poradnik kupującego

Kto płaci czynsz po sprzedaży mieszkania, jeśli sprzedający nadal w nim mieszka? [Poradnik 2025]

20 gru

To jedna z najczęstszych sytuacji po sprzedaży nieruchomości: akt notarialny został podpisany, kupujący zapłacił całą cenę, ale sprzedający… nadal mieszka w lokalu przez kolejne tygodnie lub miesiące. Pytanie, które wtedy pada najczęściej: „Kto płaci czynsz, media i opłaty eksploatacyjne po podpisaniu aktu?”

Kto płaci czynsz po sprzedaży mieszkania, jeśli sprzedający nadal w nim mieszka? [Poradnik 2025]

1. Co mówi prawo – kiedy zmienia się właściciel

Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, własność nieruchomości przechodzi z chwilą podpisania aktu notarialnego.

To oznacza, że od tego momentu:

  • właścicielem lokalu jest kupujący,
  • to on odpowiada wobec wspólnoty lub spółdzielni za czynsz, fundusz remontowy i opłaty eksploatacyjne,
  • ale faktycznym użytkownikiem lokalu nadal jest sprzedający.

Powstaje więc klasyczna sytuacja prawna: własność przeszła, ale posiadanie zostało.

2. Kto płaci czynsz i media po sprzedaży

Wspólnota / spółdzielnia

Dla wspólnoty lub spółdzielni liczy się aktualny właściciel – czyli kupujący.

To on widnieje w ewidencji i to do niego kierowane są naliczenia czynszu i opłat.

Nawet jeśli strony ustalą inaczej między sobą, wspólnota nie będzie rozliczać „starego właściciela” – bo po podpisaniu aktu nie ma on już tytułu prawnego do lokalu.

Między stronami umowy

Kwestia tego, kto ma faktycznie ponosić opłaty, może być dowolnie uregulowana w umowie sprzedaży.

Najczęściej strony zapisują, że:

„Sprzedający ma prawo nieodpłatnego zamieszkiwania w lokalu przez okres 3 miesięcy od dnia zawarcia umowy przyrzeczonej, przy czym zobowiązuje się do ponoszenia wszelkich kosztów utrzymania mieszkania, w tym opłat eksploatacyjnych i mediów.”

lub

„Od dnia zawarcia umowy sprzedaży wszelkie opłaty z tytułu korzystania z lokalu ponosi nabywca, z obowiązkiem refakturowania kosztów na sprzedającego.”

W praktyce

  • Jeśli w akcie nie zapisano nic o rozliczeniach – obowiązek formalnie spoczywa na kupującym (bo to on jest właścicielem).
  • Jednak kupujący może żądać od sprzedającego zwrotu części kosztów za okres, w którym faktycznie korzystał z lokalu.

Sprzedający musi wtedy zwrócić właścicielowi kwotę odpowiadającą wartości czynszu lub opłat eksploatacyjnych za ten okres.

3. Co grozi, jeśli strony nie zapiszą tego w umowie

Jeśli w akcie lub dodatkowej umowie nie określisz zasad użytkowania po sprzedaży:

  • kupujący płaci czynsz do wspólnoty (bo to on figuruje w systemie),
  • sprzedający „mieszka za darmo”, dopóki nie zostanie wyeksmitowany,
  • a spory o rozliczenie często kończą się w sądzie,
  • nowy właściciel nie może swobodnie korzystać z mieszkania ani go wynająć.

Takie sytuacje są trudne i emocjonalne, bo formalnie sprzedający nie ma już prawa do lokalu, ale nadal w nim przebywa.

4. Jak się zabezpieczyć – krok po kroku

1. Zapisz w akcie notarialnym zasady korzystania z lokalu

Najprościej:

„Strony ustalają, że sprzedający ma prawo do dalszego korzystania z lokalu przez okres do dnia XX.XX.2025 r., zobowiązując się do ponoszenia wszystkich kosztów eksploatacyjnych oraz czynszu.”

lub, dla precyzji:

„Sprzedający zobowiązuje się do miesięcznego zwrotu kosztów utrzymania lokalu (czynsz, media, wywóz śmieci) w wysokości faktycznie ponoszonych przez nabywcę.”

