poradnik

Kto wybiera notariusza? Jak nie dać się wmanewrować w cudzy wybór (2025)

26 lis

W polskich transakcjach nieruchomościowych trwa od lat ciche zderzenie dwóch światów: 1) prawo, które jasno wskazuje, że wyboru notariusza może dokonać każda ze stron, 2) praktyka, w której kupujący lub sprzedający próbują „przepchnąć” swojego notariusza, 3) agenci nieruchomości, którzy często prowadzą klientów do konkretnych kancelarii, 4) oraz sytuacje, które pachną próbą manipulacji — albo wręcz oszustwa. W tym artykule wyjaśniamy: - kto ma PRAWO wybrać notariusza, - kiedy wybór kupującego jest ryzykowny, - kiedy wybór sprzedającego — jeszcze bardziej, - jak wyglądają najczęstsze patologie w 2025 r., - i jak nie dać się „ustawić” w cudzy scenariusz.

Kto wybiera notariusza? Jak nie dać się wmanewrować w cudzy wybór (2025)

1. Co mówi prawo?

Każda ze stron ma prawo wybrać notariusza. I żadna nie może tego drugiej narzucić.

Prawo nie przyznaje wyłącznego prawa wyboru ani kupującemu, ani sprzedającemu.

Ustawa Prawo o notariacie mówi jedynie, że notariusz:

  • działa na rzecz obu stron,
  • jest bezstronny,
  • ma obowiązek wyjaśnić skutki prawne czynności.

Ale nigdzie nie wskazuje, że jedna ze stron ma pierwszeństwo przy wyborze.

2. Jak wygląda praktyka?

„Kupujący płaci, kupujący wybiera” — MIT, który prowadzi do dramatów.

Najczęściej spotykany schemat:

  • kupujący mówi: „Skoro płacę, to ja wybieram notariusza”,
  • sprzedający godzi się, bo „tak się robi”,
  • agent prezentuje „swojego” notariusza, który „ma wolne terminy”.

To poważny błąd.

Dlaczego?

Bo opłacenie taksy NIE daje kupującemu prawa narzucenia kancelarii.

Strony muszą się porozumieć.

A odmowa zaakceptowania konkretnego notariusza NIE JEST złamaniem umowy przedwstępnej.

3. Kto powinien wybierać notariusza?

Odpowiedź jest inna niż większość sądzi.

✔ Jeżeli jesteś kupującym — wybierasz notariusza, gdy:

  • sprzedający zachowuje się podejrzanie,
  • w grę wchodzą duże kwoty gotówki,
  • sprzedający naciska na jedną, konkretną kancelarię,
  • sprzedający nie chce pokazać dokumentów,
  • w księdze wieczystej są wzmianki lub hipoteki,
  • pełnomocnik sprzedającego jest „dziwny”, „niespójny”, „z internetu”.

✔ Jeżeli jesteś sprzedającym — wybierasz notariusza, gdy:

  • kupujący naciska na „swojego notariusza”,
  • dokumenty finansowania wyglądają wątpliwie,
  • kupujący chce „dopisek w akcie”, który budzi wątpliwości,
  • kupujący chce wpisywać dziwne warunki dot. płatności,
  • kupujący chce przesyłać środki z konta osoby trzeciej (plaga 2024–2025!).

4. Pułapki związane z wyborem notariusza — to są prawdziwe przypadki

PUŁAPKA 1 — Notariusz „znajomy agenta”

Typowa gra:

Agent mówi:

„Proszę jechać do naszego notariusza, on wszystko zna.”

Problem?

Ten notariusz może:

  • przymykać oko na błędy w umowach pośrednictwa,
  • sugerować rozwiązania korzystne dla agenta,
  • nie weryfikować pełnomocnictw,
  • nie sprawdzić prawdziwości oświadczeń stron.

pisaliśmy o tym tutaj:

Czy notariusz sprawdza, czy pełnomocnictwo jest prawdziwe? [Poradnik 2025]

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/czy-notariusz-sprawdza-czy-pelnomocnictwo

PUŁAPKA 2 — Notariusz sprzedającego z mechanizmem „przelej tu”

Twoja seria „Oszustwo tygodnia” już pokazała takie przypadki:

  • sprzedający przedstawia zaświadczenie z banku,
  • podaje ROR zamiast rachunku technicznego,
  • notariusz nawet tego nie zauważa,
  • kupujący traci pieniądze.

pisaliśmy o tym tutaj: https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/bank-podal-rachunek-ror-zamiast-technicznego

___________________________________________

PUŁAPKA 3 — Notariusz „kto pierwszy zarezerwował termin”

Częste przy rosnącej presji czasu (kredyty, kończące się terminy).

