poradnik

Czy notariusz sprawdza, czy pełnomocnictwo jest prawdziwe? [Poradnik 2025]

15 lis

W 2025 roku coraz częściej słyszymy o przypadkach, gdy mieszkanie zostało sprzedane przez „pełnomocnika”, a prawdziwy właściciel… nawet o tym nie wiedział. Niektórzy kupujący są przekonani, że „skoro był notariusz, to wszystko musiało być sprawdzone”. Tymczasem notariusz nie zawsze ma narzędzia, by zweryfikować autentyczność pełnomocnictwa – a jego obowiązki w tym zakresie są ściśle określone przepisami prawa.

Czy notariusz sprawdza, czy pełnomocnictwo jest prawdziwe? [Poradnik 2025]

Czym jest pełnomocnictwo przy sprzedaży nieruchomości?

Pełnomocnictwo to jednostronne oświadczenie woli, w którym jedna osoba (mocodawca) upoważnia inną (pełnomocnika) do dokonania czynności prawnej w jej imieniu – np. sprzedaży nieruchomości.

Zgodnie z Kodeksem cywilnym:

„Pełnomocnictwo ogólne obejmuje umocowanie do czynności zwykłego zarządu,
a do czynności przekraczających ten zakres (np. sprzedaż nieruchomości) wymagane jest pełnomocnictwo szczególne.”

To pełnomocnictwo musi mieć formę aktu notarialnego, czyli – przynajmniej teoretycznie – powinno być wiarygodne.

Obowiązki notariusza – co faktycznie sprawdza?

Notariusz ma obowiązek:

  • sprawdzić tożsamość osoby okazującej pełnomocnictwo,
  • upewnić się, że dokument spełnia wymogi formalne (forma aktu notarialnego, zakres umocowania, dane stron),
  • zweryfikować, czy pełnomocnik działa w granicach udzielonego umocowania.

Nie ma jednak ustawowego obowiązku badania autentyczności podpisu lub pochodzenia pełnomocnictwa poza jego formą notarialną.

W praktyce:

Notariusz nie kontaktuje się z notariuszem, który sporządził pełnomocnictwo,
nie weryfikuje dokumentu w żadnym centralnym rejestrze,
i nie ma dostępu do systemu potwierdzającego autentyczność podpisu notariusza z innej kancelarii.

A co, jeśli pełnomocnictwo jest fałszywe?

To właśnie kluczowy problem:

Pełnomocnictwa w obrocie nieruchomościami bywają sfałszowane, a ofiary takich oszustw dowiadują się o transakcji dopiero po czasie, gdy mieszkanie zostało sprzedane dalej.

W świetle prawa:

  • jeśli pełnomocnik nie był umocowany, czynność prawna jest nieważna,
  • a nabywca nie nabywa własności, nawet jeśli działał w dobrej wierze.

To jednak oznacza, że sprawa trafia do sądu, a nieruchomość często staje się przedmiotem długotrwałego sporu o własność.

Czy notariusz ponosi odpowiedzialność?

Notariusz odpowiada tylko wtedy, gdy dopuścił się rażącego zaniedbania – np.

  • sporządził akt bez zachowania wymaganej formy,
  • zignorował oczywiste niezgodności w danych,
  • nie sprawdził tożsamości stron lub nie zażądał tłumaczenia przysięgłego.

Nie odpowiada jednak za to, że:

  • pełnomocnictwo było sfałszowane,
  • pieczęć notariusza została podrobiona,
  • notarialny wypis był przerobiony poza jego wiedzą.

Jak zabezpieczyć się przed fałszywym pełnomocnikiem?

  • Żądaj oryginału wypisu pełnomocnictwa - nie akceptuj skanów, odpisów ani kserokopii.
  • Zadzwoń do kancelarii notariusza, który je wystawił - sprawdź, czy dokument faktycznie został sporządzony i komu wydano wypis.
  • Zleć analizę treści pełnomocnictwa - zbyt ogólne upoważnienia, brak daty lub nieprecyzyjny opis nieruchomości to czerwone flagi.
  • Nie podpisuj aktu, jeśli coś budzi Twój niepokój - w razie wątpliwości lepiej stracić dzień niż własne mieszkanie.

Zobacz też powiązane artykuły na blogu BezpiecznaTransakcja24.pl

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/czy-zakup-mieszkania-z-pelnomocnikiem-jest

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/czy-notariusz-zabezpiecza-transakcje-2

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/jak-bezpiecznie-sprzedac-mieszkanie

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/sprzedali-dzialke-ale-nie-dostali-pieniedzy


Wszystkie te artykuły łączy jeden cel: pokazać, jak unikać ryzyka, które nie zawsze widzi notariusz.


Wnioski

Notariusz nie jest organem śledczym.
Może – i powinien – zachować najwyższą staranność, ale nie ma technicznej możliwości weryfikacji każdego pełnomocnictwa.
Dlatego to kupujący musi być ostatnim ogniwem bezpieczeństwa.
Sprawdź dokumenty, zapytaj notariusza, skorzystaj z analizy prawnej.
Bo nawet akt notarialny nie ochroni Cię przed fałszywym pełnomocnikiem.