2. Ustal formę rozliczeń

Najlepiej za pomocą dodatkowej umowy cywilnoprawnej:

  • umowy użyczenia lokalu (jeśli nieodpłatnie),
  • lub umowy najmu krótkoterminowego (jeśli odpłatnie).

Wtedy kwestie płatności, terminów i ewentualnej kaucji są jasno określone.

3. Sporządź protokół zdawczo-odbiorczy

Przy podpisaniu aktu notarialnego sporządź protokół przekazania mieszkania z:

  • datą,
  • stanem liczników,
  • ustaleniem, kto reguluje media od dnia przekazania.

To później stanowi dowód w razie sporu o rozliczenia.

4. Ustal kaucję lub zatrzymanie części ceny

W praktyce kupujący często zatrzymuje niewielką część ceny (np. 5 000–10 000 zł) do dnia opróżnienia lokalu.

To skuteczny sposób na zmotywowanie sprzedającego do terminowego opuszczenia mieszkania.

Takie rozwiązanie należy jednak jasno wpisać w umowie notarialnej – inaczej notariusz nie może go uwzględnić w akcie.

5. A co, jeśli sprzedający nie chce się wyprowadzić?

Jeżeli sprzedający po upływie uzgodnionego terminu nadal zajmuje mieszkanie, kupujący może:

  • wezwać go pisemnie do opuszczenia lokalu,
  • wystąpić o zapłatę za bezumowne korzystanie
  • ostatecznie – złożyć pozew o eksmisję.

6. Jak pomaga BezpiecznaTransakcja24.pl

W takich sytuacjach pomagamy:

  • zapisać odpowiednie klauzule w akcie notarialnym,
  • przygotować zabezpieczenie płatności lub kaucji,
  • a w razie potrzeby – analizujemy istniejącą umowę i wskazujemy ryzyka.
Sprawdź umowę przed podpisaniem

Sprawdzenie umowy przedwstępnej pisemnej

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/sprawdzenie-umowy-przedwstepnej-pisemnej

Sprawdzenie projektu aktu notarialnego

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/sprawdzenie-projektu-aktu-notarialnego


Wnioski

  • Z chwilą podpisania aktu notarialnego własność przechodzi na kupującego, więc formalnie to on odpowiada wobec wspólnoty za czynsz.
  • Jeśli sprzedający nadal mieszka w lokalu, powinien zwrócić koszty użytkowania – najlepiej przez zapisy w akcie lub dodatkową umowę.
  • Brak takich ustaleń = ryzyko sporów i nieporozumień.
  • Warto zadbać o protokół, kaucję i precyzyjny zapis w umowie.


Przeczytaj także:

Umowa przedwstępna a klauzula o wydanie lokalu – dlaczego warto ją zawrzeć? Pełna analiza prawna. https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/umowa-przedwstepna-a-klauzula-o-wydanie

Długi czynszowe poprzedniego właściciela w spółdzielni – kiedy i za co odpowiadasz po zakupie (2025)

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/dlugi-czynszowe-poprzedniego-wlasciciela-w

Garaż przypisany do mieszkania? Uważaj, nie możesz go sprzedać osobno! [Poradnik 2025]

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/garaz-przypisany-do-mieszkania-uwazaj-nie

Różnice w powierzchni: lokal + pomieszczenie przynależne. Dlaczego w Kw często jest błąd?

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/roznice-w-powierzchni-lokal-pomieszczenie

Kupujesz mieszkanie z lokatorem? Sprawdź, co naprawdę mówi prawo (2025)

https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/kupujesz-mieszkanie-z-lokatorem-sprawdz-co


Zachęcamy również do skorzystania z naszych innych usług:

KUPUJ BEZ RYZYKA - Pakiet STRAT

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-start

KUPUJ BEZ RYZYKA - Pakiet PRO

https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-pro-2


Sprawdź naszą ofertę już teraz

Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!

Napisz do nas
Blog

Przeglądaj inne artykuły

Ukryte zaległości za centralne ogrzewanie. Kiedy nowy właściciel musi zapłacić cudze długi? 17 sty
poradnik kupującego
Ukryte zaległości za centralne ogrzewanie. Kiedy nowy właściciel musi zapłacić cudze długi?

