Kto płaci czynsz po sprzedaży mieszkania, jeśli sprzedający nadal w nim mieszka?
30 maj
Wstęp
Największy błąd popełniany przez kupujących i sprzedających polega na przekonaniu, że podpisanie aktu notarialnego kończy transakcję. W rzeczywistości właśnie wtedy zaczyna się etap, w którym jedna strona może korzystać z nieruchomości, a druga ponosi wszystkie koszty. Jeżeli kwestia wydania lokalu i rozliczeń nie została szczegółowo uregulowana przed podpisaniem aktu, późniejsze odzyskiwanie pieniędzy staje się znacznie trudniejsze niż samo zabezpieczenie się na etapie negocjacji.
Własność przechodzi natychmiast. Obowiązki również.
Z chwilą podpisania aktu notarialnego kupujący staje się właścicielem nieruchomości. Wspólnota mieszkaniowa, spółdzielnia czy dostawcy mediów nie analizują, kto faktycznie mieszka w lokalu. Dla nich znaczenie ma wyłącznie to, kto jest właścicielem. Od tego momentu czynsz, fundusz remontowy i większość opłat związanych z nieruchomością obciążają nowego właściciela. Problem pojawia się wtedy, gdy sprzedający nadal korzysta z mieszkania, ale strony nie ustaliły zasad rozliczeń.
Najdroższe dni całej transakcji
To najbardziej absurdalna sytuacja na rynku nieruchomości. Sprzedający otrzymał całą cenę sprzedaży, nie jest już właścicielem lokalu, a mimo to nadal w nim mieszka. Kupujący zapłacił setki tysięcy złotych, został wpisany do księgi wieczystej, przejął obowiązek płacenia czynszu, funduszu remontowego i części opłat eksploatacyjnych, ale nadal nie może korzystać z własnej nieruchomości. W praktyce oznacza to, że jedna strona posiada pieniądze i mieszkanie, a druga jedynie akt notarialny. Wielu kupujących nie dostrzega tego problemu przed podpisaniem dokumentów, ponieważ skupiają się na cenie, kredycie i terminie aktu notarialnego. Tymczasem prawdziwe ryzyko zaczyna się dopiero po zakończeniu transakcji. Jeżeli termin wydania lokalu, sposób rozliczeń i konsekwencje opóźnienia nie zostały precyzyjnie uregulowane, kupujący może przez wiele tygodni lub miesięcy finansować cudze zamieszkiwanie, nie mając żadnej realnej korzyści z nieruchomości, za którą już zapłacił.
Co więcej, bardzo często w tym samym czasie kupujący spłaca już ratę kredytu hipotecznego, opłaca czynsz administracyjny, fundusz remontowy i inne koszty związane z nieruchomością, a jednocześnie wynajmuje inne mieszkanie albo nadal mieszka u rodziny, ponieważ nie może przejąć lokalu. W efekcie utrzymuje jednocześnie dwa miejsca zamieszkania. Każdy kolejny miesiąc opóźnienia oznacza realne straty finansowe, których większość osób nie uwzględnia podczas negocjowania warunków transakcji.
Największy paradoks polega na tym, że po podpisaniu aktu notarialnego kupujący nie negocjuje już zakupu mieszkania. Negocjuje termin opuszczenia własnej nieruchomości przez osobę, która nie jest już jej właścicielem. To właśnie dlatego etap pomiędzy podpisaniem aktu a wydaniem lokalu należy do najbardziej niebezpiecznych momentów całej transakcji.
Dlaczego standardowe zapisy często nie chronią kupującego?
W wielu aktach notarialnych znajdują się jedynie ogólne postanowienia dotyczące późniejszego wydania lokalu. Problem polega na tym, że nie określają one, kto płaci czynsz, media, fundusz remontowy ani jakie konsekwencje ponosi sprzedający za opóźnienie w wyprowadzce. Dokument istnieje, ale nie daje kupującemu skutecznych narzędzi do egzekwowania swoich praw. W praktyce bardzo często spotykane są zapisy ograniczające się do jednego zdania: „wydanie lokalu nastąpi do dnia..." albo „sprzedający zobowiązuje się opuścić lokal w terminie...". Dla wielu osób brzmi to wystarczająco profesjonalnie. Problem polega na tym, że taki zapis nie odpowiada na najważniejsze pytania. Co stanie się, jeżeli sprzedający nie wyprowadzi się w terminie? Kto będzie płacił za wodę, ogrzewanie i energię elektryczną? Czy kupujący może zatrzymać część ceny? Czy przewidziano karę za każdy dzień opóźnienia? Czy istnieje jakiekolwiek zabezpieczenie finansowe?
