Kto płaci za akt notarialny do umowy najmu okazjonalnego? Wynajmujący czy najemca?
29 maj
Wstęp
Właściciele mieszkań często koncentrują się na tym, kto powinien zapłacić za akt notarialny przy najmie okazjonalnym. To zrozumiałe, ale jednocześnie jest to jedno z najmniej istotnych pytań w całym procesie wynajmu. Znacznie ważniejsze jest bowiem to, czy dokumentacja została przygotowana prawidłowo i rzeczywiście zapewni ochronę wtedy, gdy pojawią się zaległości czynszowe, konflikt z najemcą lub konieczność odzyskania lokalu. W praktyce nie największym problemem okazuje się koszt aktu notarialnego, lecz błędy, które sprawiają, że najem okazjonalny istnieje wyłącznie na papierze.
Największy mit dotyczący najmu okazjonalnego
Większość właścicieli mieszkań jest przekonana, że najem okazjonalny zapewnia bezpieczeństwo automatycznie. Wystarczy pobrać wzór umowy z Internetu, dołączyć kilka załączników, odwiedzić notariusza i problem jest rozwiązany. Tak wygląda teoria. Praktyka jest zupełnie inna. Najem okazjonalny nie jest pojedynczym dokumentem. Jest systemem zabezpieczeń, którego skuteczność zależy od prawidłowego przygotowania każdego elementu. Jeżeli choć jeden z nich okaże się wadliwy, cała konstrukcja może przestać działać dokładnie wtedy, gdy właściciel będzie jej najbardziej potrzebował. To właśnie dlatego najwięcej problemów nie mają osoby, które świadomie rezygnują z najmu okazjonalnego. Najwięcej problemów mają osoby przekonane, że go posiadają.
Dlaczego akt notarialny jest tak ważny?
Oświadczenie najemcy o poddaniu się egzekucji sporządzane w formie aktu notarialnego stanowi fundament całego najmu okazjonalnego. To właśnie ono odróżnia tę konstrukcję od zwykłej umowy najmu. W praktyce dokument ten ma znaczenie dopiero wtedy, gdy pojawia się konflikt. Dopóki najemca płaci czynsz, dba o mieszkanie i przestrzega warunków umowy, akt notarialny wydaje się zbędnym wydatkiem. Problem pojawia się wtedy, gdy lokator przestaje regulować należności, odmawia opuszczenia lokalu albo zaczyna wykorzystywać przepisy chroniące lokatorów. Właśnie wtedy okazuje się, że dokument podpisany wiele miesięcy wcześniej może mieć większą wartość niż wszystkie wcześniejsze wpłaty czynszu.
Kto powinien zapłacić za akt notarialny?
Przepisy nie wskazują strony zobowiązanej do pokrycia kosztów aktu notarialnego. Oznacza to, że strony mają pełną swobodę ustalenia zasad rozliczeń. Najczęściej koszt ponosi najemca. Wynika to z prostego faktu. To najemca składa oświadczenie o poddaniu się egzekucji. Dokument odnosi się bezpośrednio do jego sytuacji prawnej i stanowi zabezpieczenie właściciela przed ryzykiem związanym z niewykonaniem obowiązków wynikających z umowy. Nie jest to jednak reguła bez wyjątków. Coraz częściej właściciele mieszkań sami pokrywają koszt aktu notarialnego. Dla wielu osób jest to element strategii biznesowej. Wolą zapłacić kilkaset złotych i mieć pewność, że zabezpieczenie zostało wykonane prawidłowo, niż ryzykować wielotysięczne straty w przyszłości.
Dlaczego spór o koszt aktu bywa błędem?
Najbardziej zaskakujące jest to, że właściciele mieszkań potrafią poświęcić wiele godzin na negocjowanie kosztu aktu notarialnego, a jednocześnie nie poświęcają nawet kilku minut na analizę jakości dokumentacji. Tymczasem koszt aktu notarialnego jest zwykle jednym z najmniejszych wydatków związanych z wynajmem nieruchomości. Jednomiesięczna zaległość czynszowa często przewyższa jego wartość. Kilkumiesięczny konflikt z lokatorem może być kilkanaście razy droższy. Jeżeli dojdzie do zniszczenia mieszkania, konieczności prowadzenia postępowań sądowych lub utraty możliwości wynajmu lokalu, skala strat staje się jeszcze większa. Dlatego osoby koncentrujące się wyłącznie na koszcie aktu notarialnego często tracą z pola widzenia najważniejsze ryzyko całej transakcji.
