„Sprzedajmy to szybko!” – historia o pośredniku, który chciał prowizję za wszelką cenę
20 gru
Pan Adam sprzedawał mieszkanie po rodzicach.
Nie znał się na rynku nieruchomości, więc zwrócił się do polecanego pośrednika.
Ten zapewnił go, że „wszystko załatwi” i że „ma już gotowego klienta z decyzją kredytową”.
Adam podpisał umowę pośrednictwa, wierząc, że jest w dobrych rękach.
Nie wiedział jednak, że pośrednikowi zależało tylko na jednym — jak najszybszej prowizji.
Presja czasu i emocji
Pośrednik dzwonił codziennie:
„Proszę podpisać, bo klient się rozmyśli!”
„Nie ma sensu sprawdzać szczegółów, wszystko mamy w papierach!”
Nie pozwalał na spokojne zapoznanie się z dokumentami.
Kiedy Adam wspomniał o drobnych niezgodnościach w księdze wieczystej, usłyszał:
„To nic, notariusz to poprawi, proszę się nie martwić.”
W praktyce nikt niczego nie sprawdził – ani KW, ani zdolności kupującego.
Pośrednik parł naprzód, byle tylko doprowadzić strony „do podpisu”.
Gdy zaczęły się problemy…
Kiedy akt notarialny trzeba było przesunąć, bo okazało się, że mieszkanie jest współwłasnością po zmarłej ciotce, pośrednik…
zażądał pełnej prowizji, tłumacząc, że „wykonał swoje zadanie”.
Dopiero po czasie wyszło na jaw, że:
- „Klient z decyzją kredytową” był dopiero w trakcie wniosku.
- Pośrednik pobrał zaliczki od obu stron.
- W umowie wpisał zapis, że prowizja należy się niezależnie od wyniku transakcji.
Typowe błędy klientów
- Podpisanie umowy bez analizy warunków prowizji.
- Wielu pośredników ukrywa zapis, że wynagrodzenie przysługuje, nawet jeśli sprzedaż nie dojdzie do skutku.
- Zaufanie do deklaracji bez dowodów.
- Jeśli agent mówi, że „ma klienta” — poproś o jego dane kontaktowe lub potwierdzenie zdolności finansowej.
- Zgoda na pośpiech.
- Prawdziwy profesjonalista nigdy nie zmusza do decyzji pod presją.
- Brak niezależnej weryfikacji dokumentów.
- Sprawdzenie księgi wieczystej zajmuje kilka minut, a może uchronić przed stratą tysięcy złotych.
Dlaczego to się powtarza?
Pośrednicy działają prowizyjnie — ich zarobek zależy od tego, czy „coś się podpisze”.
Część z nich działa uczciwie, ale wielu zamyka oczy na nieścisłości, bo każdy dzień zwłoki to ryzyko utraty transakcji.
W efekcie klient traci pewność, że ktoś naprawdę dba o jego interes, a nie tylko o procent od sprzedaży.
W BezpiecznaTransakcja24.pl analizujemy dokumenty, i nadzorujemy całą transakcję, także zdalnie.
https://bezpiecznatransakcja24.pl/produkty
Skontaktuj się z ekspertem
https://bezpiecznatransakcja24.pl/kontakt
czytaj więcej o oszukańczych praktykach:
Pośrednik podpisał umowę z kilkoma osobami na to samo mieszkanie. U notariusza – dramat!
https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/posrednik-podpisal-umowe-z-kilkoma-osobami
Pośrednik pobrał prowizję od obu stron – czy to w ogóle legalne?
https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/posrednik-pobral-prowizje-od-obu-stron-czy
Czy notariusz zabezpiecza transakcję sprzedaży lub zakupu nieruchomości?
https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/czy-notariusz-zabezpiecza-transakcje-2
„Sprzedali działkę, ale nie dostali pieniędzy” – czyli jak prawo potrafi zaskoczyć
https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/sprzedali-dzialke-ale-nie-dostali-pieniedzy
Podwójna księga, podwójna sprzedaż – jak oszukano dwóch kupujących?
https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/podwojna-ksiega-podwojna-sprzedaz-jak
Jak sprawdzić sprzedającego, zanim wpłacisz zadatek?
https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/jak-sprawdzic-sprzedajacego-zanim-wplacisz
Jak zabezpieczyć się przed nieuczciwym kupującym?
https://bezpiecznatransakcja24.pl/blog/jak-zabezpieczyc-sie-przed-nieuczciwym
Sprawdź naszą ofertę już teraz
Sprawdź nasze usługi i oferty, które pomogą Ci w każdej sprawie związanej z nieruchomościami. Zaufaj nam już dziś!