Jeżeli odpowiedzi na te pytania nie znajdują się w akcie notarialnym lub innym dokumencie towarzyszącym transakcji, kupujący bardzo często pozostaje wyłącznie z roszczeniem, którego dochodzenie wymaga czasu, pieniędzy i zaangażowania. W teorii ma rację. W praktyce nadal płaci rachunki.
Jeden brakujący zapis może kosztować więcej niż cały raport prawny
Kupujący bardzo często negocjują cenę nieruchomości przez kilka tygodni. Potrafią walczyć o kilka tysięcy złotych rabatu, porównywać oferty kredytowe i analizować koszty notarialne. Jednocześnie wielu z nich podpisuje akty notarialne bez dokładnego przeanalizowania zapisów dotyczących wydania lokalu i rozliczeń. To właśnie tutaj powstają największe straty. Jeżeli strony nie określą zasad ponoszenia kosztów, kupujący bardzo często musi samodzielnie regulować wszystkie należności wobec wspólnoty lub spółdzielni, a następnie próbować odzyskać pieniądze od sprzedającego. W teorii wydaje się to proste. W praktyce oznacza wezwania do zapłaty, negocjacje, a czasami również postępowania sądowe. Paradoksalnie jeden brakujący zapis dotyczący wydania lokalu może kosztować więcej niż cały raport prawny, analiza dokumentów lub sprawdzenie projektu aktu notarialnego. Różnica polega na tym, że koszt zabezpieczenia jest znany przed transakcją, a koszt błędu poznaje się dopiero po jej zakończeniu.
Jedyny moment, kiedy kupujący ma przewagę
Przed podpisaniem aktu notarialnego obie strony chcą doprowadzić transakcję do końca. Po podpisaniu aktu sytuacja diametralnie się zmienia. Kupujący jest już właścicielem i ponosi większość kosztów, natomiast możliwości negocjacyjne stają się znacznie mniejsze. Właśnie dlatego wszystkie kwestie dotyczące wydania lokalu, rozliczeń i zabezpieczeń powinny zostać ustalone przed podpisaniem dokumentów.
Jak wygląda realne zabezpieczenie interesów kupującego?
Skuteczne zabezpieczenie nie polega na zaufaniu do sprzedającego. Nie polega również na założeniu, że „na pewno się wyprowadzi". Rynek nieruchomości pełen jest sytuacji, w których opóźnienie nie wynika ze złej woli, lecz z problemów z zakupem kolejnego mieszkania, przeciągającej się przeprowadzki, problemów rodzinnych albo zwykłej zmiany planów. Właśnie dlatego profesjonalne zabezpieczenie musi działać niezależnie od intencji stron. Powinno jasno określać termin wydania lokalu, sposób rozliczania wszystkich kosztów, odpowiedzialność za media, konsekwencje opóźnienia oraz mechanizmy finansowe motywujące do terminowego opuszczenia mieszkania. Dopiero wtedy kupujący posiada realną ochronę, a nie jedynie nadzieję, że wszystko przebiegnie zgodnie z planem. W bezpiecznej transakcji nie zabezpiecza się sytuacji idealnych. Zabezpiecza się sytuacje, w których coś pójdzie nie tak. Właśnie dlatego najlepsze zapisy to te, których nigdy nie trzeba użyć.
Podsumowanie
Jeżeli sprzedający ma pozostać w mieszkaniu po podpisaniu aktu notarialnego, nie zakładaj, że rozliczenia „dogadają się same”. W praktyce właśnie na takich założeniach kupujący tracą najwięcej pieniędzy. Każdy dzień dalszego zamieszkiwania powinien być precyzyjnie uregulowany jeszcze przed podpisaniem aktu. Po jego zawarciu odzyskiwanie pieniędzy jest znacznie trudniejsze niż zabezpieczenie ich wcześniej. W obrocie nieruchomościami najdroższe są nie błędy w księdze wieczystej. Najdroższe są błędy w zapisach, których zabrakło.