Najem okazjonalny może nie działać mimo wizyty u notariusza
To problem, o którym mówi się zdecydowanie za rzadko. Wielu właścicieli zakłada, że skoro najemca podpisał akt notarialny, to cała sprawa została załatwiona. Niestety nie zawsze tak jest. W praktyce regularnie spotykamy sytuacje, w których dokumentacja zawiera błędy eliminujące skuteczność zabezpieczenia. Czasami problemem jest nieprawidłowo wskazany lokal zastępczy. Innym razem brakuje wymaganych dokumentów właściciela tego lokalu. Zdarza się również, że dane są nieaktualne, umowa została sporządzona na nieaktualnym wzorze albo właściciel zapomniał o obowiązku zgłoszenia najmu do urzędu skarbowego. Najgorsze jest to, że większość tych błędów pozostaje niewidoczna aż do momentu konfliktu. Wtedy okazuje się, że dokumenty, które miały chronić właściciela, nie spełniają swojej funkcji.
Co jeśli najemca nie ma lokalu zastępczego?
To jeden z najczęstszych problemów pojawiających się przy najmie okazjonalnym. Wielu potencjalnych najemców nie posiada osoby, która zgodziłaby się udostępnić adres na potrzeby dokumentacji. Dla właściciela mieszkania jest to istotna informacja. Nie oznacza automatycznie, że kandydat jest nierzetelny. Oznacza jednak, że zawarcie skutecznego najmu okazjonalnego może być utrudnione lub niemożliwe. W praktyce wielu właścicieli rezygnuje wtedy z zabezpieczenia, uznając, że ryzyko jest niewielkie. Problem polega na tym, że to właśnie brak zabezpieczenia najczęściej okazuje się największym ryzykiem całej relacji najmu.
Czy notariusz odpowiada za skuteczność najmu okazjonalnego?
To kolejny mit funkcjonujący na rynku nieruchomości. Wielu właścicieli uważa, że skoro dokument został sporządzony przez notariusza, to cała konstrukcja prawna została zweryfikowana pod kątem skuteczności. Notariusz odpowiada za czynność notarialną i zgodność aktu z przepisami dotyczącymi tej czynności. Nie oznacza to jednak, że analizuje całą dokumentację najmu okazjonalnego, kompletność załączników, poprawność umowy czy skuteczność wszystkich zabezpieczeń przewidzianych przez ustawę. To właśnie dlatego błędy w dokumentacji mogą występować nawet wtedy, gdy akt notarialny został sporządzony prawidłowo.
Najdroższy dokument w całym najmie
Najdroższym dokumentem nie jest akt notarialny. Nie jest nim również umowa przygotowana przez prawnika. Najdroższym dokumentem jest źle przygotowana umowa najmu okazjonalnego. Właściciel może zaoszczędzić kilkaset złotych na etapie przygotowania dokumentacji. Jeżeli jednak pojawi się konflikt, oszczędność bardzo szybko zamieni się w wielotysięczne straty. Utrata czynszu, postępowania sądowe, koszty pełnomocników, problemy z odzyskaniem lokalu oraz konieczność naprawy szkód powodują, że pozorna oszczędność staje się jedną z najdroższych decyzji podjętych przy wynajmie.
Czy wynajmujący powinien zapłacić za akt notarialny?
Coraz więcej inwestorów odpowiada na to pytanie twierdząco. Nie dlatego, że mają taki obowiązek. Dlatego, że traktują ten wydatek jako koszt zabezpieczenia własnego majątku. Z perspektywy właściciela mieszkania znaczenie ma nie to, kto formalnie płaci za akt notarialny. Znaczenie ma to, czy dokument istnieje, czy został przygotowany prawidłowo i czy będzie skuteczny wtedy, gdy pojawi się problem. W praktyce wielu właścicieli uznaje, że kilkaset złotych wydanych na zabezpieczenie nieruchomości jest jedną z najbardziej opłacalnych inwestycji związanych z najmem.
Nie chodzi o wynajęcie mieszkania
Największy błąd właścicieli polega na tym, że skupiają się na znalezieniu lokatora. Tymczasem najem okazjonalny został stworzony nie po to, aby wynająć mieszkanie. Został stworzony po to, aby odzyskać je wtedy, gdy relacja z najemcą przestanie działać. Dopóki wszystko przebiega prawidłowo, każda umowa wygląda dobrze. Prawdziwy test dokumentacji następuje dopiero wtedy, gdy właściciel potrzebuje wykorzystać zabezpieczenia przewidziane przez ustawę. Właśnie dlatego pytanie o koszt aktu notarialnego powinno znaleźć się na końcu listy. Znacznie ważniejsze jest to, czy dokumentacja została przygotowana w sposób gwarantujący jej skuteczność.