Zakup mieszkania w Polsce wciąż bywa postrzegany jako transakcja „bezpieczna”, jeśli księga wieczysta jest czysta, a sprzedający przedstawi zaświadczenie o braku zaległości czynszowych. To jednak jedna z najbardziej niebezpiecznych iluzji w obrocie nieruchomościami. W praktyce prawa nieruchomości jedną z najczęstszych przyczyn sporów po podpisaniu aktu notarialnego są ukryte zaległości i dopłaty za centralne ogrzewanie, które ujawniają się dopiero po kilku miesiącach — już wtedy, gdy właścicielem lokalu jest nabywca. Problem ten dotyczy zarówno lokali z podzielnikami kosztów ogrzewania, jak i tych, w których koszty CO rozliczane są ryczałtowo w ramach czynszu. Różnica między tymi dwoma modelami rozliczeń ma jednak fundamentalne znaczenie prawne — i finansowe — dla kupującego. Z punktu widzenia prawa cywilnego należy jasno powiedzieć: zaległości za centralne ogrzewanie nie są ujawniane w księdze wieczystej, nie są też automatycznie wykazywane w standardowym zaświadczeniu o braku zaległości czynszowych. Oznacza to, że mogą „przejść” na nowego właściciela, mimo że nie były widoczne na etapie transakcji.

Koniec ustnych dzierżaw gruntów. Jak państwo likwiduje fikcję prawną w obrocie ziemią 14 sty
poradnik
Koniec ustnych dzierżaw gruntów. Jak państwo likwiduje fikcję prawną w obrocie ziemią

Ustna dzierżawa gruntów nie była nigdy rozwiązaniem neutralnym. Była konstrukcją tolerowaną, ale systemowo patologiczną – wykorzystywaną do obchodzenia prawa pierwokupu, manipulowania statusem nieruchomości oraz przerzucania ryzyk na nabywców i Skarb Państwa. Projektowane zmiany, które wprowadzają obowiązek formy pisemnej (co najmniej), wskazania czasu trwania umowy, a w praktyce coraz częściej formy elektronicznej albo aktu notarialnego, nie są „utrudnieniem obrotu”. Są przywróceniem elementarnej uczciwości konstrukcji prawnej dzierżawy.

Szantaż cenowy kupującego przy minimalnym zadatku i wpisanym roszczeniu z umowy przedwstępnej 13 sty
patologie na rynku nieruchomości
Szantaż cenowy kupującego przy minimalnym zadatku i wpisanym roszczeniu z umowy przedwstępnej

Dlaczego formalnie poprawna umowa może być narzędziem nacisku, a nie zabezpieczeniem transakcji? Na rynku nieruchomości coraz częściej pojawia się zjawisko, które nie jest przypadkowe, lecz zaplanowane. Kupujący świadomie zawiera umowę przedwstępną: wpłacając minimalny zadatek, bez zamiaru korzystania z kredytu, ujawniając roszczenie o przeniesienie własności w księdze wieczystej, a następnie wykorzystując czas i wpis w KW do wymuszenia obniżki ceny. Formalnie: wszystko zgodne z prawem. Ekonomicznie i prawnie: szantaż kontraktowy. To jedna z najbardziej niedoszacowanych nisz ryzyka transakcyjnego, o której nie informują ani pośrednicy, ani notariusze — bo nie wynika z aktu, lecz z konstrukcji umowy.

W księdze wieczystej widnieje adres, którego nie ma od kilkunastu lat. Czy to problem prawny? 16 sty
poradnik
W księdze wieczystej widnieje adres, którego nie ma od kilkunastu lat. Czy to problem prawny?

Jednym z najczęściej bagatelizowanych problemów przy zakupie nieruchomości jest nieaktualny adres ujawniony w księdze wieczystej. Kupujący słyszą: „Ulica kiedyś się tak nazywała”, „Numer się zmienił po podziale działek”, „Gmina to poprawiła, tylko w KW jeszcze nie”. I właśnie w tym miejscu zaczynają się realne ryzyka prawne, które mogą: zablokować kredyt, wstrzymać akt notarialny, uniemożliwić wpis nowego właściciela, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do podważenia tożsamości nieruchomości.

Kontakt