Sprawdzenie projektu aktu notarialnego | 299 zł
https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/sprawdzenie-projektu-aktu-notarialnego
eżeli sprzedający ma pozostać w mieszkaniu po podpisaniu aktu notarialnego, projekt aktu staje się najważniejszym dokumentem całej transakcji. To właśnie w nim znajdują się zapisy dotyczące wydania lokalu, terminów, rozliczeń, odpowiedzialności stron i konsekwencji opóźnienia. Większość kupujących czyta te postanowienia dopiero na kilka godzin przed podpisaniem dokumentów albo nie analizuje ich wcale, zakładając, że „notariusz wszystko sprawdzi”. Problem polega na tym, że późniejsze spory bardzo często wynikają nie z tego, co zostało wpisane do aktu, lecz z tego, czego w nim zabrakło. W ramach usługi analizujemy cały projekt aktu, wykrywamy niekorzystne zapisy, wskazujemy ryzyka, przygotowujemy listę zmian oraz pytań, które warto zadać przed podpisaniem. Otrzymujesz również jednoznaczną ocenę, czy dokument w obecnym kształcie rzeczywiście zabezpiecza Twoje interesy.
KUPUJ BEZ RYZYKA – Pakiet START | 890 zł
https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-start
Największym błędem kupujących jest przekonanie, że zagrożenia związane z zakupem mieszkania znajdują się wyłącznie w księdze wieczystej. W praktyce wiele problemów powstaje dopiero na etapie umowy przedwstępnej, projektu aktu notarialnego i ustaleń pomiędzy stronami. Pakiet START został stworzony dla osób, które chcą wiedzieć, jakie ryzyka naprawdę wiążą się z zakupem nieruchomości jeszcze przed podpisaniem dokumentów. Obejmuje raport z analizy księgi wieczystej, wskazanie ryzyk, omówienie sytuacji prawnej z prawnikiem, analizę projektu umowy przedwstępnej i sprzedaży, wsparcie przy negocjacji zapisów oraz raport „Bezpieczny zakup” z oceną poziomu ryzyka. To rozwiązanie dla osób, które nie chcą dowiedzieć się o problemach dopiero po przelewie ceny sprzedaży.
KUPUJ BEZ RYZYKA – Pakiet PRO | 1590 zł
https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/kupuj-bez-ryzyka-pakiet-pro-2
To pakiet dla osób, które chcą mieć własnego prawnika przez cały proces zakupu nieruchomości. W sytuacjach, w których sprzedający ma nadal mieszkać w lokalu po podpisaniu aktu, pojedyncza analiza dokumentu często nie wystarcza. Kluczowe znaczenie mają negocjacje zapisów, analiza wszystkich dokumentów, ocena ryzyk i bieżące wsparcie przy podejmowaniu decyzji. Pakiet PRO obejmuje szczegółowy raport prawny, analizę księgi wieczystej i dokumentacji, analizę umów, wsparcie negocjacyjne, konsultacje, obecność online przy akcie notarialnym, monitoring wpisów w księdze wieczystej oraz weryfikację poprawności wpisów po transakcji. To rozwiązanie dla kupujących, którzy rozumieją, że największe problemy rynku nieruchomości bardzo rzadko zaczynają się od samej księgi wieczystej. Najczęściej zaczynają się od dokumentów podpisanych bez pełnej analizy skutków prawnych.
FAQ
Czy po podpisaniu aktu notarialnego muszę płacić czynsz, jeśli sprzedający nadal mieszka w mieszkaniu?
Co do zasady od momentu nabycia własności większość opłat związanych z lokalem obciąża nowego właściciela. Dlatego tak ważne jest wcześniejsze ustalenie zasad rozliczeń ze sprzedającym. Brak odpowiednich zapisów może oznaczać, że kupujący będzie finansował lokal, z którego sam nie korzysta.
Kto płaci czynsz do wspólnoty mieszkaniowej po sprzedaży mieszkania?
Najczęściej obowiązek ten przechodzi na nowego właściciela. Wspólnota mieszkaniowa nie analizuje, kto faktycznie mieszka w lokalu, lecz kto jest jego właścicielem.
Czy sprzedający może mieszkać w mieszkaniu po podpisaniu aktu notarialnego?