Podsumowanie
Prawo nie wskazuje jednoznacznie strony zobowiązanej do pokrycia kosztu aktu notarialnego przy najmie okazjonalnym. Najczęściej koszt ponosi najemca, jednak strony mogą dowolnie ustalić inne zasady rozliczeń. Najważniejsze jest jednak coś zupełnie innego. Akt notarialny ma wartość wyłącznie wtedy, gdy stanowi część prawidłowo przygotowanego najmu okazjonalnego. Sam dokument nie zapewnia ochrony. O ochronie decyduje kompletność dokumentacji, poprawność załączników oraz brak błędów, które mogłyby zostać wykorzystane w przypadku konfliktu. W praktyce nie chodzi o to, kto zapłaci kilkaset złotych. Chodzi o to, kto zapłaci za skutki błędnie przygotowanego najmu.
Sprawdź dokumenty zanim podpiszesz
Najem okazjonalny nie jest dokumentem na czas, gdy wszystko układa się dobrze. Jest dokumentem na moment, w którym najemca przestaje płacić, odmawia wyprowadzki albo zaczyna kwestionować swoje obowiązki. Właśnie wtedy okazuje się, czy podpisana dokumentacja rzeczywiście chroni właściciela. Jeżeli nie masz pewności, że Twoja umowa i załączniki zostały przygotowane prawidłowo, sprawdź je przed podpisaniem. Kilkadziesiąt złotych wydanych dziś może oszczędzić wielomiesięcznych problemów i kosztów liczonych w tysiącach złotych w przyszłości.
Umowa najmu okazjonalnego – sprawdzenie przed podpisaniem (79 zł)
https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/umowa-najmu-okazjonalnego-sprawdzenie-przed
Większość problemów z najmem nie zaczyna się od nierzetelnego lokatora. Zaczyna się od dokumentów, które od początku nie dawały właścicielowi realnej ochrony. Wiele osób podpisuje umowę pobraną z Internetu, zakładając, że skoro zawiera zapis „najem okazjonalny”, to wszystko działa prawidłowo. Dopiero gdy pojawiają się zaległości czynszowe, odmowa opuszczenia lokalu albo konflikt z najemcą, okazuje się, że zabezpieczenie było jedynie iluzją. W ramach usługi sprawdzamy, czy umowa oraz załączniki spełniają wymogi najmu okazjonalnego, identyfikujemy błędy mogące pozbawić właściciela ochrony oraz wskazujemy ryzyka, które mogą ujawnić się dopiero po podpisaniu dokumentów. To usługa dla osób, które chcą wiedzieć, czy podpisują dokumenty zapewniające bezpieczeństwo, czy jedynie stwarzające jego pozory.
Poprawa umowy najmu okazjonalnego i załączników – pełne zabezpieczenie (299 zł)
https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty/poprawa-umowy-najmu-okazjonalnego-i
Najem okazjonalny przestaje być skuteczny nie wtedy, gdy pojawia się problem z najemcą. Przestaje być skuteczny znacznie wcześniej – w chwili podpisania wadliwej dokumentacji. Jeden brakujący załącznik, nieprawidłowe oznaczenie stron, błędnie przygotowane oświadczenie lub nieaktualny wzór umowy mogą sprawić, że właściciel utraci przewagę, którą miał zapewnić najem okazjonalny. Ta usługa została stworzona dla osób, które nie chcą zastanawiać się, czy ich dokumenty są poprawne. Analizujemy całą dokumentację, eliminujemy błędy, dostosowujemy umowę do konkretnej sytuacji oraz przygotowujemy komplet dokumentów tak, aby zabezpieczenie mogło zostać skutecznie wykorzystane również wtedy, gdy relacja z najemcą przestanie działać. Nie tworzymy kolejnego wzoru umowy. Tworzymy dokumentację, która ma chronić właściciela wtedy, gdy stawką jest odzyskanie mieszkania, utracony czynsz i bezpieczeństwo całej inwestycji.
FAQ
Czy najemca musi zapłacić za akt notarialny przy najmie okazjonalnym?
