIT pośredników:

„Zaświadczenie jest niepotrzebne, bo podatek idzie za osobą.”

Ten argument ignoruje trzy rzeczy:

A) kupujący nie zna sytuacji majątkowej sprzedającego

A działanie osoby na granicy bankructwa to ryzyko skargi pauliańskiej.

B) kupujący ma obowiązek dochowania należytej staranności

Sądy badają, czy kupujący zrobił to, co „każdy rozsądny kupujący zrobiłby”.

Zaświadczenie = minimalny standard staranności.

C) zaświadczenie chroni kupującego, nie gminę

To nie dokument fiskalny.

To dokument dowodowy.

6. Skarga pauliańska – praktyczne przykłady z sądów

Przykład 1

Sprzedający miał 25 tys. zł zaległości podatkowych.

Sprzedał mieszkanie za 420 tys. zł.

Wierzyciel wniósł skargę pauliańską.

Kupujący przegrał – bo „mógł wiedzieć” o zadłużeniu.

Przykład 2

Sprzedający miał niedopłatę podatku za 3 lata.

Gmina prowadziła wobec niego egzekucję.

Kupujący nie sprawdził nic.

Sąd uznał, że „zaniedbał podstawową staranność”.

7. Czy notariusz wymaga zaświadczenia o braku zaległości?

Nie.

Bo prawo go do tego nie zobowiązuje.

Ale notariusz nie odpowiada za bezpieczeństwo Twojej transakcji — tylko za formę aktu.

Dlatego to TY jako kupujący musisz tego pilnować.


przeczytaj także:

Długi czynszowe poprzedniego właściciela w spółdzielni – kiedy i za co odpowiadasz po zakupie (2025)

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/dlugi-czynszowe-poprzedniego-wlasciciela-w


8. Co wpisać do aktu notarialnego? (koniecznie!)

W akcie należy umieścić:

✔ „Sprzedający oświadcza, że nie posiada zaległości z tytułu podatków lokalnych wobec gminy (…)”

A najlepiej:

✔ OPISAĆ ZAŚWIADCZENIE, numer i datę jego wydania oraz treść

na dzień podpisania aktu.


Chcesz sprawdzić, czy Twoja transakcja jest bezpieczna?

Skontaktuj się z nami

https://bezpiecznatransakcja24.pl/kontakt


#prawoNieruchomości #sprzedażmieszkania #kupnomieszkania #skargapauliańska #BezpiecznaTransakcja24 #aktnotarialny #notariusz #nieruchomości2025 #podatkinieruchomości #oszustwotygodnia

  • zaświadczenie o braku zaległości podatkowych sprzedaż
  • czy trzeba zaświadczenie z urzędu miasta przy sprzedaży mieszkania
  • podatek od nieruchomości a sprzedaż
  • skarga pauliańska kupujący
  • długi sprzedającego a odpowiedzialność kupującego
  • bezpieczeństwo zakupu mieszkania 2025
  • zaległości podatkowe nieruchomości sprzedaż


Sprawdź naszą ofertę już teraz

Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!

Napisz do nas
Blog

Przeglądaj inne artykuły

Ukryte zaległości za centralne ogrzewanie. Kiedy nowy właściciel musi zapłacić cudze długi? 17 sty
poradnik kupującego
Ukryte zaległości za centralne ogrzewanie. Kiedy nowy właściciel musi zapłacić cudze długi?

Zakup mieszkania w Polsce wciąż bywa postrzegany jako transakcja „bezpieczna”, jeśli księga wieczysta jest czysta, a sprzedający przedstawi zaświadczenie o braku zaległości czynszowych. To jednak jedna z najbardziej niebezpiecznych iluzji w obrocie nieruchomościami. W praktyce prawa nieruchomości jedną z najczęstszych przyczyn sporów po podpisaniu aktu notarialnego są ukryte zaległości i dopłaty za centralne ogrzewanie, które ujawniają się dopiero po kilku miesiącach — już wtedy, gdy właścicielem lokalu jest nabywca. Problem ten dotyczy zarówno lokali z podzielnikami kosztów ogrzewania, jak i tych, w których koszty CO rozliczane są ryczałtowo w ramach czynszu. Różnica między tymi dwoma modelami rozliczeń ma jednak fundamentalne znaczenie prawne — i finansowe — dla kupującego. Z punktu widzenia prawa cywilnego należy jasno powiedzieć: zaległości za centralne ogrzewanie nie są ujawniane w księdze wieczystej, nie są też automatycznie wykazywane w standardowym zaświadczeniu o braku zaległości czynszowych. Oznacza to, że mogą „przejść” na nowego właściciela, mimo że nie były widoczne na etapie transakcji.

Koniec ustnych dzierżaw gruntów. Jak państwo likwiduje fikcję prawną w obrocie ziemią 14 sty
poradnik
Koniec ustnych dzierżaw gruntów. Jak państwo likwiduje fikcję prawną w obrocie ziemią

Ustna dzierżawa gruntów nie była nigdy rozwiązaniem neutralnym. Była konstrukcją tolerowaną, ale systemowo patologiczną – wykorzystywaną do obchodzenia prawa pierwokupu, manipulowania statusem nieruchomości oraz przerzucania ryzyk na nabywców i Skarb Państwa. Projektowane zmiany, które wprowadzają obowiązek formy pisemnej (co najmniej), wskazania czasu trwania umowy, a w praktyce coraz częściej formy elektronicznej albo aktu notarialnego, nie są „utrudnieniem obrotu”. Są przywróceniem elementarnej uczciwości konstrukcji prawnej dzierżawy.

Szantaż cenowy kupującego przy minimalnym zadatku i wpisanym roszczeniu z umowy przedwstępnej 13 sty
patologie na rynku nieruchomości
Szantaż cenowy kupującego przy minimalnym zadatku i wpisanym roszczeniu z umowy przedwstępnej

Dlaczego formalnie poprawna umowa może być narzędziem nacisku, a nie zabezpieczeniem transakcji? Na rynku nieruchomości coraz częściej pojawia się zjawisko, które nie jest przypadkowe, lecz zaplanowane. Kupujący świadomie zawiera umowę przedwstępną: wpłacając minimalny zadatek, bez zamiaru korzystania z kredytu, ujawniając roszczenie o przeniesienie własności w księdze wieczystej, a następnie wykorzystując czas i wpis w KW do wymuszenia obniżki ceny. Formalnie: wszystko zgodne z prawem. Ekonomicznie i prawnie: szantaż kontraktowy. To jedna z najbardziej niedoszacowanych nisz ryzyka transakcyjnego, o której nie informują ani pośrednicy, ani notariusze — bo nie wynika z aktu, lecz z konstrukcji umowy.

W księdze wieczystej widnieje adres, którego nie ma od kilkunastu lat. Czy to problem prawny? 16 sty
poradnik
W księdze wieczystej widnieje adres, którego nie ma od kilkunastu lat. Czy to problem prawny?

Jednym z najczęściej bagatelizowanych problemów przy zakupie nieruchomości jest nieaktualny adres ujawniony w księdze wieczystej. Kupujący słyszą: „Ulica kiedyś się tak nazywała”, „Numer się zmienił po podziale działek”, „Gmina to poprawiła, tylko w KW jeszcze nie”. I właśnie w tym miejscu zaczynają się realne ryzyka prawne, które mogą: zablokować kredyt, wstrzymać akt notarialny, uniemożliwić wpis nowego właściciela, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do podważenia tożsamości nieruchomości.

Kontakt