Tak. Strony mogą ustalić późniejszy termin wydania lokalu. Kluczowe jest jednak precyzyjne uregulowanie warunków takiego rozwiązania.
Ile czasu sprzedający może mieszkać w mieszkaniu po sprzedaży?
Przepisy nie wskazują konkretnego terminu. Decydują ustalenia stron zawarte w dokumentach transakcyjnych.
Czy mogę kupić mieszkanie i nie dostać kluczy w dniu aktu notarialnego?
Tak. W praktyce wiele transakcji przewiduje wydanie lokalu kilka dni lub tygodni po podpisaniu aktu.
Czy kupujący może odmówić późniejszego wydania mieszkania?
Tak. Jeżeli nie chce ponosić ryzyka związanego z pozostaniem sprzedającego w lokalu, może domagać się wydania nieruchomości w dniu zawarcia umowy.
Czy sprzedający powinien płacić za media po sprzedaży mieszkania?
Jeżeli nadal korzysta z lokalu, kwestie rozliczeń powinny zostać jednoznacznie określone przed podpisaniem aktu notarialnego.
Czy sprzedający może nie wyprowadzić się w ustalonym terminie?
Tak. Właśnie dlatego brak odpowiednich zabezpieczeń jest jednym z największych zagrożeń dla kupującego.
Co zrobić, gdy sprzedający nie chce opuścić mieszkania po sprzedaży?
Należy przeanalizować treść podpisanych dokumentów i dostępne środki prawne. Znaczenie mają przede wszystkim zapisy dotyczące wydania lokalu.
Czy mogę zostać właścicielem mieszkania, którego nie mogę używać?
Tak. To jedna z najczęstszych konsekwencji źle przygotowanych zapisów dotyczących wydania lokalu.
Czy kupujący płaci fundusz remontowy, jeśli sprzedający nadal mieszka w lokalu?
Najczęściej fundusz remontowy obciąża właściciela nieruchomości, nawet jeśli faktycznie korzysta z niej ktoś inny.
Czy warto wpisać karę za opóźnienie w wydaniu mieszkania?
Tak. Jest to jedno z najskuteczniejszych narzędzi motywujących do terminowego opuszczenia lokalu.
Czy można zatrzymać część ceny do czasu wydania mieszkania?
W określonych przypadkach strony mogą tak skonstruować transakcję, aby część środków została rozliczona dopiero po wydaniu lokalu.
Czy bank wymaga wydania mieszkania w dniu aktu notarialnego?
Nie zawsze. Jednak dla kupującego wcześniejsze uregulowanie tej kwestii ma ogromne znaczenie praktyczne.
Czy podpisanie aktu notarialnego oznacza automatyczne wydanie mieszkania?
Nie. Przeniesienie własności i wydanie lokalu to dwa różne zdarzenia.
Czy sprzedający może korzystać z mieszkania za darmo po sprzedaży?
Może się tak zdarzyć, jeśli strony nie uregulują kwestii rozliczeń i wynagrodzenia za dalsze korzystanie z lokalu.
Czy kupujący może ponosić koszty dwóch mieszkań jednocześnie?
Tak. To częsty problem osób, które spłacają już kredyt na zakupioną nieruchomość, a jednocześnie nie mogą jeszcze w niej zamieszkać.
Czy późniejsze wydanie lokalu zwiększa ryzyko transakcji?
Tak. Im dłuższy okres pomiędzy aktem a wydaniem mieszkania, tym większe ryzyko konfliktów i sporów.
Czy można wynająć mieszkanie od sprzedającego po jego sprzedaży?
Takie rozwiązania są spotykane, ale wymagają odpowiedniego przygotowania dokumentów.
Czy kupujący powinien sprawdzić projekt aktu przed podpisaniem?
Tak. Najwięcej problemów wynika z zapisów, które zostały pominięte lub sformułowane zbyt ogólnie.
Czy najdroższy błąd kupującego zaczyna się od słów „dogadamy się po akcie”?
Bardzo często tak. Ustalenia nieprzeniesione do dokumentów są najczęstszym źródłem późniejszych sporów.
Czy mogę płacić kredyt za mieszkanie, w którym nadal mieszka sprzedający?
Tak. To jedna z najbardziej frustrujących sytuacji występujących na rynku nieruchomości.
Czy sprzedający może otrzymać całą cenę i nadal zajmować lokal?