Efekt?

Strony jadą do kancelarii, która:

  • nie ma czasu na analizę KW,
  • nie sprawdza dokumentów,
  • „przepycha” akt, bo ma 12 klientów dziennie.

PUŁAPKA 4 — Notariusz kupującego, który robi akt „pod kredyt”

Bywa, że:

  • notariusz przygotowuje akt korzystny dla banku,
  • ale nie dla sprzedającego,
  • np. konstrukcja płatności bez zabezpieczeń.

5. Największe ryzyko 2025: kupujący i sprzedający podpisują cudzy projekt aktu, którego nie czytali.

W 2025 r. już 70% aktów jest wysyłane jako PDF „do zatwierdzenia”.

Problem?

Strony:

  • nie czytają,
  • nie rozumieją,
  • albo boją się zaproponować zmiany.

A przecież projekt aktu to jedyny moment, gdy można:

  • zmienić sposób płatności,
  • dopisać terminy wydania,
  • usunąć klauzule ryzykowne,
  • zabezpieczyć roszczenia.

masz wątpliwości? prześlij nam projekt akt u do sprawdzenia i weryfikacji

https://bezpiecznatransakcja24.pl/kontakt

6. Jak NIE DAĆ SIĘ WMANEWROWAĆ w cudzy wybór notariusza?

Proste, ale skuteczne zasady:

✔ Zasada 1: Notariusz musi być neutralny.

Jeśli jedna strona „walczy” o konkretną kancelarię → to jest sygnał alarmowy.

✔ Zasada 2: Nie jedź na akt bez wcześniejszego projektu.

Projekt musi być omówiony, nie tylko „kliknięty”.

✔ Zasada 3: Jeżeli którakolwiek strona ma wątpliwości — wybieracie inną kancelarię.

To nie jest małżeństwo.

Nie trzeba kompromisu za wszelką cenę.

✔ Zasada 4: Masz prawo powiedzieć „NIE”.

I nie jest to odmowa transakcji.

✔ Zasada 5: Jeśli dokumenty budzą wątpliwości — wybierz własnego notariusza.

Szczególnie przy:

  • lokatorach,
  • współwłasności,
  • kredytach,
  • spadkach,
  • pełnomocnictwach.

pisaliśmy o tym tutaj:

Różnice w powierzchni: lokal + pomieszczenie przynależne. Dlaczego w Kw często jest błąd?

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/roznice-w-powierzchni-lokal-pomieszczenie

7. Kiedy zmienić notariusza w ostatniej chwili?

Gdy:

  • sprzedający podaje nowe, nieznane konto,
  • pojawia się pełnomocnik „z innego miasta”,
  • pośrednik naciska na szybkie podpisanie,
  • w KW nagle pojawia się wzmianka (!!!),
  • sprzedający nie dostarcza dokumentów do wglądu,
  • notariusz nie chce odpowiedzieć na pytania.

W takich przypadkach wybór nowej kancelarii jest obowiązkiem — nie kaprysem.

Podsumowanie

Wybór notariusza to TWOJE prawo, a nie przywilej drugiej strony. I to prawo chroni Twój majątek.

Nie daj się wpędzić w narrację:

  • „tak się robi”,
  • „u nas zawsze tu podpisujemy”,
  • „mamy swój notariat”,
  • „ten notariusz działa najszybciej”,
  • „mój notariusz wszystko ogarnia”.

Każda z tych fraz powinna uruchomić czerwone światło.


najczęściej zadawane pytania

  • kto wybiera notariusza
  • wybór notariusza kupujący sprzedający
  • czy pośrednik może narzucić notariusza
  • notariusz sprzedającego ryzyko
  • notariusz kupującego zagrożenia
  • projekt aktu notarialnego ryzyka
  • jak wybrać notariusza 2025
  • oszustwo przy wyborze notariusza

#notariusz #prawoNieruchomości #aktnotarialny #kupnomieszkania #sprzedażmieszkania #BezpiecznaTransakcja24 #oszustwoTygodnia #bezpiecznatransakcja #agentnieruchomości #najemlokalu #księgawieczysta

Sprawdź naszą ofertę już teraz

Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!