Przepisy nie nakładają na najemcę obowiązku pokrycia kosztu aktu notarialnego. Strony mogą samodzielnie ustalić, kto poniesie ten wydatek. W praktyce najczęściej płaci najemca, ponieważ to on składa oświadczenie o poddaniu się egzekucji. Najważniejsze jest jednak nie to, kto zapłaci za dokument, ale czy dokument został przygotowany prawidłowo i będzie skuteczny w przypadku problemów z najmem.
Kto najczęściej płaci za akt notarialny przy najmie okazjonalnym?
W zdecydowanej większości przypadków koszt aktu notarialnego pokrywa najemca. Wynika to z utrwalonej praktyki rynkowej oraz faktu, że akt zawiera jego oświadczenie. Nie jest to jednak reguła wynikająca z ustawy. Strony mogą ustalić dowolny podział kosztów.
Czy wynajmujący może zapłacić za akt notarialny najemcy?
Tak. Coraz więcej właścicieli mieszkań traktuje koszt aktu notarialnego jako wydatek związany z zabezpieczeniem własnej nieruchomości. Dla wielu inwestorów jest to koszt porównywalny z ubezpieczeniem mieszkania.
Czy najem okazjonalny jest ważny bez aktu notarialnego?
Umowa najmu będzie ważna, ale nie będzie korzystała z ochrony przewidzianej dla najmu okazjonalnego. W praktyce oznacza to utratę najważniejszego zabezpieczenia, dla którego właściciele wybierają tę formę najmu.
Czy można podpisać umowę najmu okazjonalnego bez wizyty u notariusza?
Nie. Jednym z obowiązkowych elementów najmu okazjonalnego jest notarialne oświadczenie najemcy o poddaniu się egzekucji. Bez tego dokumentu nie powstaje skuteczny najem okazjonalny.
Ile kosztuje akt notarialny przy najmie okazjonalnym?
Koszt zależy od kancelarii notarialnej, liczby wypisów oraz podatku VAT. Najczęściej wynosi około 600 zł. W porównaniu z potencjalnymi kosztami problematycznego najmu jest to stosunkowo niewielki wydatek.
Czy koszt aktu notarialnego można podzielić między strony?
Tak. Przepisy pozwalają na dowolne ustalenie zasad rozliczenia kosztów pomiędzy wynajmującym a najemcą. W praktyce spotyka się zarówno podział po połowie, jak i pokrycie kosztów przez jedną stronę.
Czy najemca może odmówić podpisania aktu notarialnego?
Tak. Należy jednak pamiętać, że właściciel mieszkania nie ma obowiązku zawierania umowy z osobą, która odmawia spełnienia wymogów przewidzianych dla najmu okazjonalnego.
Czy odmowa podpisania aktu notarialnego przez najemcę powinna niepokoić właściciela?
Nie zawsze oznacza problem, ale z pewnością powinna skłonić do ostrożności. Najem okazjonalny został stworzony właśnie po to, aby chronić strony przed przyszłymi konfliktami.
Czy najem okazjonalny chroni właściciela przed niepłacącym lokatorem?
Tak, ale wyłącznie wtedy, gdy dokumentacja została przygotowana prawidłowo. Samo podpisanie umowy nie gwarantuje skuteczności zabezpieczenia.
Czy akt notarialny gwarantuje eksmisję najemcy?
Nie. Akt notarialny jest jednym z elementów procedury. Jego skuteczność zależy również od poprawności całej dokumentacji najmu okazjonalnego.
Czy notariusz sprawdza poprawność umowy najmu okazjonalnego?
Nie zawsze. Notariusz sporządza akt notarialny, ale nie odpowiada za kompleksową analizę całej dokumentacji najmu okazjonalnego.
Czy notariusz odpowiada za błędy w najmie okazjonalnym?
Notariusz odpowiada za prawidłowość czynności notarialnej. Nie oznacza to jednak odpowiedzialności za wszystkie elementy dokumentacji najmu.
Jakie błędy najczęściej powodują utratę ochrony przy najmie okazjonalnym?
Najczęściej są to niekompletne załączniki, błędne dane stron, nieprawidłowo wskazany lokal zastępczy oraz brak zgłoszenia umowy do urzędu skarbowego.
Jaki jest termin zgłoszenia najmu okazjonalnego do urzędu skarbowego?
Wynajmujący powinien dokonać zgłoszenia w terminie wynikającym z obowiązujących przepisów. Przekroczenie terminu może mieć poważne konsekwencje.
Czy można naprawić spóźnione zgłoszenie najmu okazjonalnego?