Przeglądaj inne artykuły
17 sty
Ukryte zaległości za centralne ogrzewanie. Kiedy nowy właściciel musi zapłacić cudze długi?
Zakup mieszkania w Polsce wciąż bywa postrzegany jako transakcja „bezpieczna”, jeśli księga wieczysta jest czysta, a sprzedający przedstawi zaświadczenie o braku zaległości czynszowych. To jednak jedna z najbardziej niebezpiecznych iluzji w obrocie nieruchomościami. W praktyce prawa nieruchomości jedną z najczęstszych przyczyn sporów po podpisaniu aktu notarialnego są ukryte zaległości i dopłaty za centralne ogrzewanie, które ujawniają się dopiero po kilku miesiącach — już wtedy, gdy właścicielem lokalu jest nabywca. Problem ten dotyczy zarówno lokali z podzielnikami kosztów ogrzewania, jak i tych, w których koszty CO rozliczane są ryczałtowo w ramach czynszu. Różnica między tymi dwoma modelami rozliczeń ma jednak fundamentalne znaczenie prawne — i finansowe — dla kupującego. Z punktu widzenia prawa cywilnego należy jasno powiedzieć: zaległości za centralne ogrzewanie nie są ujawniane w księdze wieczystej, nie są też automatycznie wykazywane w standardowym zaświadczeniu o braku zaległości czynszowych. Oznacza to, że mogą „przejść” na nowego właściciela, mimo że nie były widoczne na etapie transakcji.
14 sty
Koniec ustnych dzierżaw gruntów. Jak państwo likwiduje fikcję prawną w obrocie ziemią
Ustna dzierżawa gruntów nie była nigdy rozwiązaniem neutralnym. Była konstrukcją tolerowaną, ale systemowo patologiczną – wykorzystywaną do obchodzenia prawa pierwokupu, manipulowania statusem nieruchomości oraz przerzucania ryzyk na nabywców i Skarb Państwa. Projektowane zmiany, które wprowadzają obowiązek formy pisemnej (co najmniej), wskazania czasu trwania umowy, a w praktyce coraz częściej formy elektronicznej albo aktu notarialnego, nie są „utrudnieniem obrotu”. Są przywróceniem elementarnej uczciwości konstrukcji prawnej dzierżawy.
13 sty
Szantaż cenowy kupującego przy minimalnym zadatku i wpisanym roszczeniu z umowy przedwstępnej
Dlaczego formalnie poprawna umowa może być narzędziem nacisku, a nie zabezpieczeniem transakcji? Na rynku nieruchomości coraz częściej pojawia się zjawisko, które nie jest przypadkowe, lecz zaplanowane. Kupujący świadomie zawiera umowę przedwstępną: wpłacając minimalny zadatek, bez zamiaru korzystania z kredytu, ujawniając roszczenie o przeniesienie własności w księdze wieczystej, a następnie wykorzystując czas i wpis w KW do wymuszenia obniżki ceny. Formalnie: wszystko zgodne z prawem. Ekonomicznie i prawnie: szantaż kontraktowy. To jedna z najbardziej niedoszacowanych nisz ryzyka transakcyjnego, o której nie informują ani pośrednicy, ani notariusze — bo nie wynika z aktu, lecz z konstrukcji umowy.
16 sty
W księdze wieczystej widnieje adres, którego nie ma od kilkunastu lat. Czy to problem prawny?
Jednym z najczęściej bagatelizowanych problemów przy zakupie nieruchomości jest nieaktualny adres ujawniony w księdze wieczystej. Kupujący słyszą: „Ulica kiedyś się tak nazywała”, „Numer się zmienił po podziale działek”, „Gmina to poprawiła, tylko w KW jeszcze nie”. I właśnie w tym miejscu zaczynają się realne ryzyka prawne, które mogą: zablokować kredyt, wstrzymać akt notarialny, uniemożliwić wpis nowego właściciela, a w skrajnych przypadkach doprowadzić do podważenia tożsamości nieruchomości.