Napisz do nas
Blog

Przeglądaj inne artykuły

Ukryte zaległości za centralne ogrzewanie. Kiedy nowy właściciel musi zapłacić cudze długi? 17 sty
poradnik kupującego
Ukryte zaległości za centralne ogrzewanie. Kiedy nowy właściciel musi zapłacić cudze długi?

Zakup mieszkania w Polsce wciąż bywa postrzegany jako transakcja „bezpieczna”, jeśli księga wieczysta jest czysta, a sprzedający przedstawi zaświadczenie o braku zaległości czynszowych. To jednak jedna z najbardziej niebezpiecznych iluzji w obrocie nieruchomościami. W praktyce prawa nieruchomości jedną z najczęstszych przyczyn sporów po podpisaniu aktu notarialnego są ukryte zaległości i dopłaty za centralne ogrzewanie, które ujawniają się dopiero po kilku miesiącach — już wtedy, gdy właścicielem lokalu jest nabywca. Problem ten dotyczy zarówno lokali z podzielnikami kosztów ogrzewania, jak i tych, w których koszty CO rozliczane są ryczałtowo w ramach czynszu. Różnica między tymi dwoma modelami rozliczeń ma jednak fundamentalne znaczenie prawne — i finansowe — dla kupującego. Z punktu widzenia prawa cywilnego należy jasno powiedzieć: zaległości za centralne ogrzewanie nie są ujawniane w księdze wieczystej, nie są też automatycznie wykazywane w standardowym zaświadczeniu o braku zaległości czynszowych. Oznacza to, że mogą „przejść” na nowego właściciela, mimo że nie były widoczne na etapie transakcji.

Koniec ustnych dzierżaw gruntów. Jak państwo likwiduje fikcję prawną w obrocie ziemią 14 sty
poradnik
Koniec ustnych dzierżaw gruntów. Jak państwo likwiduje fikcję prawną w obrocie ziemią

Ustna dzierżawa gruntów nie była nigdy rozwiązaniem neutralnym. Była konstrukcją tolerowaną, ale systemowo patologiczną – wykorzystywaną do obchodzenia prawa pierwokupu, manipulowania statusem nieruchomości oraz przerzucania ryzyk na nabywców i Skarb Państwa. Projektowane zmiany, które wprowadzają obowiązek formy pisemnej (co najmniej), wskazania czasu trwania umowy, a w praktyce coraz częściej formy elektronicznej albo aktu notarialnego, nie są „utrudnieniem obrotu”. Są przywróceniem elementarnej uczciwości konstrukcji prawnej dzierżawy.

Szantaż cenowy kupującego przy minimalnym zadatku i wpisanym roszczeniu z umowy przedwstępnej 13 sty
patologie na rynku nieruchomości
Szantaż cenowy kupującego przy minimalnym zadatku i wpisanym roszczeniu z umowy przedwstępnej

Dlaczego formalnie poprawna umowa może być narzędziem nacisku, a nie zabezpieczeniem transakcji? Na rynku nieruchomości coraz częściej pojawia się zjawisko, które nie jest przypadkowe, lecz zaplanowane. Kupujący świadomie zawiera umowę przedwstępną: wpłacając minimalny zadatek, bez zamiaru korzystania z kredytu, ujawniając roszczenie o przeniesienie własności w księdze wieczystej, a następnie wykorzystując czas i wpis w KW do wymuszenia obniżki ceny. Formalnie: wszystko zgodne z prawem. Ekonomicznie i prawnie: szantaż kontraktowy. To jedna z najbardziej niedoszacowanych nisz ryzyka transakcyjnego, o której nie informują ani pośrednicy, ani notariusze — bo nie wynika z aktu, lecz z konstrukcji umowy.

W księdze wieczystej widnieje adres, którego nie ma od kilkunastu lat. Czy to problem prawny? 16 sty
poradnik
W księdze wieczystej widnieje adres, którego nie ma od kilkunastu lat. Czy to problem prawny?

Jednym z najczęściej bagatelizowanych problemów przy zakupie nieruchomości jest nieaktualny adres ujawniony w księdze wieczystej. Kupujący słyszą: „Ulica kiedyś się tak nazywała”, „Numer się zmienił po podziale działek”, „Gmina to poprawiła, tylko w KW jeszcze nie”. I właśnie w tym miejscu zaczynają się realne ryzyka prawne, które mogą: zablokować kredyt, wstrzymać akt notarialny, uniemożliwić wpis nowego właściciela, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do podważenia tożsamości nieruchomości.

Kontakt