Tak. Jeżeli strony tak ustalą lub nie zabezpieczą odpowiednio swoich interesów.
Czy brak terminu wydania mieszkania w akcie notarialnym jest niebezpieczny?
Tak. To jeden z najpoważniejszych błędów popełnianych przy sprzedaży nieruchomości.
Czy kupujący może finansować cudzą przeprowadzkę z własnej kieszeni?
Tak. Jeżeli nie określono zasad ponoszenia kosztów po sprzedaży mieszkania.
Czy mogę zostać właścicielem mieszkania i jednocześnie nie mieć do niego dostępu?
Tak. Właśnie dlatego kwestie wydania lokalu powinny być szczegółowo uregulowane przed podpisaniem aktu.
Czy standardowy akt notarialny zawsze chroni kupującego?
Nie. Bez odpowiednich zapisów dotyczących wydania lokalu i rozliczeń kupujący może pozostać bez skutecznych zabezpieczeń.
Czy jeden brakujący zapis może kosztować kilka tysięcy złotych?
Tak. Często znacznie więcej. Zwłaszcza gdy opóźnienie w wydaniu lokalu trwa przez wiele miesięcy.
Czy kupujący ma największą siłę negocjacyjną przed podpisaniem aktu notarialnego?
Tak. Po podpisaniu aktu możliwości wywierania wpływu na drugą stronę są zwykle znacznie mniejsze.
Czy można zapłacić za mieszkanie milion złotych i nadal nie móc się do niego wprowadzić?
Tak. To właśnie dlatego sposób wydania lokalu i zasady rozliczeń należą do najważniejszych elementów każdej transakcji nieruchomości.
Czy po sprzedaży mieszkania mogę płacić kredyt, czynsz i rachunki za lokal, w którym nadal mieszka sprzedający?
Tak. To jeden z najbardziej kosztownych błędów popełnianych przez kupujących. Jeżeli kwestie wydania lokalu i rozliczeń nie zostały odpowiednio zabezpieczone, nowy właściciel może przez wiele tygodni lub miesięcy finansować nieruchomość, z której sam nie może korzystać.
Czy sprzedający może dostać całą cenę sprzedaży i nie oddać mieszkania w terminie?
Tak. Sam akt notarialny nie gwarantuje, że lokal zostanie wydany zgodnie z ustaleniami. Jeżeli dokument nie przewiduje skutecznych zabezpieczeń i konsekwencji opóźnienia, kupujący może zostać zmuszony do dochodzenia swoich praw już po zakończeniu transakcji.
Czy można sprzedać mieszkanie i zostać w nim do czasu zakupu nowego lokalu?
Tak. Jest to częste rozwiązanie stosowane przez sprzedających, którzy finansują zakup kolejnej nieruchomości ze środków uzyskanych ze sprzedaży obecnego mieszkania.
Czy po sprzedaży mieszkania trzeba spisać protokół zdawczo-odbiorczy?
Tak. Protokół pozwala udokumentować stan liczników, wyposażenia oraz moment faktycznego przekazania lokalu.
Od kiedy kupujący płaci czynsz do wspólnoty mieszkaniowej po zakupie mieszkania?
Co do zasady od momentu nabycia własności nieruchomości, chyba że strony wprowadzają dodatkowe rozliczenia pomiędzy sobą.
Czy sprzedający może mieszkać w sprzedanym mieszkaniu za darmo?
Może, jeżeli strony nie ustalą wynagrodzenia lub zasad rozliczeń za okres pomiędzy sprzedażą a wydaniem lokalu.
Czy termin wydania mieszkania powinien być wpisany do aktu notarialnego?
Tak. Jest to jeden z najważniejszych elementów zabezpieczających interesy obu stron transakcji.
Czy kupujący musi płacić kredyt hipoteczny za mieszkanie, którego sprzedający nadal nie chce opuścić?
Tak. To jeden z najbardziej kosztownych problemów na rynku nieruchomości. Rata kredytu, czynsz do wspólnoty, fundusz remontowy i inne opłaty zaczynają obciążać nowego właściciela, mimo że nadal nie może korzystać z mieszkania. Właśnie dlatego termin wydania lokalu i konsekwencje jego przekroczenia powinny zostać szczegółowo uregulowane jeszcze przed podpisaniem aktu notarialnego.
