poradnik

Czy można zapłacić za nieruchomość przed aktem notarialnym?

27 paź

Ekspert BezpiecznaTransakcja24.pl wyjaśnia ryzyka, wyjątki i prawne konsekwencje (2025) Wiele osób chce „przyspieszyć” zakup mieszkania czy działki, proponując zapłatę jeszcze przed podpisaniem aktu notarialnego. Na forach i w wyszukiwarkach wciąż pojawiają się pytania: czy można przelać pieniądze przed aktem notarialnym, czy notariusz potrzebuje potwierdzenia przelewu, czy zadatek lub cała kwota mogą być przekazane wcześniej, czy bank wypłaci kredyt przed podpisaniem aktu. To jedno z najczęściej wyszukiwanych, a jednocześnie najbardziej niebezpiecznych zagadnień przy sprzedaży nieruchomości.

Czy można zapłacić za nieruchomość przed aktem notarialnym?

Co mówi prawo?

Zgodnie z Kodeksem cywilnym, przeniesienie własności nieruchomości następuje dopiero z chwilą podpisania aktu notarialnego.

Do tego momentu:

  • kupujący nie jest właścicielem,
  • sprzedający nadal może dysponować nieruchomością,
  • a sama umowa przedwstępna nie przenosi prawa własności.

Dlatego zapłata przed aktem to płatność bez podstawy prawnej (tzw. świadczenie nienależne – art. 410 k.c.).

Jeśli akt nie zostanie podpisany — kupujący może nie odzyskać pieniędzy, a dochodzenie roszczeń w sądzie trwa miesiącami.

Ryzyka zapłaty przed aktem notarialnym

  1. Brak gwarancji podpisania aktu – sprzedający może się rozmyślić, umrzeć lub zmienić warunki.
  2. Zajęcie komornicze lub hipoteka – w międzyczasie może zostać wpisane roszczenie, które obciąży nieruchomość.
  3. Nieuczciwi pośrednicy – zdarza się, że środki trafiają na konto osoby trzeciej, niebędącej właścicielem.
  4. Odmowa notariusza – jeśli brakuje dokumentów, notariusz nie dokona czynności, mimo że pieniądze już poszły.
  5. Podatek od nieujawnionych źródeł (75%) – jeśli przelew nie ma podstawy w akcie notarialnym, urząd skarbowy może zakwestionować źródło pieniędzy.

A co z zadatkiem lub zaliczką?

Zadatek i zaliczka to inne instytucje prawne niż zapłata ceny.

  • Zadatek (art. 394 k.c.) – zabezpiecza wykonanie umowy, ale zwykle nie przekracza kilku procent wartości nieruchomości.
  • Zaliczka – może być zwrócona, jeśli do umowy nie dojdzie.

W żadnym wypadku nie należy przekazywać całej ceny przed podpisaniem aktu – nawet jeśli „wszystko jest ustalone” lub „notariusz już przygotowuje umowę”.

Płatność przy akcie – jak wygląda bezpieczny schemat?

W akcie notarialnym wskazuje się dokładny sposób zapłaty:

  • przelew na konto sprzedającego po podpisaniu aktu,
  • płatność z kredytu hipotecznego (z rachunku technicznego banku),
  • depozyt notarialny

Bank nie wypłaci środków wcześniej niż po okazaniu podpisanego aktu – i to jest mechanizm ochronny.

Jak się zabezpieczyć?

Jeżeli strony nie mogą się spotkać w tym samym momencie (np. przy transakcjach między miastami lub krajami), najbezpieczniejsze są trzy rozwiązania:

  1. Depozyt notarialny – notariusz przechowuje środki i wypłaca je dopiero po dokonaniu czynności.
  2. Płatność kredytowa z rachunku technicznego banku – środki trafiają bezpośrednio na rachunek sprzedającego po podpisaniu aktu.

Uwaga:

notariusz nie jest pośrednikiem finansowym — nie sprawdza, czy pieniądze faktycznie wpłynęły.

To nie jego obowiązek, a błędne przekonanie o „zabezpieczeniu przez notariusza” jest jednym z najczęstszych mitów wśród kupujących.

Aspekt prawny i orzecznictwo

  • „Świadczenie dokonane przed zawarciem umowy przenoszącej własność nieruchomości nie ma podstawy prawnej i może być traktowane jako nienależne.”
  • organy podatkowe wskazują, że przelewy dokonane przed zawarciem aktu mogą rodzić skutki podatkowe,
  • w tym podejrzenie o nieujawnione źródła przychodu.

Wniosek

Zapłata za nieruchomość przed aktem notarialnym to nie tylko ryzyko utraty pieniędzy, ale też potencjalne problemy podatkowe i prawne.

Dlatego warto pamiętać:

Bez podpisanego aktu – nie ma sprzedaży. Bez aktu – nie ma zapłaty.

Zabezpiecz się, zanim podpiszesz.

Wejdź na https://bezpiecznatransakcja24.pl/nasza-oferta

i sprawdź, jak przeprowadzić transakcję w pełni legalnie i bezpiecznie.