SEO

#BezpiecznaTransakcja24 #prawoNieruchomości #pełnomocnictwo #notariusz #aktNotarialny #fałszywePełnomocnictwo #bezpiecznyzakup #prawoCywilne #nieruchomości2025 #prawoNieruchomości #sprawdźZanimKupisz #bezpiecznatransakcja

Sprawdź naszą ofertę już teraz

Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!

Napisz do nas
Blog

Przeglądaj inne artykuły

Ukryte zaległości za centralne ogrzewanie. Kiedy nowy właściciel musi zapłacić cudze długi? 17 sty
poradnik kupującego
Ukryte zaległości za centralne ogrzewanie. Kiedy nowy właściciel musi zapłacić cudze długi?

Zakup mieszkania w Polsce wciąż bywa postrzegany jako transakcja „bezpieczna”, jeśli księga wieczysta jest czysta, a sprzedający przedstawi zaświadczenie o braku zaległości czynszowych. To jednak jedna z najbardziej niebezpiecznych iluzji w obrocie nieruchomościami. W praktyce prawa nieruchomości jedną z najczęstszych przyczyn sporów po podpisaniu aktu notarialnego są ukryte zaległości i dopłaty za centralne ogrzewanie, które ujawniają się dopiero po kilku miesiącach — już wtedy, gdy właścicielem lokalu jest nabywca. Problem ten dotyczy zarówno lokali z podzielnikami kosztów ogrzewania, jak i tych, w których koszty CO rozliczane są ryczałtowo w ramach czynszu. Różnica między tymi dwoma modelami rozliczeń ma jednak fundamentalne znaczenie prawne — i finansowe — dla kupującego. Z punktu widzenia prawa cywilnego należy jasno powiedzieć: zaległości za centralne ogrzewanie nie są ujawniane w księdze wieczystej, nie są też automatycznie wykazywane w standardowym zaświadczeniu o braku zaległości czynszowych. Oznacza to, że mogą „przejść” na nowego właściciela, mimo że nie były widoczne na etapie transakcji.

Koniec ustnych dzierżaw gruntów. Jak państwo likwiduje fikcję prawną w obrocie ziemią 14 sty
poradnik
Koniec ustnych dzierżaw gruntów. Jak państwo likwiduje fikcję prawną w obrocie ziemią

Ustna dzierżawa gruntów nie była nigdy rozwiązaniem neutralnym. Była konstrukcją tolerowaną, ale systemowo patologiczną – wykorzystywaną do obchodzenia prawa pierwokupu, manipulowania statusem nieruchomości oraz przerzucania ryzyk na nabywców i Skarb Państwa. Projektowane zmiany, które wprowadzają obowiązek formy pisemnej (co najmniej), wskazania czasu trwania umowy, a w praktyce coraz częściej formy elektronicznej albo aktu notarialnego, nie są „utrudnieniem obrotu”. Są przywróceniem elementarnej uczciwości konstrukcji prawnej dzierżawy.

Szantaż cenowy kupującego przy minimalnym zadatku i wpisanym roszczeniu z umowy przedwstępnej 13 sty
patologie na rynku nieruchomości
Szantaż cenowy kupującego przy minimalnym zadatku i wpisanym roszczeniu z umowy przedwstępnej

Dlaczego formalnie poprawna umowa może być narzędziem nacisku, a nie zabezpieczeniem transakcji? Na rynku nieruchomości coraz częściej pojawia się zjawisko, które nie jest przypadkowe, lecz zaplanowane. Kupujący świadomie zawiera umowę przedwstępną: wpłacając minimalny zadatek, bez zamiaru korzystania z kredytu, ujawniając roszczenie o przeniesienie własności w księdze wieczystej, a następnie wykorzystując czas i wpis w KW do wymuszenia obniżki ceny. Formalnie: wszystko zgodne z prawem. Ekonomicznie i prawnie: szantaż kontraktowy. To jedna z najbardziej niedoszacowanych nisz ryzyka transakcyjnego, o której nie informują ani pośrednicy, ani notariusze — bo nie wynika z aktu, lecz z konstrukcji umowy.

W księdze wieczystej widnieje adres, którego nie ma od kilkunastu lat. Czy to problem prawny? 16 sty
poradnik
W księdze wieczystej widnieje adres, którego nie ma od kilkunastu lat. Czy to problem prawny?

Jednym z najczęściej bagatelizowanych problemów przy zakupie nieruchomości jest nieaktualny adres ujawniony w księdze wieczystej. Kupujący słyszą: „Ulica kiedyś się tak nazywała”, „Numer się zmienił po podziale działek”, „Gmina to poprawiła, tylko w KW jeszcze nie”. I właśnie w tym miejscu zaczynają się realne ryzyka prawne, które mogą: zablokować kredyt, wstrzymać akt notarialny, uniemożliwić wpis nowego właściciela, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do podważenia tożsamości nieruchomości.

Kontakt