Sprawdź naszą ofertę już teraz
Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!
Przeglądaj inne artykuły
30 maj
15 problemów, które mogą zablokować sprzedaż mieszkania przed aktem notarialnym
Większość sprzedających uważa, że znalezienie kupującego oznacza koniec problemów. W praktyce właśnie wtedy zaczyna się najbardziej niebezpieczny etap całej transakcji. To moment, w którym bank zaczyna analizować dokumenty, notariusz zadaje dodatkowe pytania, kupujący żąda zmian w sposobie rozliczenia, a pozornie drobny problem nagle blokuje sprzedaż nieruchomości wartej setki tysięcy złotych. Największe problemy bardzo rzadko pojawiają się na początku. Pojawiają się wtedy, gdy strony są już przekonane, że „wszystko zostało ustalone”. Najbardziej kosztowne problemy bardzo rzadko pojawiają się na początku transakcji. Pojawiają się wtedy, gdy wycofanie się zaczyna kosztować realne pieniądze.
30 maj
Nie wystawiaj jeszcze mieszkania. 8 rzeczy do sprawdzenia przed dodaniem ogłoszenia
Sprzedaż mieszkania bez pośrednika może oznaczać oszczędność kilku albo nawet kilkunastu tysięcy złotych prowizji. Problem polega na tym, że wielu właścicieli skupia się wyłącznie na szybkim znalezieniu kupującego, pomijając ryzyka, które mogą zablokować sprzedaż, obniżyć cenę nieruchomości albo wrócić już po podpisaniu aktu notarialnego. W praktyce największe problemy bardzo często zaczynają się jeszcze przed publikacją ogłoszenia — przy błędach w księdze wieczystej, niezgodnościach dokumentów, źle przygotowanej płatności albo informacjach, które kupujący i bank wykrywają dopiero na końcowym etapie transakcji. Właśnie wtedy sprzedający traci pozycję negocjacyjną, czas i bardzo duże pieniądze. Zanim wystawisz mieszkanie, sprawdź 8 rzeczy, które mogą zdecydować o bezpieczeństwie całej sprzedaży.
27 maj
Sprzedaż nieruchomości z zagranicy – jak bezpiecznie przeprowadzić transakcję bez ryzyka
Sprzedaż nieruchomości realizowana na odległość jest jednym z najbardziej niedoszacowanych ryzyk rynku nieruchomości. Większość właścicieli mieszkających za granicą zakłada, że największym problemem będzie znalezienie kupującego. W praktyce transakcje rozpadają się znacznie częściej z powodów formalnych, organizacyjnych i proceduralnych. Niekompletna dokumentacja, wadliwe pełnomocnictwo, błędy w księdze wieczystej, brak kontroli nad przepływem pieniędzy albo nieprzygotowany akt notarialny powodują, że sprzedaż zaczyna się destabilizować dokładnie w momencie, w którym właściciel ma najmniejsze możliwości reakcji. Najbardziej niebezpieczne jest jednak coś innego: większość tych problemów nie wynika ze złej woli stron, lecz z błędnego założenia, że sprzedaż nieruchomości z zagranicy można przeprowadzić „tak samo jak zwykłą sprzedaż”, tylko na odległość.
30 maj
Podpisujesz akt notarialny? Sprawdź projekt wcześniej, zanim decyzja stanie się nieodwracalna
Na ostatnim etapie zakupu lub sprzedaży nieruchomości większość ludzi popełnia dokładnie ten sam błąd. Koncentrują się na podpisaniu aktu notarialnego, zamiast na jego treści. Tymczasem prawdziwe ryzyko nie zaczyna się w momencie złożenia podpisu. Ono zaczyna się dużo wcześniej — w projekcie aktu notarialnego. To właśnie tam zapisane są zasady płatności, sposób zabezpieczenia pieniędzy, odpowiedzialność stron, warunki wydania nieruchomości oraz mechanizmy dotyczące kredytu hipotecznego. Po podpisaniu każda nieścisłość przestaje być „projektem”. Staje się obowiązującą rzeczywistością prawną. I właśnie dlatego najbardziej kosztowne błędy w transakcjach nieruchomości nie wynikają z braku aktu notarialnego. Wynikają z podpisania aktu, którego wcześniej nikt realnie nie przeanalizował.