W niektórych przypadkach możliwe jest ograniczenie skutków błędu, jednak nie zawsze przywróci to pełną ochronę przewidzianą przez ustawę.
Czy lokal zastępczy jest obowiązkowy przy najmie okazjonalnym?
Tak. Wskazanie lokalu zastępczego stanowi jeden z podstawowych elementów tej konstrukcji prawnej.
Czy najemca może wskazać dowolny lokal zastępczy?
Nie. Lokal musi spełniać określone wymogi i być faktycznie dostępny dla najemcy.
Czy właściciel lokalu zastępczego musi wyrazić zgodę?
Tak. Brak odpowiedniego oświadczenia może pozbawić najem okazjonalny skuteczności.
Czy można zmienić lokal zastępczy po podpisaniu umowy?
Tak, jednak wymaga to odpowiedniego udokumentowania i zachowania wymogów przewidzianych przez przepisy.
Czy rodzice mogą udostępnić lokal zastępczy dla najemcy?
Tak. Jest to jedna z najczęściej spotykanych sytuacji w praktyce.
Czy najem okazjonalny jest korzystny dla uczciwego najemcy?
Tak. Jasne zasady współpracy ograniczają ryzyko sporów i nieporozumień między stronami.
Czy wzór umowy najmu okazjonalnego z Internetu jest bezpieczny?
Nie zawsze. Wiele dostępnych wzorów zawiera błędy, nieaktualne zapisy lub nie uwzględnia indywidualnej sytuacji stron.
Czy darmowa umowa najmu okazjonalnego może być niebezpieczna?
Tak. Największe ryzyko wynika nie z ceny dokumentu, ale z błędów, które mogą zostać zauważone dopiero podczas konfliktu.
Czy jedna pomyłka w umowie może pozbawić właściciela ochrony?
Tak. W niektórych sytuacjach nawet pozornie drobny błąd może mieć bardzo poważne konsekwencje.
Czy warto sprawdzić umowę najmu okazjonalnego przed podpisaniem?
Tak. Znacznie łatwiej i taniej usunąć błędy przed podpisaniem dokumentów niż po wystąpieniu problemu.
Czy najem okazjonalny działa automatycznie po podpisaniu umowy?
Nie. Skuteczność zależy od spełnienia wszystkich wymogów przewidzianych przez ustawę.
Czy można podpisać akt notarialny później niż umowę najmu?
Jest to możliwe, jednak do czasu sporządzenia aktu właściciel nie korzysta z pełnej ochrony najmu okazjonalnego.
Czy najemca musi stawić się osobiście u notariusza?
Co do zasady tak, ponieważ składa osobiste oświadczenie o poddaniu się egzekucji.
Czy koszt aktu notarialnego można doliczyć do czynszu?
Strony mogą dowolnie ustalić zasady rozliczeń, jednak powinny zadbać o ich prawidłowe uregulowanie w umowie.
Czy właściciel może zwrócić najemcy koszt aktu notarialnego?
Tak. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby strony umówiły się na taki sposób rozliczenia.
Czy najem okazjonalny jest obowiązkowy?
Nie. Jest to dobrowolna forma zabezpieczenia właściciela mieszkania.
Czy najem okazjonalny eliminuje wszystkie ryzyka?
Nie. Ogranicza część zagrożeń, ale nie zastępuje prawidłowej selekcji najemcy i dobrze przygotowanej dokumentacji.
Czy koszt aktu notarialnego jest jednorazowy?
Tak. Jest to wydatek ponoszony przy zawieraniu konkretnej umowy.
Co jest ważniejsze niż koszt aktu notarialnego?
Prawidłowo przygotowana dokumentacja. W praktyce to nie koszt aktu decyduje o bezpieczeństwie najmu, lecz jakość dokumentów, które mają chronić właściciela wtedy, gdy pojawi się problem.
Sprawdź naszą ofertę już teraz
Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!