Artykułu powiązane:

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/jak-bezpiecznie-splacic-cudzy-kredyt-przy

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/kto-placi-czynsz-po-sprzedazy-mieszkania

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/platnosc-na-jedno-konto-przy-wielu

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/czy-mozna-zaplacic-gotowka-za-nieruchomosc-w


SEO

„czy można zapłacić za mieszkanie przed aktem”,
„płatność przed aktem notarialnym”,
„notariusz a przelew przed podpisaniem”,
„depozyt przy sprzedaży nieruchomości”,
„ryzyko zapłaty przed podpisaniem aktu”,
„czy notariusz odpowiada za zapłatę ceny”.


Sprawdź naszą ofertę już teraz

Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!

Napisz do nas
Blog

Przeglądaj inne artykuły

Ukryte zaległości za centralne ogrzewanie. Kiedy nowy właściciel musi zapłacić cudze długi? 17 sty
poradnik kupującego
Ukryte zaległości za centralne ogrzewanie. Kiedy nowy właściciel musi zapłacić cudze długi?

Zakup mieszkania w Polsce wciąż bywa postrzegany jako transakcja „bezpieczna”, jeśli księga wieczysta jest czysta, a sprzedający przedstawi zaświadczenie o braku zaległości czynszowych. To jednak jedna z najbardziej niebezpiecznych iluzji w obrocie nieruchomościami. W praktyce prawa nieruchomości jedną z najczęstszych przyczyn sporów po podpisaniu aktu notarialnego są ukryte zaległości i dopłaty za centralne ogrzewanie, które ujawniają się dopiero po kilku miesiącach — już wtedy, gdy właścicielem lokalu jest nabywca. Problem ten dotyczy zarówno lokali z podzielnikami kosztów ogrzewania, jak i tych, w których koszty CO rozliczane są ryczałtowo w ramach czynszu. Różnica między tymi dwoma modelami rozliczeń ma jednak fundamentalne znaczenie prawne — i finansowe — dla kupującego. Z punktu widzenia prawa cywilnego należy jasno powiedzieć: zaległości za centralne ogrzewanie nie są ujawniane w księdze wieczystej, nie są też automatycznie wykazywane w standardowym zaświadczeniu o braku zaległości czynszowych. Oznacza to, że mogą „przejść” na nowego właściciela, mimo że nie były widoczne na etapie transakcji.

Koniec ustnych dzierżaw gruntów. Jak państwo likwiduje fikcję prawną w obrocie ziemią 14 sty
poradnik
Koniec ustnych dzierżaw gruntów. Jak państwo likwiduje fikcję prawną w obrocie ziemią

Ustna dzierżawa gruntów nie była nigdy rozwiązaniem neutralnym. Była konstrukcją tolerowaną, ale systemowo patologiczną – wykorzystywaną do obchodzenia prawa pierwokupu, manipulowania statusem nieruchomości oraz przerzucania ryzyk na nabywców i Skarb Państwa. Projektowane zmiany, które wprowadzają obowiązek formy pisemnej (co najmniej), wskazania czasu trwania umowy, a w praktyce coraz częściej formy elektronicznej albo aktu notarialnego, nie są „utrudnieniem obrotu”. Są przywróceniem elementarnej uczciwości konstrukcji prawnej dzierżawy.

Szantaż cenowy kupującego przy minimalnym zadatku i wpisanym roszczeniu z umowy przedwstępnej 13 sty
patologie na rynku nieruchomości
Szantaż cenowy kupującego przy minimalnym zadatku i wpisanym roszczeniu z umowy przedwstępnej

Dlaczego formalnie poprawna umowa może być narzędziem nacisku, a nie zabezpieczeniem transakcji? Na rynku nieruchomości coraz częściej pojawia się zjawisko, które nie jest przypadkowe, lecz zaplanowane. Kupujący świadomie zawiera umowę przedwstępną: wpłacając minimalny zadatek, bez zamiaru korzystania z kredytu, ujawniając roszczenie o przeniesienie własności w księdze wieczystej, a następnie wykorzystując czas i wpis w KW do wymuszenia obniżki ceny. Formalnie: wszystko zgodne z prawem. Ekonomicznie i prawnie: szantaż kontraktowy. To jedna z najbardziej niedoszacowanych nisz ryzyka transakcyjnego, o której nie informują ani pośrednicy, ani notariusze — bo nie wynika z aktu, lecz z konstrukcji umowy.

W księdze wieczystej widnieje adres, którego nie ma od kilkunastu lat. Czy to problem prawny? 16 sty
poradnik
W księdze wieczystej widnieje adres, którego nie ma od kilkunastu lat. Czy to problem prawny?

Jednym z najczęściej bagatelizowanych problemów przy zakupie nieruchomości jest nieaktualny adres ujawniony w księdze wieczystej. Kupujący słyszą: „Ulica kiedyś się tak nazywała”, „Numer się zmienił po podziale działek”, „Gmina to poprawiła, tylko w KW jeszcze nie”. I właśnie w tym miejscu zaczynają się realne ryzyka prawne, które mogą: zablokować kredyt, wstrzymać akt notarialny, uniemożliwić wpis nowego właściciela, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do podważenia tożsamości nieruchomości.

Kontakt