Przeglądaj inne artykuły
3 wrz
Rusza akcja „Nieruchomość pod nadzorem”. 10 osób otrzyma pełny nadzór prawny nad transakcją za 0 zł
Kupujesz albo sprzedajesz nieruchomość? Rusza akcja „Nieruchomość pod nadzorem”. Wybierzemy 10 osób, których transakcje obejmiemy pełnym nadzorem prawnym o wartości 2790 zł za 0 zł. Sprawdzimy stan prawny i dokumenty, przeanalizujemy ryzyka, umowę przedwstępną, zadatek, sposób zapłaty i projekt aktu, wesprzemy Cię w negocjacjach i będziemy czuwać nad prawną stroną transakcji aż do finalizacji. Łącznie przeznaczamy na tę akcję usługi o wartości 27 900 zł. Moglibyśmy wydać tę kwotę na reklamy i zasilić budżety wielkich koncernów. Wolimy dać realną wartość ludziom, którzy właśnie kupują albo sprzedają nieruchomość. Co więcej, każdy prawidłowo zgłoszony uczestnik coś zyskuje. Dziesięć osób otrzyma pełny nadzór za 0 zł, a pozostali będą mogli bezpłatnie zadać jedno konkretne pytanie dotyczące swojej transakcji. Zgłoszenia przyjmujemy do 30 września do godz. 23:59, a wyniki ogłosimy 5 października o godz. 20:00. Napisz do BezpiecznaTransakcja24, w tytule wpisz „AKCJA 0 ZŁ” i opowiedz krótko o swojej transakcji. A jeśli znasz kogoś, kto właśnie kupuje lub sprzedaje nieruchomość, wyślij mu ten artykuł. Być może właśnie wysyłasz mu pomoc wartą 2790 zł.
30 sie
Jak wystawić mieszkanie na sprzedaż? 37 rzeczy od ceny i ogłoszenia do bezpiecznej sprzedaży
Wystawić mieszkanie na sprzedaż można w kilkanaście minut. Ustawić cenę, dodać zdjęcia, napisać kilka zdań i kliknąć „opublikuj”. Tylko że właśnie w tym momencie zaczyna się proces, w którym jeden zły ruch może kosztować Cię znacznie więcej niż nieskuteczne ogłoszenie. Kupujący może zakwestionować cenę, znaleźć problem w dokumentach, zażądać dodatkowych warunków, przesłać własną umowę albo wykorzystać niejasność w stanie prawnym do ponownego otwarcia negocjacji. Dlatego skuteczna sprzedaż mieszkania nie zaczyna się od portalu. Zaczyna się od przygotowania całej transakcji. Trzeba wiedzieć, jak ustalić cenę, jak zrobić zdjęcia, jak napisać ogłoszenie, gdzie je opublikować, co powiedzieć kupującemu, jakie dokumenty przygotować i czego nie podpisywać pod presją czasu. W tym poradniku pokazujemy 37 rzeczy, które warto zrobić od chwili, gdy zaczynasz myśleć o wystawieniu mieszkania, aż do momentu zapłaty ceny i wydania nieruchomości. Bo najdroższy błąd podczas sprzedaży często nie polega na tym, że nikt nie zadzwoni. Polega na tym, że kupujący zadzwoni szybko, a sprzedający nie będzie gotowy na to, co wydarzy się później.
27 sie
Masz kupca na mieszkanie? Nie ciesz się za wcześnie. Teraz możesz stracić najwięcej
Znalazłeś kupującego na mieszkanie, dom albo działkę? To jeszcze nie oznacza, że najtrudniejsza część sprzedaży jest za Tobą. Przed Tobą decyzje dotyczące umowy przedwstępnej, zadatku, dokumentów, kredytu kupującego, sposobu zapłaty ceny i wydania nieruchomości. Błąd na tym etapie może dotyczyć nie tylko samej sprzedaży, ale również dziesiątek lub setek tysięcy złotych. Jeżeli zastanawiasz się, co zrobić po znalezieniu kupca na mieszkanie, nie zaczynaj od podpisywania dokumentów. Najpierw sprawdź, czy warunki transakcji rzeczywiście zabezpieczają również Twój interes.
20 lip
Dlaczego moje mieszkanie się nie sprzedaje? 25 błędów, które odstraszają kupujących
Jeżeli Twoje mieszkanie od kilku tygodni lub miesięcy nie znajduje kupca, łatwo dojść do wniosku, że problemem jest zbyt wysoka cena. W praktyce bardzo często przyczyna leży gdzie indziej. Kupujący zwracają uwagę nie tylko na lokalizację czy metraż, ale również na sposób przygotowania ogłoszenia, dokumenty oraz bezpieczeństwo całej transakcji. Czasem jeden pozornie drobny błąd wystarczy, aby zrezygnowali z zakupu i wybrali inną ofertę. W tym artykule pokażemy najczęstsze powody, dla których mieszkanie nie chce się sprzedać. Dowiesz się, jakie błędy najczęściej popełniają właściciele i co zrobić, aby zwiększyć zainteresowanie nieruchomością bez pochopnego obniżania ceny.